|
O możliwościach badań struktury etnicznej ludności Podlasia w XVI wieku
Dorota Michaluk
(Toruń)
Nie będzie przesadą stwierdzenie, że zagadnienia etniczne dotyczące ludności Podlasia należą do najdrażliwszych kwestii w historii tego regionu, i to niezależnie od badanej epoki. Podejmowanie tego rodzaju badań dla głęboko przedstatystycznej epoki XVI wieku budzić musi uzasadnione obawy o rzetelny wynik. Być może jest to jedna z przyczyn, dla których zainteresowania historyków zajmujących się tym regionem dotyczą raczej gospodarki, historii miast, działań wojennych, historii Kościoła, własności ziemskiej1. Nikt jak dotychczas nie podjął próby badań nad strukturą etniczną ludności Podlasia, ani też rozważenia, czy takie możliwości istnieją. Wcześniej jednak interesowano się już tym tematem dla ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego, by wskazać choćby prace Władysława Wielhorskiego, Cezarii Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowej, Stanisława Alexandrowicza2. Badania nad zaludnieniem państwa litewskiego w XVI wieku prowadził Henryk Łowmiański3. Po długiej przerwie, problematyka etniczna, zdaje się powracać do kręgu zainteresowania historyków, czego dowodem są ostatnie publikacje dotyczące Rusi Czerwonej, Podola, Prus Królewskich4. Kierunek takich badań jest coraz częściej postulowany także przez historyków z Białorusi5. Niestety, nie wskazują oni metod badawczych jakie można by zastosować analizując ten problem, szczególnie wobec tak skromnej bazy źródłowej jaką dysponujemy — szczątkowej i mocno rozproszonej pomiędzy archiwa krajowe oraz zbiory zagraniczne (Rosja, Litwa, Białoruś).
Pierwszy problem stwarza już obszar badań. Od czasu wydania w początkach XX wieku pracy Aleksandra Jabłonowskiego poświęconej Podlasiu w XVI wieku za obszar tego regionu przywykło się uważać nowożytne województwo podlaskie zawężone do ziem: drohickiej, mielnickiej i bielskiej6. Taki kształt przybrało województwo dopiero po reformie administracyjnej Wielkiego Księstwa Litewskiego 1565-1566 roku. Do tego czasu w jego składzie znajdowały się też ziemie: brzeska, kamieniecka i kobryńska, które po reformie, wraz z Księstwem Pińskim złożyły się na osobne województwo brzesko-litewskie. Tych sześć ziem, tworzyło duże województwo podlaskie wydzielone w 1513 roku z województwa trockiego7. W granicach tego ostatniego znajdowały się od 1413 roku. Jednak nie tylko wspólna przeszłość administracyjna łączyła te ziemie. Jeśli pominiemy stosunkowo późno nabyte ziemie: przy granicy z Mazowszem (powiat węgrowski włączony do ziemi drohickiej), tereny pojaćwieskie (dołączone do ziemi bielskiej od północy) otrzymamy w miarę spójny region związany dorzeczem Bugu, obejmujący ziemie: brzeską, kamieniecką, kobryńską, mielnicką, południową część ziemi bielskiej i wschodnią — drohickiej). Proces rozpadu tego obszaru na dwie mniejsze jednostki, ciążące do dwóch silnych ośrodków Drohiczyna i Brześcia, zapoczątkowany został pewnie jeszcze w średniowieczu. Utrwaliła go reorganizacja struktury administracyjnej WKL w drugiej połowie XVI wieku oraz włączenie jego zachodniej części w granice Korony, pozostawienie zaś wschodniej przy Litwie. Spory o przynależność granicznych ziem ciągnęły się co prawda niemal cały wiek, ale wytworzone wtedy struktury administracyjne przetrwały aż do III rozbioru Rzeczypospolitej.
Ta trwałość granic województwa podlaskiego była też zapewne jedną z przyczyn, że spojrzenie na Podlasie zaproponowane przez Jabłonowskiego upowszechniło się w badaniach kolejnych pokoleń historyków. Takie podejście rozumieć można jeszcze w przypadku badań obejmujących długi okres trzech stuleci (XVI-XVIII wieku) i konieczności odnoszenia wyników statystycznych do jednorodnego obszaru8. Do tego zmniejszonego obszaru ograniczały się jednak i prace historyków analizujących problemy wyłącznie dla XVI wieku: Włodzimierz Jarmolik w pracy poświęconej zagadnieniom prawnym miast podlaskich do unii lubelskiej zajmował się jedynie ośrodkami położonymi w ziemiach bielskiej, mielnickiej i drohickiej pomijając już np. Brześć9. Podobnie obszar Podlasia w XVI wieku traktuje Jerzy Ochmański przy omawianiu struktury własności ziemskiej10. Wyjątkiem jest Alina Wawrzyńczyk, która strukturę własnościową Podlasia w XVI wieku analizowała na przykładzie powiatu brzeskiego, nie czyniąc wszakże porównań z jego zachodnią częścią11.
Punktem wyjściowym dla wielu historyków Podlasia, a często i dla językoznawców, są artykuły Jerzego Wiśniewskiego12. Tymczasem prace te nie są wolne od szeregu błędów metodycznych, które w znacznym stopniu wpływają na wynik badań. Przy analizie procesów osadniczych badany region powinien być w miarę spójny, charakteryzować się wspólną przeszłością historyczną. Niebezpieczeństwem dla ogólnych wniosków jest pomniejszanie badanego obszaru, wydzielanie sztucznego terytorium badawczego w oparciu o współczesne granice powiatów i województw. Studia osadnicze przeprowadził Jerzy Wiśniewski dla województwa białostockiego we współczesnych mu granicach czyli sprzed reformy administracyjnej 1975 roku. Obejmowało ono co prawda znaczną część nowożytnego województwa podlaskiego, jednak już bez ziemi mielnickiej położonej po lewej stronie Bugu. Za to dołączone musiały zostać inne jednostki historyczno-geograficzne i administracyjne, w przeszłości fragmenty nowożytnego województwa mazowieckiego, a także trockiego (wschodnia Suwalszczyzna i zachodnia Grodzieńszczyzna). Doprowadziło to do analizy procesów osadniczych dla sztucznie wyodrębnionych przez Wiśniewskiego obszarów: nadbużańskiego, rajgrodzko-goniądzkiego i ziem położonych w zlewisku Niemna. Za ich granice przyjął autor główne rzeki województwa: Bug, Narew, Biebrzę, Supraśl, co nie jest zrozumiałe, bo rzeki nie były granicami osadnictwa. Nieporozumieniem jest też wyodrębnianie obszaru nadbużańskiego bez analizowania osadnictwa ziemi mielnickiej czy brzeskiej, a właśnie te ziemie tworzyły integralną część terytorium nadbużańskiego. Tyle tylko, że pozostały poza zainteresowaniem autora, gdyż nie mieściły się w przyjętych przez autora granicach administracyjnych.
