БЕЛАРУСКАЯ ІНТЭРНЭТ— БІБЛІЯТЭКА

КАМУНІКАТ... | Часопісы... | Кнігі... | Партнэры... | Гасьцёўня... | Форум...

стары сайт


Падпішыся на абнаўленьні КАМУНІКАТУ

Польскі аўкцыён [Allegro.pl - największy serwis aukcyjny w Polsce]
Заходзь!!!
 

    КНІГІ
    Гісторыя
    Літаратура
    Пераклады
    Мова
    Крытыка
    Рэлігія
    Палітыка
    Грамадзтва

 ЧАСОПІСЫ
  •  Akcent
     
Białoruski

  •  АRCHE
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  •  БГА
  •  Беларус
  •  Белорусский
      Сборник

  •  Бельскі

      Гостінэць

  •  Гістарычны
      Альманах

  •  Год Беларускі
  •  Запісы БІНіМ
  •  Зямля N
  •  Inform-Банк
  •  Калосьсе
  •  КАМУНІКАТ
  •  КРАЙ-KRAJ
  •  Ніва
  •  Паміж
  •  pARTisan

  •  Правінцыя
  •  Спадчына
  •  Тэрмапілы
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Філяматы

  •  Фрагмэнты
  •  Шуфляда
  •  Czasopis

 

Нашыя сябры

Тыднёвік Беларусаў у Польшчы НІВА SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Беларуска-Амэрыканскае Задзіночаньне Belarusan Newspaper in Free World БАПЦ Васіль Быкаў Belarus-NATO Беларуская Палічка ЗБС БАЦЬКАЎШЧЫНА Партыя БНФ Вокаwww.bialorus.pl ПАГОНЯ BrestOnline Вiльня ЗУБР Асамблея NGO Супольнасьць Дранiкi Хартыя ВЯСНА Гаспадар Курс беларускае мовы Правапіс Беларуская мова ў Інтэрнэт ArfaBel Беларусы ў Ізраілі Дзіма Завадзкі Беларусы ў Аўстраліі Ліра Вольны Край ZBM

 

 

ГІСТАРЫЧНЫ АЛЬМАНАХ НА СТАРОНКАХ КАМУНІКАТУ

 
Гістарычны Альманах том 3 / 2000

Антон Луцкевіч. Эканамічная эвалюцыя і беларускі рух.




Дзеячы беларускага нацыянальна-культурнага Адраджэння пачатку 20 ст. разумелі тую вялікую ролю, якую адыгрывае эканоміка ў барацьбе за станаўленне беларускай дзяржаўнасці. Не выпадкова менавіта гэтая праблема стала галоўным прадметам рэферату Антона Луцкевіча, які быў прачытаны ім у Беларускім клубе ў Вільні 28 кастрычніка 1917 г. Тэкст рэферату спачатку быў надрукаваны ў газеце “Гоман” (“Homоn”) у №№ 89 (6 лістапада) і 90 (9 лістапада) за 1917 г. , а пазней выдадзены асобным адбіткам. Пасля 1917 г. ён не друкаваўся, хаця, безумоўна, заслугоўвае самай сур’ёзнай увагі як гісторыкаў, так і эканамістаў.

Тэкст рэферату друкуецца на падставе публікацый газеты “Homon” беларускай лацінкай. Усе асаблівасці арыгіналу захоўваюцца.

Істотную дапамогу ў падрыхтоўцы дакумента да друку аказаў Андрэй Кіштымаў.

Алесь Смалянчук

Ekonomičnaja ewolucija i biełaruski ruch.

Ugledajučysia u minuuščynu biełaruskaho narodu, katoraja stanowić adnu z najbolš krepkich padwalin jaho ciapierašniaho adradžeńnia, mimawoli uznimajecca pytańnie: čamu ruch da adradženia uzniausia hetak pozna? I woś, kab znajści adkaz na heta, my pawinny razhladzieć, što patrebna narodu dziela budawańnia jaho kulturna-nacyonalnaho žyćcia i što zadzieržywało i addalało biełarusou ad wialikaho momentu nacyonalnaho uwaskrasieńnia.

