Wolne strefy ekonomiczne w Białorusi.
Czy naprawdę są wolne?
Irina
Bugrova
Dr nauk filozoficznych, politolog, ekspert Międzynarodowego Instytutu badań politycznych w Mińsku.
W polityce białoruskiej istnienie wolnych stref ekonomicznych (WSE) jest czasami jedynym symbolem wolnego rynku i atrakcyjnym wskaźnikiem „białoruskiego cudu gospodarczego”. Wiadomo, iż wolne strefy ekonomiczne mają zastosowanie tak w krajach rozwiniętych, jak i w rozwijających się. Wspólnym celem ich tworzenia jest przyśpieszenie rozwoju poszczególnych regionów kraju za pomocą przyciągania inwestycji zagranicznych i wprowadzenia nowoczesnych technologii.
WSE w Republice Białoruś można nazwać zjawiskiem nowym, chociaż czas istnienia pierwszych WSE na Białorusi nie jest krótki, na przykład, pierwsza WSE „Brześć” pojawiła się w 1996r.
Trzeba przyznać, że centralizowany charakter Państwa Białoruskiego, autorytatywność reżymu i dominowanie państwowej formy własności pozostawia niewiele możliwości dla gospodarczej i tym bardziej politycznej aktywności struktur regionalnych, którymi są WSE. Tym niemniej ostatnio WSE zwracają na siebie coraz więcej uwagi i demonstrują pewien potencjał możliwości rozwoju gospodarczego Białorusi.
Ogółem na Białorusi w okresie od 1996 do 2002 r. stworzono sześć WSE w każdym z sześciu obwodów: „Brześć”, „Mińsk”, „Homel-Raton”, „Witebsk”, „Mohilew” i „Grodnoinwest”. Cztery pierwsze są czynne, dwie ostatnie – w stadium tworzenia. Gwarantem prowadzenia działalności rezydentów i administracji WSE, sądząc na podstawie oficjalnych komunikatów, jest Ustawa Republiki Białoruś „O Wolnych Strefach Ekonomicznych” uchwalona w 1998 i Kodeks Inwestycyjny Republiki Białoruś uchwalony w 2001 roku.
Zabezpieczenie majątkowych i finansowych interesów inwestorów i rezydentów WSE „Mińsk” dają czołowe krajowe firmy ubezpieczeniowe i ich partnerzy zagraniczni.
Struktura rozmieszczenia rezydentów w poszczególnych strefach nie jest jednorodna: największą ilość rezydentów zarejestrowano w WSE „Brześć”. Jednak w miarę rozwoju pozostałych WSE jej udział stopniowo się obniża (z 51,5% w 2000 do 43,7% w 2002). Wśród najważniejszych inwestorów zagranicznych – rezydentów WSE są – Niemcy (32,3% ogólnej liczby), Wielka Brytania (18,9%), Republika Czeska (9,8%), USA (8,0%), Polska (5,8%), Szwajcaria (5,1%), Rosja (4,4%), Łotwa (4,7%).
Jednak mimo zewnętrznej atrakcyjności inwestycyjnej ogólnie nie można powiedzieć, że stworzenie WSE wywołało precedens szybkiego wzrostu inwestycji zagranicznych.
Głównym kierunkiem działalności rezydentów pozostaje wytwarzanie produkcji przemysłowej. Ogółem we wszystkich WSE republiki na przemysł przypada ponad 85% działających rezydentów.
WSE „Mińsk”
Jest ona atrakcyjna ze względu na położenie geograficzne – w centrum kraju i znaczący potencjał naukowy i kadrowy. Jest tu rozwinięta infrastruktura, są nie zagospodarowane powierzchnie produkcyjne i wolne grunty. Do strefy należy również terytorium wokół lotniska „Mińsk”. Odczuwany tu jest niedobór obiektów z branży obsługi pasażerów, organizacji eksploatacji, remontu i technicznej obsługi urządzeń lotniczych, produkcji i opakowywania żywności dla potrzeb linii lotniczych. Według oficjalnych danych, WSE „Mińsk” co roku zwiększa swoją produkcję dwukrotnie. W ciągu jedynie pięciu lat pracy WSE przyciągnęła ponad 76,6 mln dolarów wewnętrznych i zewnętrznych inwestycji.
WSE „Mohilew”
Obecnie jest w niej zarejestrowanych 11 rezydentów.
Typowym przykładem przedsiębiorstwa tej strefy jest zagraniczne przedsiębiorstwo „Karbelteks”, którego udziałowcem jest turecka firma „Karteks”. Zajmuje się ono szyciem pokrowców do mebli tapicerskich. Korzystając z ulg celnych, „Karbelteks” wszystkie surowce sprowadza z Turcji. Całość produkcji idzie na rynek Federacji Rosyjskiej. W przedsiębiorstwie podkreśla się, że cena ich pokrowców jest niższa od tureckiej.
WSE „Witebsk”
Liczba pracowników we wszystkich 25 przedsiębiorstwach-rezydentach, zarejestrowanych w WSE „Witebsk” przez cały czas jej istnienia wynosi dziś 1317. W tym roku zatrudniono 127 osób.