Doceniając ogromny wysiłek, jaki włożył J. Wiśniewski w przeprowadzenie kwerendy archiwalnej, zastrzeżenie budzi jeszcze jedno jego założenie. Wiele miejsca poświęcił określeniu kierunków napływu osadników na tereny Białostocczyzny. Wszystko pozostaje w sferze hipotez, bowiem reprezentatywna podstawa źródłowa dla Podlasia pojawia się dopiero w pierwszej połowie XVI wieku. Niemniej autor wystąpił z tezą, że pomiędzy XIII a XIV wiekiem nastąpiło zniszczenie starego osadnictwa, a od Polesia przez zlewiska Narwi i Biebrzy na północ „wyrósł” szeroki pas puszczański13. Tymczasem istnienie owej pustki osadniczej, a przede wszystkim jej zasięg, są dyskusyjne. J. Wiśniewski na przykład założenie miejscowości Narew datuje na XV wiek, bowiem dopiero wtedy pojawia się ona w źródłach14. Tymczasem ostatnie badania przeprowadzone w 1991 roku przez Leszka Pawlatę w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski w Narwi i jej okolicach wskazują na istnienie w X-XV wieku dużych osad o powierzchni od 1 ha do 5 ha15. Ślady takich osad znaleziono w Narwi na lewym brzegu rzeki, a więc w miejscu, gdzie w 1514 roku lokowano miasto. Ślady osad podobnie datowanych znaleziono również w sąsiednich miejscowościach16.
Założenie pustki osadniczej pozwoliło jednak autorowi na kolejny budzący pewne wątpliwości krok — wyeliminowanie z rozważań ludności autochtonicznej17. Zdaniem Wiśniewskiego owe pustkowia kolonizowane były przez osadników sprowadzanych przez właścicieli poszczególnych włości z ich wcześniej nabytych majętności, co zdaje się jest podstawą klasyfikacji tej ludności nie tylko w sensie geograficznym, ale i językowym, jako nadbużańskiej, nadniemeńskiej czy północnoukraińskiej. Przyjęty przez niego sposób określania kierunków napływu osadników w oparciu o zbyt swobodne stosowanie kryterium antroponimicznego, spotkał się z krytyką Knuta Olofa Falka, przewodniczącego Kompleksowej Ekspedycji Jaćwieskiej18. Trudno też jest wyciągać wnioski bez poznania rozdawnictwa nadań i struktury własnościowej. Nie oznacza to, że J. Wiśniewski nie ma racji, jednak hipotez takich nie można stawiać bez kompleksowych badań osadniczych, własnościowych i językowych, obejmujących także teren owej domniemanej przez niego rekrutacji kolonistów.
Rozszerzenie badań o ziemie brzeską, kamieniecką i kobryńską wydaje się więc bardzo ważnym postulatem zgłaszanym pod adresem historyków i językoznawców naukowo penetrujących Podlasie. Poznanie roli procesów osadniczych w rozpadzie tego terytorium i ich analiza wraz z innymi przyczynami: stopniowym wyodrębnianiem ojcowizny Witoldowi w czasie jego konfliktu z Jagiełłą, odrębnościami prawnymi, reformą administracyjną WKL, unią lubelską pozwoli ocenić to interesujące zagadnienie. Możliwości badań osadniczych tego terenu są znacznie szersze niż dwadzieścia, czy nawet dziesięć lat temu. Źródła przechowywane w archiwach wschodnich są dostępne, a zainteresowanie przygranicznymi obszarami sąsiedniego państwa nie stwarza już tylu podejrzeń co niegdyś.
Na strukturze etnicznej tego regionu odbijają się jego skomplikowane dzieje polityczne19. Nad ziemiami nadbużańskimi usiłowała zapanować Ruś Halicko-Wołyńska i Mazowsze, a także Krzyżacy i Litwini. Za rządów Giedymina (1316-1341) Litwa zajęła ziemię brzeską i większą część drohickiej. W latach 1440-1444 ziemia drohicka (wraz z mielnicką) zajęta została przez Bolesława IV.
Podstawowymi grupami etnicznymi Podlasia była społeczność ruska, polska, w stosunkowo małym stopniu żydowska20. Wiadomości o odrębnym traktowaniu tych grup przynoszą przywileje miejskie. Przywilej na wójtostwo bielskie z 1430 roku wystawiony przez Witolda pozwalał wójtowi osadzać w mieście Polaków i Niemców, jednak bez szkody mieszkających tam Rusinów21. Nadanie prawa magdeburskiego wszystkim mieszczanom Drohiczyna w 1498 roku zakończyć miało spory pomiędzy katolikami a prawosławnymi. Również przy nadaniu prawa magdeburskiego Mielnikowi w 1501 roku wyraźnie zaznaczono, że dotyczy ono mieszczan obu wyznań22.
W miastach o mieszanym składzie etnicznym spotyka się często zapisy o odrębnych ulicach, a nawet dzielnicach. Typowe są takie nazwy własne jak np. ulica ruska, ulica lacka, rynek ruski. Obserwować to można przede wszystkim w dużych miastach o dużym odsetku ludności polskiej np. w zachodniej części województwa ruskiego: Jarosław, Lwów, Przemyśl23. Odrębne dzielnice ruskie istniały także w Wilnie (Civitas Rutenica) i Kamieńcu Podolskim24. W topografii miast południowego Podlasia, o mieszanej strukturze etnicznej, próżno by szukać jakichś ulic, których nazwy wskazywałyby na zamieszkanie przez jedną tylko grupę etniczną polską czy ruską25. Jedynie w przypadku Drohiczyna tradycja przechowuje nazwy dwóch części miasta rozdzielonych rzeką Bug: lewobrzeżna Strona Ruska i prawobrzeżna Strona Lacka. Pierwsza z nich w ogóle się nie rozwinęła, co przecież nie świadczy o braku ludności ruskiej wśród mieszczan drohickich. Odmiennie nieco wygląda sytuacja w prywatnym Węgrowie położonym w zachodniej części ziemi drohickiej na granicy z województwem mazowieckim na terenie o znacznej przewadze ludności polskiej. W inwentarzu z 1621 roku wyodrębniono Stare Miasto, Nowe Miasto oraz Ruskie Miasto, każde z odrębnym rynkiem26. Również w Surażu w środkowej części ziemi bielskiej w XVI-wiecznym układzie przestrzennym miasta znajdowały się ulice lacka i ruska27. Jerzy Motylewicz zwraca uwagę na peryferyjne położenie dzielnic i ulic ruskich z usytuowanymi w nich cerkwiami na Rusi Czerwonej w późnym już okresie XVII-XVIII wieku28. Świątynie prawosławne w miastach o metryce przedlokacyjnej na południowym Podlasiu znajdowały się przeważnie przy rynku miejskim, bądź też w jego pobliżu (Narew, Drohiczyn, Mielnik, Międzyrzec Stare Miasto).
