ÁÅËÀÐÓÑÊÀß ²ÍÒÝÐÍÝÒ— Á²Á˲ßÒÝÊÀ

ÊÀÌÓͲÊÀÒ... | ×àñîï³ñû... | Êí³ã³... | Ïàðòíýðû... | Ãàñüö¸¢íÿ... | Ôîðóì...

ñòàðû ñàéò


Ïàäï³øûñÿ íà àáíà¢ëåíüí³ ÊÀÌÓͲÊÀÒÓ

Ïîëüñê³ à¢êöû¸í [Allegro.pl - największy serwis aukcyjny w Polsce]
Çàõîäçü!!!
 

    ÊͲò
    óñòîðûÿ
    ˳òàðàòóðà
    Ïåðàêëàäû
    Ìîâà
    Êðûòûêà
    Ðýë³ã³ÿ
    Ïàë³òûêà
    Ãðàìàäçòâà

 ×ÀÑÎϲÑÛ
  •  Akcent
     
Białoruski

  •  ÀRCHE
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  •  ÁÃÀ
  •  Áåëàðóñ
  •  Áåëîðóññêèé
      Ñáîðíèê

  •  Áåëüñê³

      Ãîñò³íýöü

  •  óñòàðû÷íû
      Àëüìàíàõ

  •  Ãîä Áåëàðóñê³
  •  Çàï³ñû Á²Í³Ì
  •  Çÿìëÿ N
  •  Inform-Áàíê
  •  Êàëîñüñå
  •  ÊÀÌÓͲÊÀÒ
  •  ÊÐÀÉ-KRAJ
  •  ͳâà
  •  Ïàì³æ
  •  pARTisan

  •  Ïðàâ³íöûÿ
  •  Ñïàä÷ûíà
  •  Òýðìàï³ëû
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Ô³ëÿìàòû

  •  Ôðàãìýíòû
  •  Øóôëÿäà
  •  Czasopis

 

Íàøûÿ ñÿáðû

Òûäí¸â³ê Áåëàðóñࢠó Ïîëüø÷û ͲÂÀ SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Áåëàðóñêà-Àìýðûêàíñêàå Çàäç³íî÷àíüíå Belarusan Newspaper in Free World ÁÀÏÖ Âàñ³ëü ÁûêࢠBelarus-NATO Áåëàðóñêàÿ Ïàë³÷êà ÇÁÑ ÁÀÖÜÊÀ¡Ø×ÛÍÀ Ïàðòûÿ ÁÍÔ Âîêàwww.bialorus.pl ÏÀÃÎÍß BrestOnline Âiëüíÿ ÇÓÁÐ Àñàìáëåÿ NGO Ñóïîëüíàñüöü Äðàíiêi Õàðòûÿ ÂßÑÍÀ Ãàñïàäàð Êóðñ áåëàðóñêàå ìîâû Ïðàâàï³ñ Áåëàðóñêàÿ ìîâà ¢ ²íòýðíýò ArfaBel Áåëàðóñû ¢ ²çðà³ë³ Äç³ìà Çàâàäçê³ Áåëàðóñû ¢ À¢ñòðàë³³ ˳ðà Âîëüíû Êðàé ZBM

 

 

BIAŁORUSKIE ZESZYTY HISTORYCZNE ÍÀ ÑÒÀÐÎÍÊÀÕ ÊÀÌÓͲÊÀÒÓ

[ ïðàêàìýíòóé ]

 
Áåëàðóñê³ Ã³ñòàðû÷íû Çáîðí³ê - Białoruskie Zeszyty Historyczne nr 20

Wybory do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi 22 października 1939 r. Kampania wyborcza w prasie polskojęzycznej

Bartłomiej Bernacki
(Lublin)

Wybory w Związku Radzieckim stawały się zawsze niemal rytualną manifestacją społeczeństwa na cześć wodza narodu, partii oraz rządu. Stanowiły dowód dojrzałości politycznej i daleko posuniętego procesu demokratyzacji wśród mieszkańców Kraju Rad. Głosowanie na kandydatów, wyselekcjonowanych wcześniej pod nadzorem instancji partyjnych, gwarantować miało społeczności udział w procesie kierowania oraz podejmowania doniosłych i kluczowych decyzji na najwyższych szczeblach władzy. Dzień wyborów, niezależnie od ich rangi czy rozmiaru, wytwarzał szczególną atmosferę polityczną w kraju oraz stanowił tryumf wewnętrznej polityki Kremla. W obliczu głosowania propaganda sowiecka podkreślała podniosły charakter wydarzenia. Jej założenia, przekazywane na łamach prasy, starały się dowieść, że każdy dzień wyborów „stanie się dniem święta powszechnego i przejdzie do historii jako największa uroczystość rzeczywistej demokracji socjalistycznej, jako wymowny sukces leninowsko-stalinowskiej polityki narodowościowej”1. Należy również podkreślić, iż „prawdziwie demokratyczne wybory” możliwe były do przeprowadzenia jedynie dzięki Konstytucji Stalinowskiej2.