Pierš za usio my pawinny adznačyć, što sprawa kulturnaho razwićcia naahuł, a tym bolej sprawa razwićcia nacyonalnaj kultury nierazryuna zwiazana sa sprawaj ekonomičnaho bytu kožnaho narodu. Siła ekonomičnaja, bahaćcie narodu – heta asnowa, na katoraj tolki i može zakrasawać byjnym ćwietam nacyonalnaje kulturnaje tworčestwo, heta warunak, biez katoraho nie može być hutarki ab duchowym wyzwaleńni narodu. I pawodłuch taho, jak razwiwajecca ewolucija ekonomičnaho žyćcia narodau, my bačym jarkije prajawy šyrokaho, mahutnaho nacyonalnaho ruchu.

U historyi narodau Europy asabliwa adznačym hetu asnounuju praudu: XIX wiek – wiek rascwietu kapitalistyčnaj haspadarki. Kapitalizm zniščaje na swajej darozi usie pieražytki, katoryje časta byli pryčynaj paniawoleńnia cełych plamion i nacyonalnaściej, kapitalizm u swaim pabiednym pachodzi upiarod prynios wyzwaleńnie dla čyślenych nacyonalnaściej, daušy im mahčymaść usiestaronnaho i pounaho razwićcia ich indywidualnych asobnaściej. I toj samy XIX wiek, u katorym kapitalizm dajšou swajho rasćwietu, zniščyušy staryje formy ekonomičnaj haspadarki i zamiest ich zawioušy nowyje ekonomičnyje adnosiny, my śmieła možem nazwać takže wiekam adradženia narodau: jon prynios s saboj adradženie čechou, ukraincou, litwinou, łatyšou, estou i inšych „niedziaržaunych” nacyonalnaściej, a u tym liku i adradžeńnie biełarusou. I u kožnym asobnym prypadku my bačym, što zbudziušyjesia da nowaho, samabytnaho kulturna-nacyonalnaho žyćcia narody dachodzili nacyonalnaho wyzwaleńnia razam, abo śledam za wyzwaleńniem ekonomičnym i socialnym.

Woś, kab dać adkaz, čamu biełaruski narod prypaźniusia, raunujučy da druhich, čamu jon adzin z apošnich dałučajecca da siamji kulturnych narodau, my pastarajemsia zhruba narysawać tyje hramadskije i ekonomičnyje warunki, jakije panawali u Biełarusi u XIX stalećci.

Čym byu biełaruski narod da zništažeńnia pryhonu u 1861 hodu? – Ab hetym świedčać čyślenyje historyčnyje pamiatniki, świedčyć i žywaja pamiać u narodzi: biełaruski sielanin u časach pryhony – to była biezhałosaja žywioła rabočaja, to byu rab, katory z dušoj i ciełam byu addadzien pad pounuju ułaść panou – panou, staušych dla jaho čužymi, nia tolki, jak ludzi čužoha stanu, ale i nacyonalna čužymi, časta čužymi jak pa jazyku, tak i pa wiery. U časi panščyny biełarus-chlebarob ad kałyski prywučausia da pakory, da pracy dla čužych, da šanawańnia adno tolki taho, što nasiło na sabie piečatku „pańskaści”. Zanikła u jaho čeławieča świadomaść i pačućcio swajho ja. Zamierli ahulna-ludzkije parywy. Ačarstwieła duša, i tolki u pieśni, u kazcy-lehendzi, u narodnaj apowieści prabiwałasia heta na śmierć zamučenaja duša, žalučysia nudnym śpiewam palam i boram na kryudu i hore swajo. Nie było pačućcia čeławiečaho, - jak že mahła naradzicca świadomaść nacyonalnaja? I tolki skasawańnie pańščyny, tolki wyzwaleńnie sielan z adwiečnaho rabstwa adkryło pierad našymi narodnymi masami darohu upiarod – da ahulnaho postupu, pa katoraj narod biełaruski išou praz uwieś dalejšy peryod niščeńnia sladou pryhonu i twareńnia nowych, wolnych asnou hramadskaho žyćcia.