Bardzo interesujące badania przemian w strukturze etnicznej Torunia końca XIV — połowy XVII wieku przeprowadził Krzysztof Mikulski w oparciu o księgę szosu z lat 1394 i 1455, listy cechowe oraz kontrakty kupna-sprzedaży nieruchomości zawarte w księgach ławniczych Starego i Nowego Miasta29. Przy wyodrębnianiu ludności pochodzenia polskiego i niemieckiego zastosował kryterium nazwiskowe przy czym osoby zapisane tylko imiennie zaliczył do grupy nieokreślonej. Pozwoliło mu to na określenie struktury zawodowej obu grup etnicznych, statusu społecznego, a nawet miejsca zamieszkiwania w mieście. Badania te są tym cenniejsze, że przeprowadzone były dla długiego okresu.
Historyk miast Podlasia niestety nie dysponuje takimi źródłami. Dla większości miast nie zachowały się księgi miejskie, a te, rewindykowane w latach dwudziestych ubiegłego wieku, spłonęły w czasie powstania warszawskiego30. Znane są jedynie pojedyncze księgi dla niektórych miast i to przeważnie z okresów późniejszych31. W Archiwum Skarbu Koronnego w Archiwum Głównym Akt Dawnych zachowały się rejestry poborowe z 1580 roku, rejestry szosu i czopowego z lat 1577, 1578, 1580, 1588 i 1591, w oparciu o które starać się można zrekonstruować strukturę zawodową ludności miast podlaskich. Przypadkowo odnaleziono, wszyte w księgę poborową, rejestry czopowego z Bociek i Rajgrodu z 1577 roku oraz z powiatu mielnickiego z 1580 roku32.
Jedynym właściwie źródłem, w oparciu o które można badać strukturę etniczną ludności miejskiej i wiejskiej Podlasia w XVI wieku przy zastosowaniu kryterium antroponimicznego są inwentarze dóbr i rejestry pomiary włócznej. Te ostatnie jednak dla badanego terenu znane są tylko dla miast i włości królewskich33. Rejestry wymieniają właścicieli sadyb i innej własności w miastach wedle ulic lub według przynależnych im włók w polach. Mankamentem tego źródła jest to, że podaje ono jedynie głównych właścicieli, przeważnie są więc to mężczyźni. Imiona kobiet w tych spisach pojawiają się tylko w przypadku wdów lub kobiet samotnych. Nie mamy więc pełnej informacji o społeczności, ani też o jej wielkości bowiem liczba osób w rodzinie czy też w gospodarstwie nie jest podana. Sytuacja zmienia się w wieku XVII, bowiem zachowały się rejestry pogłównego generalnego z lat 1662, 1673, 1674, 1676 zawierające spisy płatników stanu mieszczańskiego, chłopskiego i szlacheckiego z terenu ówczesnego województwa podlaskiego i brzesko-litewskiego, znacznie też wzrasta liczba zachowanych inwentarzy majątkowych34.
Kryterium antroponimiczne, jakie można zastosować przy ich analizie, nie jest jednak precyzyjne. Opierając się na nim sięgać należy wyłącznie do tekstu oryginału, bowiem w źródłach wydanych drukiem możemy mieć do czynienia ze zniekształceniem nazewnictwa podczas redakcji. Pamiętać też należy o pośrednictwie pisarza, mogącego zapisywać obce mu formy imion ruskich w „przekładzie” na polskie i łacińskie, bądź w obu postaciach np. Ioannes alias Iwan. Zdaniem Andrzeja Janeczka, badającego osadnictwo województwa bełskiego, niebezpieczeństwo stąd płynące jest stosunkowo małe, a różnice w zapisie wynikały przede wszystkim z łatwości przechodzenia z jednego systemu fonetycznego na drugi35. Uwagę na tendencje do slawizowania i przekształcania przez pisarzy imion, nazwisk i nazw miejscowych litewskich zwracał już jednak K. O. Falk36.
Wadą metody antroponimicznej jest to, że struktury imiennictwa nie można uznać za bezpośrednio odbijającą całą strukturę etniczną i możliwą do przedstawienia w sposób statystyczny. Już w XVI-wiecznym nazewnictwie osobowym występuje przemieszanie elementów polskich i ruskich, dlatego też kryterium imienia chrzestnego czy kryterium semantyczno-strukturalnej nazwy osobowej może być zawodne. Językoznawcy nie wykraczają więc poza opisowe podsumowywanie wyników swoich badań: „więcej, mniej, o podobnym charakterze”.
Pewne nadzieje na możliwości badawcze przynoszą ustalenia Leonardy Dacewicz, która w oparciu o rejestry pomiary włócznej i pogłównego badała nazewnictwo w ziemi mielnickiej37. Zwraca ona uwagę, że wśród społeczności prawosławnej (później unickiej) dominowało zapisywanie imienia o genezie wschodniosłowiańskiej w formie hipokorystycznej i potocznej, jak np. Hryc, Osip, Sak, Wasko, Akasia, Darka. Imiona katolickie zapisywano najczęściej w pełnej oficjalnej postaci, rzadziej w postaci zdrobnień38. Nie jest to jednak prawidłowość. Często zdarzają się hybrydy, wynikającego z wzajemnego przenikania się kultur. I tak np. we wsiach Kornica i Szpaki w starostwie łosickim wiele osób ma typowo wschodniosłowiańskie imiona: Chwiedka Bykowski, Iwan Nowikowski, Tereszka Kalinowski. Występują tam też wschodniosłowiańskie imiona i nazwiska wśród ludności katolickiej, ale prawdopodobnie ruskiej z pochodzenia, dając świadectwom procesom zachodzącym wskutek unii brzeskiej39. Problem ten wymaga dalszych szczegółowych badań w kontekście historyczno-kulturowym. Antroponimia mieszczan i chłopów na terenie południowego Podlasia w XVI-XVII wieku nie różni się w jakiś istotny sposób, czego przyczyny upatrywać można w rolniczym charakterze miast podlaskich.
W badaniach nad strukturą etniczną odrzucić należy klasyfikację poprzez etnonimy. Pojawiają się one w rejestrach XVI- i XVII-wiecznych podawane po imionach, np. Litwin, Rusin, Mazur, Moskal, Prusak, Wołyniak. Anna Laszuk zauważa, że etnonimy stosowano w odniesieniu do osób, które stosunkowo niedawno osiedliły się na obszarze Podlasia40. Trudno jest jednak stwierdzić, czy odetniczne nazwy osobowe zawierają prawdziwą informację o pochodzeniu geograficznym właścicieli41. Bo jak np. traktować tak niejednoznaczne określenie jak np. Litwin? Litwin jako obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego, przybyły z Litwy do Korony, czy też Litwin mieszkaniec Litwy etnicznej? Niektóre etnonimy nadawane też były nie po to, by określić pochodzenie osoby, lecz po prostu jako przezwisko na określone cechy zewnętrzne bądź zachowanie uznawane za stereotypowe dla jakiejś nacji42.