WSE posiada nie wykorzystane hale produkcyjne (30 tys. metrów kw.) ze wszystkimi mediami.
Na terytorium strefy przebiega gazociąg, są tory kolejowe, znajduje się byłe lotnisko wojskowe. Największym inwestorem strefy jest koncern „Szwartau” (Niemcy).
WSE „Homel-Raton”
Do WSE należy 595 ha na terenie miasta. Jest to tzw. Północny węzeł przemysłowy, gdzie znajdują się duże, często wymagające nowoczesnych technologii fabryki, w szczególności NPO „Raton”, pracujące w czasach Związku Radzieckiego na potrzeby przemysłu obronnego, oraz przedsiębiorstwo „Korall” produkujące telewizory, a także 4117 ha obszaru rolniczego będącego w użytkowaniu dwóch przedsiębiorstw rolniczych.
WSE „Brześć”
Terytorium WSE składa się z dwóch części, położonych na północnym zachodzie i wschodzie od Brześcia i zajmujących obszar ponad 70 km kwadratowych. W pobliżu wsi Kozlowicze i Katin Bor znajduje się około 50 przedsiębiorstw zajmujących powierzchnię około 50 ha i dzierżawiących obszary produkcyjne o powierzchni ponad 52 tysięcy metrów kwadratowych.
Dwa lata temu Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, w związku z którym do WSE włączono terytorium pięciu brzeskich przedsiębiorstw – elektryczno-oświetleniowych, radio-technicznych, elektromechanicznych i maszynowych oraz fabryki „Cwetotron”. Obecnie te fabryki dzierżawią obszary produkcyjne o powierzchni około 50 tysięcy metrów kwadratowych.
Pomimo problemów, w WSE „Brześć” zarejestrowano już ponad stu rezydentów. Największa inwestycja – 19 mln dolarów – dokonana przez białorusko-niemieckie przedsiębiorstwo „Santa Bremor” zajmujące się przetwórstwem rybnym; 8,5 mln dolarów zainwestowało białorusko-czeskie przedsiębiorstwo „Inwoluks” produkujące meble biurowe.
WSE „Brześć” wyróżnia przodująca pozycja w wielu dziedzinach: ilość zarejestrowanych rezydentów, największy udział w eksporcie (w 2002 r. – w przedziale 51,2–53,9%), 63% ogólnego przyrostu miejsc pracy i in.
Grodno: „Grodnoinwest”
WSE „Grodnoinwest” stworzono jako jedną z ostatnich. Zarejestrowano ją 16 kwietnia 2002 roku, a w grudniu zostali zarejestrowani pierwsi rezydenci. Dziś jest ich szesnastu z ogólną sumą zgłoszonych inwestycji wartości 19,2 mln dolarów. Siedem spośród nich już produkuje meble, wyroby krawieckie, konserwy mięsne, słodycze. Pozostałe póki co są w stadium budowy lub organizacji.
Wspólną cechą wszystkich wyżej wymienionych WSE jest to, że działające tam przedsiębiorstwa zagraniczne są małymi firmami z niewielkim zakresem produkcji i liczbą pracowników. Praktycznie żadnego z nich nie można określić jako używające „nowoczesną technologię, perspektywiczne”. Niestety, rządowi białoruskiemu nie udało się przyciągnąć inwestorów strategicznych do największych zakładów państwowych włączonych do WSE, które mają wielkie trudności w związku z utratą rynków zbytu i znajdują się na progu likwidacji.
Co przyciągało i przyciąga przedsiębiorców zagranicznych do WSE? Władza uważa, że najważniejszym bodźcem jest zwolnienie z szeregu podatków i ulgi celne. Naprawdę najbardziej atrakcyjnym czynnikiem jest... rynek rosyjski. A dokładniej, możliwość importu bezcłowego surowców i części komponentów i eksportu bezcłowego już „białoruskiej” produkcji do Rosji.
Na przykład, wyprodukowane w ten sposób przez polskie przedsiębiorstwo w WSE Brześć meble stają się konkurencyjnymi na rynku rosyjskim. Kiedy firma polska wyprodukowałaby te same meble w Polsce, to w związku z cłem one byłyby droższe w Rosji minimum o 35–40%. To, że właśnie takie schematy produkcji i dystrybucji przyciągają firmy zagraniczne do SW białoruskich, pośrednio potwierdza statystyka eksportu z WSE. Udział Rosji w ogólnej ilości eksportu z WSE w 2002 r. wyniósł 87,5%.
Z punktu widzenia gospodarki kraju WSE nie stały się motorem takim, jak w gospodarce Chin. Ogólny wkład WSE w gospodarkę Białorusi nie przekracza 2% produktu krajowego brutto, dochodu z realizacji produkcji, eksportu towarów i usług. Jednak dla konkretnych obszarów i władz lokalnych struktury te okazały się bardzo przydatne i władze regionalne starają się wszelkimi sposobami stymulować dalszy rozwój WSE w swoich regionach.
W szczególności ostatnio sporo uwagi poświęca się konieczności uchwalenia Programu Kompleksowego Rozwoju WSE w każdym z regionów.