Biełaruś, jak dauniej, tak i pa siahoniašni dzień stanowić hłaunym čynam kraj sielska-haspadarski. I ciaper sielanie-chlebaroby stanowiać 76% tutejšaho biełaruskaho nasialeńnia, i praca na ralli stanowić dziela bolšaści žycharou kraju jadyny sposab zarobku. Prauda, tolki 47% ziamli prynaležać da hetaj bolšaści: 53% ziamielnych abšarou stanowiać ułasnaść ziemian (pierawažna apalaćenaj šlachty biełaruskaj) i kazny. Woś užo heta pawinno było dawiaści da taho, što, nia hledziačy na dawoli značnyje sielanskije nadzieły u 1861 hadu (ad 3,6 da 6,6 dziesiacin na dušu – pad toj čas, jak u wialikaruskich hubierniach tolki – 2,2 - 2,9), u apošnije časy ziamli u sielan akazałosia skupa: nadzieły z kožnym nowym pakaleńniem drabilisia hetak, što i biełaruski sielanin cierpić ad małaziamiella. Ale tut hłaunaja pryčyna ziamielnaho hoładu kryjecca u nienormalnych ahulnych warunkach žyćcia našaho kraju. Hłauny winawajca – heta ekonomičnaja palityka staroha rasiejskaho uradu i hłaunaho organu jaho – sielanskaho banku, da katoraho naš narod zausiody čuu instyktounuju, ale słušnuju nienawiść.

Palityka sielanskaho banku zusim wyrazna kirawałasia da taho, kab umacawać u našaj baćkauščynie „russkij element”, prawodziačy kołonizyciju kraju wialikaruskimi sielanami (starawierami) katorym bank s umysłu pradawau na lhotnych umowach ziamlu tam, dzie biełarusy jakraz najbolš ciarpieli ad małaziamiella. Hetkuju palityku bank asabliwa enerhična wiou, naprykład, u ašmianskim i dzisienskim pawietach wilenskaj huberni, dzie pawodłuh statystyki wydawiectwa wilenskaho hienerał-hubernatarstwa „Wilenskij Wremiennik” (1910 h.) – čysło sielanskich niezaležnych haspadarak, razmiery katorych daloka nie dachodzili troch dziesiacin, stanawiło kala 75% usiaho čysła sielanskich haspadarstw. A pad toj samy čas, nia hledziačy na naturalny pryrost sielanskaho nasialeńnia, našy chlebaroby nia mieli mahčymaści pašyrać swaje drabiušyjesia haspadarki kuplaj ziamli prosta s prywatnych ruk – ad ziemianstwa. Sprawa u tym, što usie ziemianie – kataliki, katorych rasiejski urad ahułam nazywau „palakami”, byli tym že uradam pazbauleny prawa kuplać ziamlu na ułasnaść. Razumiejučy, što ziemla – heta jadynaja asnowa ich bytu i panawańnia u Biełarusi, i majučy peunaść, što raz pradaušy swaju ziamlu, nazad na jaje wiarnucca bolš nie udascca, „polskije” pany napružali usie swaje siły, kab udzieržacca pry swaich dwaroch. Ab pradažy imi ziamli sielanam nie mahło być i hutarki, dy hetak hłauny zapas ziamli u našym kraju nia moh słužyć pradmietam kupli-pradažy, inačej kažučy: „polskije” ziemli pierastali słužyć tawaram u šyrokim značeńni hetaho słowa. Zatoje, pa imi astajučysia ułasnaściu prywatnych haspadarou, „polskije” ziemli mała-pa-mału pačali papraudzi pierechadzić u ruki kredytnych ustanou, pažyčaušych na ich hrošy: hasudarstwienaho šlachockaho i prywatnych ziamielnych bankou. Dauhi panskich ziamiel dajšli takoj miery, što u niekatorych pawietach nie astawałosia ni adnej wolnej ad bankouskaho douhu dziesiaciny ziamli (napr. u Mozyrskim paw. Minskaj hub. u 1911 h. załoženo było 99,3% dwornaj ziamli).

Zdajecca, uziatyje z bankou pad załoh ziamli hrošy, kali-b ich, jak treba, wykarystali, mahli by wyzwać wialiki pierawarot u ekonomičnym žyćci našaho kraju. Na žal, nawat na palapšenie sielskaj haspadarki z hetych sum išła u nas tolki zusim malenkaja častka: rešta prosta prajedałasia (курсіў аўтара – А.С.). Tak, prajedałasia, bo z pryčyny ahulnaho uzrostu daražyni žyćcia pry adnačasowaj utracie panami darmowych sielanskich ruk (pryhaniatych) dabrabyt ziemian, naahuł, šmat paciarpieu, i dziela paddzieržki žyćcia na dauniejšaj wyšyni patrebny byli hatowyje hrošy, katoryje i dabywalisia čaściu ad rabunkowaj raspradažy lasou, čaściu pazyčajučy u bankach. Dyk dziela ustrojstwa jakich-kolečy pramyšlenych predpryjemstw, katoryje u hutkim časie wiarnuli by z nawiazkaj usie zatraty, astawałosia wielmi mała…