Analiza nazewnictwa powiatu mielnickiego z XVI i XVII wieku wskazuje na obecność dużej liczby formacji wschodniosłowiańskich, co zdecydowanie odróżnia te tereny od nazewnictwa regionów centralnej Polski, wykazuje dość duże podobieństwo do ziemi halickiej i lwowskiej. Bardzo interesujące byłoby porównanie tego nazewnictwa również z nazewnictwem ziemi brzeskiej, kamienieckiej i kobryńskiej, co jest stosunkowo proste, bowiem dla tego terenu zachowały się również analogiczne źródła. Ciekawy byłby wynik badań podjętych dla terenu całego województwa podlaskiego w jego najwcześniejszym kształcie, tym bardziej że na południe od rzeki Narew w okolicach Brańska, Narwi, Kleszczel pojawia się także niezbyt liczna grupa antroponimów pochodzenia litewskiego43.
Ciekawe wyniki dać może przeanalizowanie rejestrów pomiary włócznej także pod kątem rozmieszczenia ludności w mieście. Być może wyjaśni to związek ulic lackich i ruskich, a także przedmieść ze strukturą etniczną i zawodową miast podlaskich. Pamiętać jednak należy, że nie jesteśmy w stanie określić ani stanu wcześniejszego, ani następujących zmian, a jedynie opisać statycznie stan dla drugiej połowy XVI wieku, ewentualnie porównać wynik z takimi samymi badaniami dla innego terenu. Znaczna część miast podlaskich otrzymała prawa miejskie dopiero na przełomie XV i XVI wieku, jednak kształtowanie ich organizmów miejskich następowało wcześniej. Mając wszystkie cechy ośrodka miejskiego funkcjonowały jako tzw. miasteczka, zjawisko częste na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego44. Miasto jest organizmem żywym. Przykładem może być choćby Kamieniec Podolski o odrębnych dzielnicach, a nawet samorządach. Jednak już analiza zapisów w najstarszej zachowanej księdze ławniczej Kamieńca Podolskiego w pierwszej połowie XVI wieku wykazała, że ludność ormiańska i ruska nie przestrzegała przynależności do swoich części miasta i kupowała działki także w innych jego częściach45.
Innym nieco problemem jest odróżnianie osad wiejskich o tej samej nazwie drugim członem: ruski i lacki. Andrzej Janeczek zwraca uwagę, że w ziemi bełskiej to rozróżnienie pojawia się późno i nie wiąże się ze składem etnicznym czy wyznaniowym jej mieszkańców, a dotyczy prawdopodobnie różnicy w stosunkach prawnych lub własnościowych46. Jak było na Podlasiu niestety na razie nie wiemy.
Podstawą źródłową badań nad strukturą etniczną Podlasia nie mogą stać się akta metrykalne, bowiem zasób ten jest niezwykle skromny, a przede wszystkim niekompletny. Księgi metrykalne z pierwszej połowy XVII wieku zdarzają się rzadko i mają luki, dotyczą zresztą głównie Kościoła katolickiego. Trudno znaleźć na Podlasiu parafię, dla której byłby komplet ksiąg chrztów, ślubów i pogrzebów. Bardziej reprezentatywny zasób akt metrykalnych dla obu Kościołów pochodzi dopiero z XVIII wieku. Jednak już wtedy tożsamość stosunków wyznaniowych i etnicznych nie jest jednoznaczna. Dodatkowym problemem jest jeszcze kwestia rozpoznania tego rodzaju źródeł, bowiem jedynie te znajdujące się w AGAD zostały zinwentaryzowane w sposób zgodny z wymaganymi standardami47. Znaczna część akt metrykalnych pozostaje w archiwach kościelnych (Archiwum Archidiecezjalne w Białymstoku, Archiwum Diecezjalne w Siedlcach, Archiwum Diecezjalne w Drohiczynie), a sposób ich rejestracji pozostawia wiele do życzenia. Niektóre księgi metrykalne pozostające w archiwach kościelnych zostały zmikrofilmowane48.
Jeszcze gorzej przedstawia się zasób aktowy dotyczący Kościoła wschodniego. Wyjątkiem są zachowane metryki urodzin z 1793-1802 roku unickiej parafii w Mielniku49. Niemniej jednak dotyczą tylko jednej parafii unickiej w tej miejscowości, z drugiej parafii unickiej akta takie nie zachowały się. Prace nad rozpoznaniem zasobu archiwów parafialnych Kościoła prawosławnego na Białostocczyźnie od lat prowadzi ks. Grzegorz Sosna.
Najbardziej kompletne źródło to badań nad Kościołem wschodnim na Podlasiu to późne, bo dopiero osiemnastowieczne akta wizytacji przechowywane w Archiwum Państwowym w Lublinie w zespole Chełmski Konsystorz Greckokatolicki. Przynoszą one informacje o liczbie grekokatolików, strukturze poszczególnych parafii, o stanie zachowania obiektów50. Nie zachowały się jednak akta wizytacji wszystkich parafii.
Do szacunkowych badań nad strukturą etniczną mieszkańców miast Podlasia najprostszy podział społeczności ze względu na wyznanie proponuje zastosować Anna Laszuk51. Za podstawę źródłową przyjmuje XVII-wieczne rejestry pogłównego. Jej zdaniem na terenach o znacznej przewadze ludności unickiej proboszczowie spisywali katolików, a prezbiterzy — unitów w swoich parafiach. Tak było w niektórych miastach powiatu mielnickiego, brańskiego, suraskiego. W świetle takich obliczeń w pięciu miastach ponad połowę mieszkańców stanowiła ludność obrządku greckokatolickiego. Były to Kleszczele — ok. 90%, Bielsk — ok. 70%, Łosice — 55-70%, Mielnik — 60% i Boćki 50-60%52.
Przy zastosowaniu takiej metody pojawia się szereg zastrzeżeń. Po pierwsze, źródła te mają charakter skarbowy, a nie kościelny, możliwe więc było zaniżanie osób wyznania unickiego, ponieważ nie wszędzie prezbiterzy uniccy spisywali ludność o tym wyznaniu, często czynili to księża katoliccy. W ten sposób błędnie miasta prywatne Międzyrzec, Rossosz, Siemiatycze uznane zostały przez autorkę za zamieszkane niemal w 100% przez katolików. A przecież tak nie było, bowiem i w Siemiatyczach, i w Międzyrzecu istniały miejskie parafie unickie. Rossosz leżała w dobrach rossosko-horodyskich Firlejów, w których funkcjonowały dwie parafie unickie w Gęsi i w Horodyszczu53. Jednak akta wizytacji obu tych parafii, nie wymieniają Rossoszy w swoim składzie. Jest to prawdopodobnie rezultatem tego, że Rossosz była w tym czasie siedzibą parafii rzymsko-katolickiej, jedynej i stosunkowo późno ufundowanej. Do połowy XVI wieku na terenie dóbr rossoskich, własności książąt Połubińskich, istniały wyłącznie cerkwie prawosławne. Parafia rzymsko-katolicka została ufundowana dopiero w drugiej połowie XVI wieku w Rossoszy po nabyciu tych dóbr przez wywodzącego się z Małopolski Kaspra Dembińskiego, syna Walentego, kanclerza wielkiego koronnego, jednego z twórców unii lubelskiej. I tu rodzą się pytania. Czy rejestracja mieszkańców tego miasta w źródłach skarbowych przez plebana katolickiego, a także nieobjęcie miasteczka strukturą parafii unickiej jest świadectwem przejścia wszystkich jego mieszkańców na katolicyzm? Przy założeniu, że zmiana wyznania odbywała się głównie w jedną stronę, pozostaje pytanie jak zidentyfikować ów odsetek mieszczan katolików? Czy są oni pochodzenia polskiego, czy też są to Rusini, którzy przeszli na katolicyzm? Jest to dobry przykład na zawodność zaproponowanej metody szczególnie bez stosowania źródeł kontrolnych. Od połowy XVI wieku ryzykowane jest bezpośrednie przekładanie kryterium wyznaniowego na etniczne. O ile bowiem przed unią brzeską ludność wyznania prawosławnego była zwarta, to po 1596 roku następują spore komplikacje. Druga połowa XVII wieku była okresem, gdy procesy polonizacyjne przejawiające się, m.in. konwersją na katolicyzm, były już mocno zaawansowane nie tylko wśród szlachty.
Przy rozważaniach nad strukturą etniczną nasuwa się także pytanie o pozycję i liczebność obu grup w zbiorowości miejskiej54. Zapisy w przywilejach miejskich wskazują na istnienie, przynajmniej do pewnego momentu, odrębności związanych z podległością innemu prawu ludności katolickiej i prawosławnej. Jak było później trudno powiedzieć. Echa konfliktów w Mielniku na tle wprowadzenia unii brzeskiej przynoszą zapisy opublikowane w XIX-wiecznych wydaniach źródeł55. W końcu XVIII wieku Antoni Nikonowicz był burmistrzem Narwi i przewodniczył tamtejszemu unickiemu bractwu cerkiewnemu56. Czy jest to sytuacja wyjątkowa, czy też jest to wynik normalnego ułożenia stosunków pomiędzy obiema społecznościami? A może świadectwo zdecydowanej przewagi Rusinów w mieście? Na te pytania nie sposób dzisiaj odpowiedzieć, bowiem badania nad lokalnymi społecznościami na Podlasiu doby nowożytnej nie były dotychczas prowadzone.
Omawiając kwestię zaludnienia i zróżnicowania wyznaniowego miast ziemi mielnickiej nie sposób pominąć osadnictwa żydowskiego, rozwijającego się na Podlasiu zapewne od XV wieku57. Na stosunkowo łatwą identyfikację tej grupy pozwala łatwe określenie przynależności wyznaniowej oraz proponowane przez L. Dacewicz kryterium antroponimiczne58. Mimo to również i badania tej grupy wyznaniowej uznać należy za mało efektywne59.
W XVI wieku niektóre miasta królewskie Mielnik, Narew, Bielsk, Drohiczyn otrzymały przywileje zakazujące osiedlania się Żydów w mieście. Rejestry pomiary włócznej w tych miastach notują więc jedynie pojedyncze nazwiska arendarzy królewskich karczem, mieszkających tam wraz z rodzinami. Błędem jest jednak sądzenie, że równoznaczne było to z istnieniem gminy żydowskiej60. Nieco inaczej wyglądała sytuacja w miastach prywatnych. Szczególnie duży odsetek Żydów mieszkał w Orli, Jasionówce i w Tykocinie — tamtejszemu kahałowi podlegała znaczna część województwa. Niestety wobec braku źródeł niewiele można powiedzieć na temat statystyki Żydów na Podlasiu w XVI wieku. Nawet dla XVII wieku jest to dosyć trudne, gdyż w rejestrach pogłównego województwa podlaskiego nie odnotowano wszystkich osób, szczególnie zaś mieszkańców miast. Prawie wszystkie informacje o Żydach tam zawarte odnoszą się do prywatnych majętności. Przy tym nic nie wiemy o zachowanych oddzielnych rejestrach pogłównego żydowskiego dla Podlasia. Rejestry takie zachowały się np. dla wielu województw Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Wątpliwości historyków budzi stosowanie kryterium antroponimicznego do badań nad strukturą etniczną szlachty61. Częściej stosowaną metodą dla pierwszej połowy XVI wieku jest przyjęcie kryterium wyznaniowego. Łatwo jest zastosować je do szlachty ruskiej utożsamianej z wyznawaniem prawosławia. Metoda ta, stosowana jako jedyna, już jest jednak zawodna w przypadku osób przyjmujących wyznanie reformowane. Nie można na jej podstawie odróżnić także szlachty litewskiego i polskiego pochodzenia. W tym przypadku stosować należy znacznie szersze badania. Zgodzić się więc należy z Andrzejem Janeczkiem czy Henrykiem Litwinem, że najlepsze efekty przynosi łączenie wielu metod. Pierwszy z nich proponuje zastosowanie metody geograficznej i genealogicznej, która pozwala określić pochodzenie terytorialne szlachty województwa bełskiego w XVI wieku62. Przy określeniu proweniencji terytorialnej szlachty bierze pod uwagę jej pierwotne siedziby, stąd np. rody osiedlone na Rusi Czerwonej, ale przybyłe wcześniej z Małopolski, zaliczone zostały do rodów małopolskich. Negatywną stroną jego badań jest niemal 60-procentowy odsetek szlachty o nieznanym lub nieokreślonym pochodzeniu. Zdaniem autora wielkość ta może być jednak zmniejszona po przeprowadzeniu szerokiej kwerendy archiwalnej. Pewne zastrzeżenia budzi bezpośrednie przekładanie pochodzenia geograficznego na pochodzenie etniczne bez zastosowania żadnych dodatkowych informacji i w ten sposób obliczanie odsetka szlachty polskiej, ruskiej i wołoskiej.
Henryk Litwin proponuje bardziej szczegółowe rozpoznanie pochodzenia etnicznego szlachty w oparciu o kryterium geograficzne, wyznaniowe i genealogiczne. Rozróżnia on trzy grupy napływające na Ukrainę w latach 1569-1648, które nazywa umownie etnicznymi: Rusinów, Litwinów, Polaków. Do pierwszej zalicza przedstawicieli rodów prawosławnych w 1569 roku, mieszkańców Ukrainy i Wołynia, a także powiatów leżących na granicy z Wielkim Księstwem Litewskim (powiaty: piński, mozyrski, brzeski i rzeczycki); przedstawicieli rodów pochodzenia ruskiego zamieszkałych na pozostałych terenach Wielkiego Księstwa Litewskiego prawosławnych w momencie pojawienia się na Ukrainie i Wołyniu, prawosławnych przedstawicieli rodów pochodzenia ruskiego, zamieszkałych w Koronie (w granicach przed unią lubelską) oraz zrutenizowanych Polaków od momentu ich przejścia na prawosławie. Za Litwinów proponuje uznać przedstawicieli rodów pochodzenia ruskiego zamieszkałych w Wielkim Księstwie Litewskim (poza terenami pogranicza), ale nie wyznających prawosławia w momencie pojawienia się na Ukrainie lub Wołyniu, przedstawicieli rodów pochodzenia litewskiego. Do Polaków zalicza nieprawosławnych przedstawicieli rodów pochodzenia polskiego, nieprawosławnych przedstawicieli rodów pochodzenia ruskiego, napływających z Korony na Ukrainę po 1569 roku oraz spolonizowaną szlachtę obcego pochodzenia i cudzoziemców mających polski indygenat63.