Na* dziwa, što pry takim pałažeńni krajowaja pramyšlennaść nie mahła dajści wyšejšaho razwićcia. Ale i toje, čaho jana dajšła ad času najwialikšaho ekonomičnaho pierałomu – zništaženia pryhonu, stanowić užo wialiki krok upiarod. Dawoli skazać, što u 1864 hodu usia fabryčna-pramyšlenaja wytworčaść (pawodłuh statystyki Stołpianskaho – „Девять губерній Западно-Рускаго края” – Н.Столпянскаго, С.П.Б. 1866 г.) dachodzila u piaci bełaruskich hub. (biez Smalenskaj) – 10 miljonau rublou, a u pačatku dziewiacisotych hadou wialikšyje fabryki kraju wyrablali tawarou u hod na 80-100 miljonau rublou. Wysokaho razwićcia dajšou tut browarničy promysieł u kancy pieršaho dziesiatki dziewiacisotych hadou: adna Minskaja hub. wyhaniała u hod na 27.000.000 rub. spirtu. Na druhim miejscy stanuu wyrab skur; harbarni u apošnije pierad wajnoj hady dawali tawaru u hod na 11.000.000 rub. Čarodnaje miejsco zaniali krachmalnyje fabryki, patočarni i papierni. Hłauny tkacki centr stanawiu Biełastok, a Wilno zajmala druhoje u Rasiei (paśla Łodzi) miejsco; pawodłuch wyrabou pančošarskich (kala 2.000.000 rub. u hod) i pasyłała na rasiejskije rynki massu hatowaj adziežy i obuwi. Inšyje haliny pramyšlennaści byli u pačatkowym stanie, chacia tut jość hrunt šmat dla jakich promysłou – u tym liku nawat dla cukrawareń. U Minščynie było u 1864 hadu dźwie cukrawarni u katorych pracawało 23 rabotnikou, jany wyrabili za 1863-1864 hod 13.127 pudou cukru na 84.500 rub. Hetak razwićcie u nas pramyšlenaści, hacia i nia šybkaje zrabiło značny krok upiarod za apošnije 50 h. Dziela jaho my bačym tut usio patrebnaje: pieršaje toje, što Biełaruś – heta pieredatačny punkt miž portami Bałtyckaho mora, zahodniaj hranicaj, maskouskim pramyšlenym rejonam, pałudniem, Ukrainaj i Polščaj; bahaćcie lasou daje tanny apał i materjał dziela lasnych promysłou; syryje materjały zausiody možna było atrymliwać jak na miejscy, tak i s susiednich krajou pa systemie rek i čyhunak; urešci, tyje-ž reki dajuć tannuju siławuju enerhiju, dyj rabočyje ruki byli tut niedarahije. Adnak, usio heta nie mahło być wykarystano u pounaj miery: asnaunaja pryčyna – niedastača swabodnych wialikšych kapitałou.

Nia hledziačy na toje što da 1911 hodu Biełaruś była zusim pazbaulena ziemskaho samauprauleńnia, a paławina kraju nia mieła ziemstw ažno da našych dzion, nia hledziačy na niedastaču jakoj budź hramadzkaj orhanizacii, katoraja baraniła-by interesy sielanskaj haspadarki, apošniaja z ekonomičnaho pahladu takže dajšła była u Biełarusi šmat wyšejšaho razwićcia, čym u wialikaruskich hubierniach. Bo narod biełaruski kryje u sabie wializarnuju duchowuju siłu, katoraja wyjaulajecca u tworčaj pracy. Pawodłuh dośledau p. Aleksandra Ułasowa (staćcia „Biełarussija i Litwa” u knizie „Wsia Rossija” na 1912 hod), wažnuju rol u hetym adyhrali takže ahulnyje warunki: susiedztwo zachodniaj hranicy, miahki, bytcam marski klimat, wyhodnyja darohi – čyhunki i systema rek, urešci – znamienita naładžanaja tarhoula, stworenaja tut žydami. U Biełarusi kožnaje z niezwyčajna čyślenych miasteček – heta byu zdauna rynak zbytu dla usich wiaskowych praduktau; žydouskije skupščyki systematyčna abježdžali biełaruskije wioski, kuplajučy usio, što dawała ziamla i što mieło chod u mieści, abo zahranicaj. A pad toj že čas cieraz mieru wialikaja hustata žydouskaho miastečkowaho nasialeńnia u „miežach asiedłaści” (abnimajučy pierš za usio naš kraj), dy lišniaja čyślenaść tarhowych pasrednikou dawiali konkurenciju da takoj miery, što ceny jak sielska-haspadarskich praduktou, tak i tawarou, padwaziušychsia z miest, u biełaruskich miastečkach tolki zusim nieznačna rožnilisia ad cen na wialikich rynkach. Z hetych pryčyn adnosnaja zamožnaść biełaruskaj sielskaj massy, nia hledziačy na niedastaču ziamli i ciažkije ahulna-palityčnyje warunki, uzrastała ad upadku panščyny hutčej, čym u wialikaruskich huberniach. Cikawa, što pad toj čas, jak, naprykład, u Samarskaj hubernii za sialanami wialikarusami ličyłosia niadoimki za pazyki na strawawańnie 29.000.000 rub., a u Waroniežskaj – 12.000.000, u Biełarusi takich niadoimak zusim nima.

Jak razwiwałasia sielskaja haspadarka ad skasawańnia pryhonu, świedčać krasamouna, naprykład, dźwie hetkije cyfry: u 1864 hadu (hl. Stołpianskij) ornaj ralli u Wilenskaj huberni było 1.104.735 dziesiacin, a pawodłuh statystyki 1887 hodu (Главнейшiя данные поземельной статистыки по обследованiю 1887 г. III. XXII, стат. Рос. Имп., изд. 92-1901 г.) u tej že huberni było pad uprawaj užo 1.428.761 dzies.

A treba adznačyć, što kłapoty staroha rasiejskaho uradu ab padniaćcie kultury našaho narodu nikoli nie byli lišnie wialikije. Meta „kazionnaj” aswiety – heta było žadańnie pry pomačy škoły abеrtać biełarusou u maskalou. A jak i tych abrusicielnych škoł było, naahuł, mała, dyk biełarusy byli prymušeny sami dachadzić hramaty. Woś, pa usiej Biełarusi bačym u wioskach patajnyje škoły, katoryje razam z wučycielem i wyčniami – adbywali padarožu z chaty u chatu. Jakuju wahu mieła u našym kraju prywatnaja nawuka hramaty, pakazwajuć cyfry: jany haworać, što panižeńniem čysła niehramatnych kraj naš daloka nie abiazan „kazionnaj” škole, bo u tych miejscach, dzie hramatnaść staić najwyšej, u „kazionnyje” škoły chadziło najmienš dziaciej. Woś hetyje cyfry (uradowaja statystyka 1897 h.):

u Wilenskaj hub. hramatnych 29,3%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 28 dzias.
u Hrodzienskaj hub. hramatnych 29,1%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 44 dzias.
u Witebskaj hub. hramatnych 24,6%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 38 dzias.
u Minskaj hub. hramatnych 17,7%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 38 dzias.
u Smalenskaj hub. hramatnych 17,2%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 53 dzias.
u Mahilouskaj hub. hramatnych 17,0%; na 1000 žych. u „kazion.” škoły chadziło 52 dzias.

Tut hože prypomnić, što ješče u kancy XIX stalećcia sielanskim dzieciam byu zakryt dostup da šmat jakich siarednich škoł, naprykład, u minskuju himnazju „mužyckich synou” pačali prynimać tolki u kancy 80-ch – pačatku 90-ch h. Toje-ž było i u inšych miejscach, dzie u siaredniuju škołu, zhodnie z instrukcijami z Pieciarburha, wielmi nieachwotnie prynimali „kucharkinych dziaciej” da supolnaj nawuki z dziaćmi „wyšejšych stanau”…

(Homon № 89 ad 6 listapada 1917 h.)