Klasyfikacja ta nasuwa szereg wątpliwości szczególnie (ale nie tylko) w stosunku do sposobu wyodrębnienia Litwinów oraz zaliczenia cudzoziemców do szlachty etnicznie polskiej. Zastrzeżenia budzi też uznanie kalwinistów i katolików, wywodzących się z rodów ruskich, spoza terenów przygranicznych z Ukrainą, automatycznie za Litwinów.
Oba proponowane sposoby rozróżniania szlachty ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego i Korony pokazują jak bardzo skomplikowane zadanie stoi przed badaczem. Często stosować należy niemal indywidualne badania każdej rodziny, a kryteria przyjmować bardzo ostrożnie, bowiem nie mają one uniwersalnego zastosowania.
Charakter polityczno-państwowy, a nie etniczno-językowy ma stosowanie ogólnego podziału na Koroniarzy i Litwinów. W świetle prawa litewskiego Polaków uważano za cudzoziemców, zakazując im przed unią lubelską nabywania dóbr na terenach pogranicznych, m.in. na Podlasiu64. Wymianę rodów obserwować można na przykładzie ziemi mielnickiej. Pomiędzy rokiem 1567 a 1674 w grupie właścicieli średniej i dużej własności jedynie 4,1% to rody, które miały na tym terenie tradycje własnościowe sięgające okresu sprzed 1569 roku65. Zdecydowana większość nowych właścicieli dóbr wywodziła się z terenów koronnej Małopolski. Jednak na podstawie tak małego obszaru nic nie można powiedzieć o skali zjawiska. Bardziej reprezentatywne wyniki przynieść może prześledzenie migracji szlacheckich dla Podlasia włączonego do Korony, jak i tej części wydzielonej do województwa brzesko-litewskiego i pozostawionej w składzie Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Badanie struktury etnicznej ludności Podlasia w XVI wieku jest zadaniem niezwykle trudnym. Możliwości badawcze są bardzo ograniczone, metody niedoskonałe, wynik może być mało reprezentatywny dla całej zbiorowości. Na pytanie czy podejmować próby badań w tym kierunku, odpowiedź powinna być jednak twierdząca. Czynić to jednak należy bardzo ostrożnie, gdyż każda metoda, jako mało precyzyjna, może być zakwestionowana. Nie wyobrażam też sobie badania struktury etnicznej w oparciu o jedno tylko kryterium. W miarę pozytywne efekty przynieść może jedynie zastosowanie wielu metod i różnych rodzajów źródeł, współpraca historyków i językoznawców.
Çìåñò
Äàñëåäàâàííå ýòí³÷íûõ ïûòàííÿ¢ Ïàäëÿøøà — ñàìàÿ äàë³êàòíàÿ ñïðàâà ¢ ãýòûì ðý㳸íå. Çàéìàë³ñÿ ³ì³ ìíîã³ÿ ã³ñòîðûê³, çàñÿðîäæâàþ÷ûñÿ ãàëî¢íûì ÷ûíàì íà ïåðûÿäçå Âÿë³êàãà Êíÿñòâà ˳òî¢ñêàãà. Äîñëåäû ³ àïóáë³êàâàíûÿ ïðàöû Åæû ³ñíå¢ñêàãà ïà ðàññÿëåíí³ íà Ïàäëÿøøû ¢ çíà÷íàé ñòóïåí³ ïà¢ïëûâàë³ íà âûçíà÷ýííå íàïðàìêà äàëåéøûõ ïðàö ïà ãýòàé òýìå. Íÿãëåäçÿ÷û íà øìàòë³ê³ÿ çà¢âàã³ ñó÷àñíûõ äàñëåä÷êࢠäà ãàëî¢íûõ òýç³ñࢠãýòàãà à¢òàðà, ÿãî àðòûêóëû äàëåé ñëóæàöü àñíîâàé äûñêóñ³é àá íàïðàìêàõ ðàññÿëåííÿ ¢ ðàíí³ì ñÿðýäíÿâå÷÷û. Àá’åêòû¢íàìó ïðàäñòà¢ëåííþ ïðàáëåìû çäà¢íà ïåðàøêàäæàë³ ³äýàëàã³÷íûÿ ³ ïàë³òû÷íöÿ ñïðý÷ê³, ÿê³ÿ öåíåì êëàë³ñÿ íà ïðàöàõ ã³ñòîðûêà¢. Àïîøí³ì ÷àñàì êàðûñíûì³ àêàçàë³ñÿ àíòðàïàëàã³÷íûÿ äàñëåäàâàíí³, ÿê³ÿ ç âÿë³êàé äîçàé ïðà¢äàïàäîáíàñö³ äàçâàëÿþöü âûçíà÷ûöü ýòí³÷íàå ïàõîäæàííå íåçàëåæíà àä êàíôåñ³éíûõ ïûòàííÿ¢. Ìåíàâ³òà âåðàâûçíàííå, àñàáë³âà ¢ àïîøí³õ ãàäàõ, ÷àñòà ìåëà ðàøó÷û ¢ïëû¢ íà ýòí³÷íàå ñàìàâûçíà÷ýííå. Øàíöàì íà âûðàøýííå øìàòë³ê³õ äàñëåä÷ûöê³õ ïðàáëåì ìîãóöü ñòàöü ñóïîëüíûÿ äàñëåäàâàíí³ ã³ñòîðûêࢠ³ ìîâàçíà¢öà¢, ïðû âûêàðûñòàíí³ ðàçíàñòàéíàé ãàìû äàñòóïíûõ êðûí³ö.
1 Najpełniejszy przegląd ostatnich ważniejszych prac zawiera bibliografia załączona do pracy: A. Laszuk, Ludność województwa podlaskiego w drugiej połowie XVII wieku, Warszawa 1999.
2 W. Wielhorski, Litwini Białorusini i Polacy w dziejach kultury Wielkiego Księstwa Litewskiego, [w:] Alma Mater Vilnensis, Londyn 1951; tenże, Stosunki narodowościowe, wyznaniowe i językowe w W. Ks. Litewskim, [w:] Alma Mater Vilnensis: Dzieje ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego, cykl wykładów, Londyn 1953, s. 189-214; C. Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowa, Grupy etniczne na ziemiach W. Ks. Litewskiego i trzy narody, tamże, s. 350-383; S. Alexandrowicz, Ruska świadomość narodowa w średniowieczu, [w:] Państwo, naród stany w świadomości wieków średnich, Warszawa 1990, s. 111-129.