Cyfry ab stanie praświety, jak i wyšej skazanyje dannyje ab ekonomičnym i socyalnym pałažeńni biełaruskaho narodu, dakazwajuć, što biełarusy, nie majučy ni u ekonomičnym, ni u kulturnym žyćci nijakaj padmohi sa starany, rupilisia sami ab swaje sprawy. Wiera u swaje siły – choć spierša tolki potencyalnyje, ukrytyje, prywyčka apiracca na siabie samoha, adhetul – wiera u siabie i świadomaść swajej čeławiečaj hodnaści, swaich hramadzkich i ludzkich prawou – woś pieršyje rezultaty socyalno-ekonomičnaj ewolucii i uzrostu nacyonalnaho bahaćcia u Biełarusi za apošnije dziesiatki hadou. Rezultaty hetyje u pačatku dziewiacisotych hadou pačali wyjaulacca dawoli zamietna, a poruč z imi my bačym začatak hłybokaj pieramieny u socyalna-nacyonalnych adnosinach u našym kraju.

Da samych niedaunych časou u Biełarusi zachawałasia asabliwaja budowa hramadzianstwa: razdzieł na klasy i stany byu zusim zwiazan z razdziełam nacyonalnym. Hetak, polski element (pa-praudzi, tutejšaja apalačennaja šlachta) abnimau saboj biezmała usio ziemianstwo; u tarhowa-pramyšlenaj sfery pierewažna panawali žydy; rasiejcy stanawili armiju čynounikou i u ziemianskim stanie zanimali niewidočnoje miejsco, urešci, biełarusy – to była wyklučna sielanskaja i rabočaja massa, dachodziušaja wializarnaj cyfry 8 miljonau, čaściu – drobnaje mieščanstwo pa miestoch. Hetki układ, samo saboj razumiejecca, złažyusia s pryčyny utworanych historyjej asobliwych warunkou krajowaho žyćcia i – s pieramienaj hetych warunkou - pawinien byu sam zmianicca, tym bolej, što swajho lohičnaho kanca hetki klasowa-nacyonalny razdzieł nikoli nie dachodziu: praces uzajemnaho pranikańnia paadzinokich klasowych i stanowych hrup, abniatych asobnymi nacyonalnościami, adbywausia, choć i nie tak, jarka, zausiody, adbywajecca siahońnia i z kožnym hodam budzie adbywacca usio bolš intensiuna. Ale ciaper charakter takoha uzajemnaho pranikańnia šmat zmianiusia.

Wiadoma, što nie kažučy u hety moment ab žydoch – palaki i maskali u Biełarusi stanawili jadynuju krajowuju intelihenciju. Woś-že lohka zrazumieć, što biełarusy, stojučy na nižejšaj stupieni razwićcia, lohka padpadali pad upływy polskaj i maskouskaj kultury. Prauda, u hłyb narodu hetyje upływy nie dachodzili; zatoje syny biełaruskaj wioski, katoryje, dachodziačy nawuk u čužoj mowie, padnimalisia na wyšejšuju kulturnuju stupień i papadali u nacyonalna i klasowa čužuju hrupu – choč nia choč pawinny byli žyć supolnym žyćciom s polskaj ci rasiejskaj intelihencijej, prynimać tuju abo druhuju čužackuju kulturu, bo swajej – nacyonalna-biełaruskaj intelihenciji nie było, nie było i biełaruskaho kulturnaho zyćcia. Hetak, za wyšejšuju kulturu biełarusy płacili utrataj ułasnaj nacyonalnaści (вылучана аўтарам – А.С.). Сiaper pałažeńnie zmianiłosia: na hrunci socyalna-ekonomičnaj ewolucii, na hrunci adkryušahosia pierad sielanskimi dziaćmi šyrejšaho dostupu da praświety, naradziłasia nowaja biełaruskaja narodnaja intelihencija, katoraja, užo nie u adzinočku, a cełaj hramadoju ustupajučy u wyšejšyja stany i klasy, stanowić pamietnuju siłu, dzieržycca razam, jak adna siemja, žywie swaim ułasnym biełaruskim žyćciom (вылучана аўтарам – А.С.). Žyćcio hetaje stanowicca s kožnym dniom pauniejšym, bahaciejšym i daje duchowuju [swabodu] nia tolki „prostamu” čeławieku, ale i intelihenciji. Biełaruskaja mowa niezwyčajna šybka uzbahačywajecca i razwiwajecca, dapasouwajučysia da užytku intelihenciji, i literaturnyje twory, hazety, nawukowyje pracy, pisanyje hetaj mowaj pakazwajuć nam jasna, što jana znamienita słužy biełarusu dziela wyskazwańnia usich adcienkou myśli i čućcia.

Z usiaho, skazanaho nami, jasna wyjaulajecca hetki wywad: ad času zništažeńnia pryhonu ekonomičnaja ewolucja pastupowa wytwaryła warunki, pry katorych biełarusy, wyzwalajučysia ad ekonomičnaj i socyalna-praunaj zaležnaści, atrymali mahčymaść padumać i ab nacyonalnym adradžeńni, (тут і далей курсіў аўтара – А.С.) ab tworčeskaj pracy dziela razwićcia swaje nacyonalnaj kultury. Ale dziela taho, kab dumki abiarnulisia u dzieło, mała było adnoj tolki mahčymaści: patrebna była siła, katoraja zatajonuju u biełaruskim narodzi ad wiakou tworčuju enerhiju abiarnuła-by u žywuju rabotu. Rol takoj tworčaj siły, takoha budziciela adyhrau rewalucyjny ruch u Rasiei 1905 hodu.

Nacyonalnaj świadomaści nielha addzialać ad świadomaści prawou čeławieka i hramadztwa; jany hetak ciesna zwiazany u wadno, što kali budzicca adna, jana nieadstupna budzić i druhuju, a u toj že čas, dzie nima świadomaści nacyonalnaj, tam niet miesta i dla čeławiečaj hodnaści. Heta asabliwa jarka wyjawiłasia u biełarusou.

Biełaruskaja nacyonalnaja rabota da 1904 hodu wyjaulałasia u tym, što pieršyja siaucy biełaruskaj idei staralisia tłumačyć narodu cennaść i wahu jaho „prostaho” jazyka i taho kulturnaho prybytku, katory biełarusy prydbali samabytnaj pracaj praz niekolki wiakou. „Naša baćkawa spradwiečnaja mowa, - pisau Maciej Buračok u pradmowie da pieršaho wydańnia swajej „Dudki Biełaruskaj”, - katoruju my sami, da i nie my adny, a usie ludzi ciomnyje myžyckaj zawuć, a zawiecca jana biełaruskaj, - jość takajaž ludzkaja i panskaja, jak i francuskaja abo niamieckaja, abo inšaja jakaja. Jano dobra, a nawat i treba znać susiedskuju mowu, ale najpierš treba znać swaju”. I hetyja słowy byli dla narodu niečym zusim nowym, niečym niezwyčajnym, niespadziewanym: dahetul da mowy jaho usie adnosilisia s pahardaj i nasmieškami, i u dušy biełaruskaho sielanina naradziusia niejki falšywy styd, prymušaušy jaho „na ludziach” – publična – wyrekacca rodnaj mowy, usiaho taho, što wydzielało jaho z pamiž inšych ludziej, jak biełarusa. Narod pamału hublau nia tolki nacyonalnuju świadomaść, ale i pačućcio naturalnaj čeławiečaj hordaści. Jon bačyu tolki adzin wychad, katory dawau jamu mahčymaść stać čeławiekam rounym druhim: hety wychad – adračeńnie ad usiaho, čym biełaruski chlebarob rožniusia ad pana-palaka i čynounika-rasiejca. Ale woś knižka u biełaruskaj mowie, žywoje biełaruskaje słowa – wierš, pieśnia – budziać u dušy biełarusa spierša niejasnuju, a paśla usio bolš wyraznuju, ćwiorduju świadomaść, što usio toje „prostaje”, „myžyckaje”, na što i sam jon prywyk hladzieć s pahardaj, nie takoje užo błahoje dy nikčemnaje, kali „pa-prostu” pačali drukawać knižki i hazety, pačali hawaryć intelihenty miž saboj. Hetak rabota intelihenciji padhatawała hrunt, na katorym pawinny byli uzraści i razwinucca idei ab prawoch čeławieka i hramadzianina, apawieščenyje rewolucyjnym rucham. I woś, kali rewolucija na adzin tolki moment zraunawała sielan z druhimi stanami, kali da biełarusa pramowili u jaho rodnaj mowie i hołasna, adkryta zahawaryli ab jaho patrebach i jaho biedach, - woś tady u dušy jaho zbudziusia duch woli, a u šerych massach pieršy raz naradziłosia pačućcio nacyonalnaj hordaści – nacyonalnaja świadomaść.