3 H. Łowmiański, Zaludnienie państwa litewskiego w wieku XVI, Poznań 1998.
4 A. Janeczek, Osadnictwo pogranicza polsko-ruskiego. Województwo bełskie od schyłku XIV do początku XVII wieku, Warszawa 1993; H. Litwin, Napływ szlachty polskiej na Ukrainę 1569-1648, Warszawa 2000; Z. Budzyński, Ludność pogranicza polsko-ruskiego w drugiej połowie XVIII wieku, Przemyśl—Rzeszów 1993; K. Friedrich, The Other Prussia. Royal Prussia, Poland and Liberty, 1569-1772, Cambridge 2000; J. Motylewicz, Społeczność unicka w miastach województwa ruskiego w XVII i XVIII wieku, [w:] Polska — Ukraina. 1000 lat sąsiedztwa, t. 4, Katolickie unie kościelne w Europie Środkowej i Wschodniej — idea a rzeczywistość, pod red. S. Stępnia, Przemyśl 1998, s. 189-197.
5 Zob. [Siarhiej Tokć], rec.: D. Michaluk, Z dziejów Narwi i okolic. W 480 rocznicę nadania prawa chełmińskiego 1514-1994, Białystok—Narew 1996 oraz rec.: Taż, Mielnik stolica ziemi mielnickiej na Podlasiu (do końca XVIII wieku), Mielnik 1999.
6 A. Jabłonowski, Podlasie, cz. I-III, [w:] Polska XVI w. pod względem geograficzno-statystycznym, t. VI, [w:] Źródła dziejowe, t. XVII, Warszawa 1908-1910.
7 W. Jarmolik, Powstanie województwa podlaskiego, „Białostocczyzna”, nr 4 (16), s. 6-9; M. Lubawskij, Obłastnoje dielenije i miestnoje uprawlenije Litowsko-ruskago gosudarstwa, Moskwa 1892.
8 J. Maroszek, Rzemiosło w miastach podlaskich w XVI-XVIII w., [w:] M. Kwapień, J. Maroszek, A. Wyrobisz, Studia nad produkcją rzemieślniczą w Polsce w XIV-XVIII w., [w:] Studia i Materiały z Historii Kultury Materialnej, Wrocław 1976, s. 86-195; A. Wyrobisz, Podlasie w Polsce przedrozbiorowej, [w:] Studia nad społeczeństwem i gospodarką Podlasia w XVI-XVIII w., [w:] Prace IH UW (9), Warszawa 1981, s. 173-210.
9 J. Ochmański, Struktura feudalnej własności ziemskiej na Podlasiu w drugiej połowie XVI wieku, „Acta Baltico-Slavica”, t. 1, 1964, s. 157-163.
10 W. Jarmolik, Rozwój niemieckiego prawa miejskiego na Podlasiu do Unii Lubelskiej 1569 r., „Przegląd Historyczny”, t. 75, 1982, z. 1-2, s. 23-46.
11 A. Wawrzyńczyk, Rozwój wielkiej własności ziemskiej na Podlasiu w XV-XVI w., Wrocław 1951.
12 J. Wiśniewski, Rozwój osadnictwa na pograniczu polsko-rusko-litewskim od końca XIV do połowy XVII wieku, „Acta Baltico-Slavica”, t. 1, 1964, s. 115-135; tenże, Osadnictwo wschodniej Białostocczyzny, geneza, rozwój oraz zróżnicowanie i przemiany etniczne, „Acta Baltico-Slavica”, t. 11, 1977, s. 7-80; tenże, Dzieje osadnictwa w powiecie augustowskim od XV do końca XVIII w., [w:] Studia i materiały do dziejów Pojezierza Augustowskiego, Białystok 1967, s. 13-29.
13 Tenże, Osadnictwo wschodniej Białostocczyzny..., s. 11.
14 Tamże, s. 23.
15 Archiwum Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Archeologicznych w Białymstoku, Archeologiczne Zdjęcie Polski, Obszar nr 42-90 opracowany przez mgra Leszka Pawlatę w 1991 r.
16 Na południowym skraju wsi Ancuty, w zachodniej części wsi Makówka nad Sosnówką, w zachodniej części wsi Chrabostówka nad Chrabostówką, na zachód i południe od wsi Waśki w dolinie rzeki Krzywczyk, na południe i zachód od wsi Hajdakowszczyzna nad rzeką Krzywczyk.
17 O wykształceniu ludności autochtonicznej Podlasia w wyniku wymieszania się kultury wschodnio- i zachodniosłowiańskiej zob.: M. Miśkiewiczowa, Mazowsze Wschodnie we wczesnym średniowieczu, Warszawa 1981; L. Rauhut, Wczesnośredniowieczne cmentarzyska w obudowie kamiennej na Mazowszu i Podlasiu, Materiały starożytne i wczesnośredniowieczne, t. 1, Wrocław 1971, s. 474-484.
18 K. O. Falk, Kilka uwag w sprawie osadnictwa południowych puszcz pojaćwieskich od XV do XVII w., „Rocznik Białostocki”, t. 1, 1961, s. 311-316.
19 S. Alexandrowicz, Działania wojenne w XI-XIII wiekach, [w:] Z dziejów wojskowych ziem północno-wschodnich Polski, pod redakcją Z. Kosztyły, Białystok 1986.
20 Przedstawiciele innych narodowości ze względu na małą liczebność zostali w artykule pominięci.
21 W. Jarmolik, Rozwój niemieckiego prawa..., s. 31.
22 Akty litowsko-ruskago gosudarstwa, t. 1, 1390-1529, wyd. M. F. Downar-Zapolskij, Moskwa 1899, nr 75, s. 99-100.
23 J. Motylewicz, Społeczność unicka..., s. 192, przypis 7.
24 F. Kiryk, Z dziejów późnośredniowiecznego Kamieńca Podolskiego, [w:] Kamieniec Podolski. Studia z dziejów miasta i regionu, t. 1, Kraków 2000, s. 67-109.
25 Ulica Litewska w Bielsku w XVIII wieku (ale pewnie i wcześniej) odnosi się oczywiście do drogi prowadzącej na Litwę. Nazwę tej ulicy stosowano zresztą wymiennie z nazwą Gościniec Litewski.
26 J. Kazimierski, Z dziejów Węgrowa w XV-XVII wieku, „Rocznik Mazowiecki”, t. 3, 1970, s. 272.
27 AGAD w Warszawie, Archiwum Skarbu Koronnego, XLVI, 187.
28 J. Motylewicz, Społeczność miejska a grupy narodowościowe w miastach czerwonoruskich w XV-XVIII w. Problem przemian w trwałości więzi społecznych, [w:] Miasto i kultura ludowa w dziejach Białorusi, Litwy, Polski i Ukrainy, Kraków 1996, s. 99.
29 K. Mikulski, Struktura etniczna mieszkańców i status społeczny ludności pochodzenia polskiego w Toruniu od końca XIV do połowy XVII wieku, „Roczniki Historyczne”, LXIII, 1997, s. 111-127.
30 Przykładem strat mogą być księgi burmistrzowsko-radzieckie i księgi sądu wójtowsko-ławniczego miasta Goniądza z lat 1623-1796.
31 W AGAD przechowywane są trzy księgi miejskie Białegostoku z lat 1745-1787 (całość liczy zaledwie 10 cm), trzy księgi miejskie Bielska z lat 1672-1737 (zespół 102), dwie księgi miejskie Knyszyna z lat 1553 i 1706 (zespół 125), w Archiwum Państwowym w Białymstoku księgi wójtowsko-burmistrzowskie Mielnika z lat 1631-1698 i z 1742-1780, w Archiwum Państwowym w Lublinie księgi miejskie wójtowsko-radzieckie Międzyrzecza z lat 1558-1718. Nacyjanalny Archiu Respubliki Biełaruś w Mińsku przechowuje cztery księgi miejskie knyszyńskie z lat 1556-1709 (fond 1809, opis 1).
32 AGAD, Archiwum Skarbu Koronnego (dalej: ASK), I 47, k. 73-78, 84-86, 558-563. Szerzej na temat ASK zob.: A. Laszuk, Materiały do dziejów Podlasia w Archiwum Skarbu Koronnego w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych, „Białostocczyzna”, 1998, nr 2, s. 91-96; taż, Rejestry podatkowe z XVI-XVIII w. jako źródło do badań osadniczych i demograficznych województwa podlaskiego, „Archeion”, t. XCII, 1993, s. 49-61.
33 AGAD, ASK, LVI, M. II, (Mielnik, Łosice, Goniądz), XLVI, 187 (Suraż), AP w Białymstoku, Kamera Wojenna i Domen (Kleszczele).
34 AGAD, ASK, I 70, Rejestry pogłównego województwa podlaskiego; Lietuvos Valstybes Istorijos Archyvas w Wilnie, Litewska Komisja Skarbowa, Rejestry pogłównego województwa brzesko-litewskiego.
35 A. Janeczek, Osadnictwo pogranicza..., s. 196-204.
36 K. O. Falk, Kilka uwag..., s. 312-313.
37 L. Dacewicz, Nazewnictwo kobiet w dawnym powiecie mielnickim (XVI-XVIII), Białystok 1994; taż, Kultura wschodnio- i zachodniosłowiańska a nazewnictwo osobowe dawnego Podlasia, „Slavia Orientalis”, t. XLIX, 2000, s. 587-592.
38 Taż, Nazewnictwo kobiet..., s. 60, 122; taż, Nazwiska w osiemnastowiecznych księgach metrykalnych parafii mielnickich, „Białostocczyzna”, 1989, nr 2, s. 8-11; taż, Nazwy osobowe w Księdze pogrzebowej parafii mielnickiej z II poł. XVIII wieku, „Slavia Orientalis”, 1990, nr 3-4, s. 295-302.
39 Taż, Nazewnictwo kobiet..., s. 68.
40 A. Laszuk, Ludność..., s. 96.
41 L. Dacewicz, Stosunki społeczno-gospodarcze a sposoby identyfikacji ludzi w dawnym województwie podlaskim, [w:] Granice i pogranicza. Historia codzienności i doświadczeń, pod red. M. Liedke, J. Sadowskiej, J. Trynkowskiego, t. 1, Białystok 1999, s. 135-140.
42 Szerzej na ten temat zob.: L. Dacewicz, Nazewnictwo..., s. 55-80.
43 B. Tichoniuk, Elementy bałtyckie w szesnastowiecznej antroponimii południowej Białostocczyzny, [w:] Bałto-słowiańskie związki językowe, Wrocław 1990.
44 S. Alexandrowicz, Geneza i rozwój sieci miasteczek Białorusi i Litwy do połowy XVII w., „Acta Baltico-Slavica”, t. 8, s. 47-108.
45 F. Kiryk, Z dziejów..., s. 75.
46 A. Janeczek, Osadnictwo pogranicza..., s. 196.
47 Księgi metrykalne i stanu cywilnego w archiwach państwowych w Polsce. Informator, pod redakcją Anny Laszuk, Warszawa 1998.
48 Mikrofilmy ksiąg metrykalnych parafii Dąbrówka Kościelna, Ostrożany, Łubin Kościelny, Perlejewo, Winna przechowywane są w Archiwum Państwowym w Białymstoku, Księgi metrykalne, mikrofilmy, nr 3/301, 325-327, 352, 510 i nr 4/83-84.
49 Archiwum Państwowe w Białymstoku, Akta Stanu Cywilnego Unickiej Parafii w Mielniku pw. Zmartwychwstania Pańskiego.
50 Archiwum Państwowe w Lublinie, Chełmski Konsystorz Greckokatolicki, 780, 796, 821, 573, 574, 579, 580, 817, 898, 1113, 1131, 1132, 1186, 1230.
51 A. Laszuk, Ludność..., s. 95.
52 Autorka nie wyjaśnia skąd biorą się tak duże rozpiętości w przypadku Łosic i Bociek.
53 AP w Lublinie, ChKG, 780.
54 Analizował to m.in. K. Chodynicki, Wilno. O stosunkach wyznaniowych w cechach wileńskich od XVI do XVIII w., [w:] Księga pamiątkowa ku czci Oswalda Balzera, Lwów, s. 117-131.
55 Akty izdawajemyje Wilenskoju Archieograficzeskoju Kommissijeju dla razbora driewnich aktow, t. 33, Wilna 1910.
56 AP w Białymstoku, Kamera Wojenna i Domen, 2812, 2813, 2820.
57 Szerzej o osadnictwie żydowskim na Podlasiu zob.: A. Leszczyński, Żydzi ziemi bielskiej od połowy XVII wieku do 1795 r., Wrocław 1980.
58 Wyniki ostatnich badań dla Białegostoku nie zostały jeszcze opublikowane.
59 Ostatnio tematem tym zajmuje się Zbigniew Romaniuk, O początkach osadnictwa żydowskiego na Podlasiu, „Gryfita”, 1997, nr 2 (14), s. 3-4.
60 T. Wiśniewski, Bożnice Białostocczyzny, Białystok 1992.
61 Zbyt prostą klasyfikację w oparciu tylko o kryterium nazwiskowe przeprowadza B. Grott, Próba analizy stosunków narodowościowych wśród rycerstwa oleśnickiego w latach 1312-1412, [w:] Acta Universitatis Wratislaviensis, nr 195, Historia XXIII, 1974, s. 113-151.
62 A. Janeczek, Osadnictwo województwa..., s. 120-124.
63 H. Litwin, Napływ szlachty..., s. 13-14.
64 P. Dąbkowski, Stanowisko cudzoziemców w prawie litewskim w drugiej połowie XV i XVI wieku (1447-1588), Lwów 1912.
65 D. Michaluk, Wymiana rodów na pograniczu koronno-litewskim w XVI-XVII wieku na przykładzie południowego Podlasia (artykuł oddany do druku).
© Áåëàðóñêàå
óñòàðû÷íàå Òàâàðûñòâà
ïðû âûêàðûñòàíüí³ ìàòýðûÿëࢠñïàñûëêà
íà
Áåëàðóñê³ Ã³ñòàðû÷íû Çáîðí³ê
àáàâÿçêîâàÿ
|