Dla biełaruskaho ruchu rewolucija 1905 hodu stanowić zwarotny moment: z niasmiełych intelihenckich sprob jon abiertajecca u šyroki, pa-praudzi narodny ruch. Massy narodnyje zbudzilisia i sami zahukali ab sabie – zahukali, zusim naturalna, tak, jak hukali u siabie u chaci: pa biełarusku. Na hetym hrunci naradziłasia praudziwaja biełaruskaja narodnaja pressa – z nialičenymi piśmami i karespandencijami, pisanymi mazalistaj rukoj biełaruskaho sielanina, rabotnika, ramieśnika. Wystupili na arenu dziesiatki zdolnych paetau, i biez mała usie jany – predstauniki siermiažnaho ludu, dzieci mužykou-chlebarobau. Ruch biełaruski wyjšou s-pad apieki hrupy intelihentou: sam narod pryniau učaście u budawańni asnou nowaho žyćcia.

Toje značeńnie, jakoje dziela razwićcia biełaruskaho nacyonalnaho ruchu mieli pieramieny, wyjawiušyjesia u ekonomičnym i hramadzkim žyćci našaho kraju, pawinno słužyć nam za nawuki i na dalejšy čas: my pawinny zrazumieć, što naš nacyonalny byt, naša budučynia u najwialikšaj miery zaležać ad taho, jak ułožycca našaje ekonomičnaje žyćcio.

Wiadoma, što najlepš može zabiaspiečyć nacyonalnyje prawy swaja ułasnaja hasudarstwienaść. Z hetaj pryčyny sučasny palityčny ideał biełaruskaho hramadzianstwa – heta zdabyćcio dla našaj Baćkauščyny niezaležnaści. Ale mała wyrezać kusok ziamli, na katoraj žywuć biełarusy, na katoraj panuje biełaruskaja mowa, i abjawić jaho niezaležnym hasudarstwam: treba, kab hasudarstwo hetaje mieła zabiaspiečanyje asnowy ekonomičnaho razwićcia, ekonomičnaj niezaležnaści. Na hetym hrunci i staić biełaruskaja demokracija, katoraja haworyć ab budowie nowaj niezaležnaj dziaržawy u miežach kolišniaho niezaležnaho Wialikaho Kniaźstwa Litouskaho, katoraje swoj byt, swaju orhanizaciju asnowywało na jednaści i nierazdzielnaści ekonomičnych interesou biełaruskich i litouskich ziamiel. Z hetahož wypływaje i naša žadańnie, kab naša wolnaja i niezaležnaja Baćkauščyna žyła u najciaśniejšaj jednaści z Kurlandzijej, praz katoruju naša Dźwina uliwajecca u more, na uzbiarežžy katoraj znachodziacca usie tarhowyje porty: Libawa, Windawa, Ryha, zwiazanyje z našym krajem systemaj čyhunak i adkrywajučyje našaj tarhouli wolny wychad na uwieś świet. Z hetaho-ž pawinna wypływać i naša šyrejšaja palityčnaja orjentacija, naš adkaz na pytańnie: na uschod, čy na zachod zwiertać pawinny my swaje wočy? Bo adkaz tut jasny: naša orjentacija – na tym baku, za kim mir umacuje panawańnie nad Kurlandzkim uzbiarežžam Bałtyckaho mora, kamu Europa addaść klučy ad wolnaho mora i našych portau.

Chaj hałowy haračyja dumajuć, što adno hutarkaj u rodnaj mowie, adno wieraj u nacyonalny ideał jany zbudujuć budučaje ščaście dla swajho narodu. Ale palityki – ćwiarozyje palityki s chałodnym, razwažliwym rozumam powinny pad budučuju nacyonalnuju budoulu padwiaści krepkije fundamenty, hetyje fundamenty i stanowiać zabaspiečeńnie materjalnaho dabrabutu dziela našaho narodu i kraju, zabaspiečeńnie jamu mahčymaści ekonomičnaho rasćwietu!

(Homon № 90 ad 9 listapada 1917 h.)

A. Łuckiewicz


* Трэба чытаць „nia”.

Публікуецца на сайце з ласкавай згоды Рэдакцыйнай Рады "Гістарычнага Альманаху"

 кантакт: smalian2001@tut.by

УВЕРХ


   Dzied Talasz

Беларуская Інтэрнэт- Бібліятэка КАМУНІКАТ
kamunikat@poczta.onet.pl
Інфармацыйная падтрымка - Беларуская Рэдакцыя Радыё Палёнія