Taki wizerunek wyborów, mimo oczywistej farsy w dniu głosowań, odpowiadał kierownictwu sowieckiemu, które nie szczędziło sił i środków w celu jego podtrzymania. W latach 1939-1941 społeczeństwo Zachodniej Białorusi3 było trzykrotnie świadkiem i „uczestnikiem” wyborów w wydaniu sowieckim, kolejno do Zgromadzenia Ludowego Białorusi Zachodniej, Rad Najwyższych BSRR i ZSRR oraz Rad Delegatów Ludu Pracującego wszystkich szczebli.

Decyzję o przeprowadzeniu wyborów do Zgromadzenia Ludowego Białorusi Zachodniej władze sowieckie podjęły jeszcze przed agresją na Polskę. Punkt siódmy Dyrektywy nr 1 Rady Wojennej Frontu Białoruskiego nakazywał powołanie w drodze głosowania Zgromadzeń Ludowych Ukrainy i Białorusi, które — głosami przedstawicieli ludu — zadecydować miały o charakterze nowej władzy4. W ten sposób Kreml pragnął uprawomocnić wszelkie zmiany dokonane na Kresach północno-wschodnich. Oprócz przyłączenia zajętych obszarów do BSSR i USSR zmiany te obejmowałyby konfiskatę ziemi obszarniczej, nacjonalizację przemysłu, banków, ustanowienie na zagarniętych terenach władzy sowieckiej oraz przyłączenie zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi do ZSRR. Pod takimi hasłami 7 października 1939 r. rozpoczęto kampanię wyborczą5.

Piątego października 1939 r. Zarząd Tymczasowy Białegostoku wystąpił z apelem o zorganizowanie wyborów do Zgromadzenia Ludowego. W następnym dniu powołano Komitet Organizacyjny ds. Wyborów w składzie: W. Gajsin, M. Diaczuk, N. Natalewicz, N. Grekowa, N. Popkowa, Markejer, P. S. Spasow, A. Maszewicki, Jermakowicz, Z. Nikołajewa i Rodziszewski. Komitet wyznaczył dzień głosowania na 22 października 1939 r.6 Do organizacji wyborów zmobilizowano aparat propagandowy w Armii Czerwonej oraz strukturach partyjnych. W okresie poprzedzającym wybory sporządzono także dokładne listy głosujących, rejestrując w ten sposób przyszłych obywateli ZSRR7.

Pośpiech z jakim rozpoczęto kampanię wyborczą nie wynikał z chęci zaspokojenia oddolnych inicjatyw społecznych. Nacisk w prowadzonej agitacji na zagadnienia socjalno-bytowe robotników, niepewność jutra, a także dość powszechny stan przygnębienia wśród większości mieszkańców II Rzeczypospolitej po przegranej kampanii wrześniowej gwarantował w pewnym stopniu władzom sowieckim sukces wyborczy8. Szybkie wyłonienie w drodze demokratycznego głosowania Zgromadzenia Ludowego miało mieć także wyraźny wpływ na opinię większości rządów europejskich. Przekonanie, głównie sojuszników pokonanej Polski o nieustannym parciu mniejszości narodowych zamieszkujących wschodnie tereny II RP w kierunku Kremla było naczelnym zadaniem propagandy lansowanej przez Moskwę jeszcze przed agresją na Polskę. Natychmiastowe wybory, a w konsekwencji przyłączenie zajętego obszaru do ZSRR na wyraźne życzenie większości mieszkańców uzasadniało w pewnym stopniu wkroczenie Armii Czerwonej do Polski.

Obszar Zachodniej Białorusi podzielony został na 929 okręgów wyborczych, na które składało się 6 109 obwodów (1 591 w obwodzie białostockim, 1 376 — w wileńskim, 1 733 — w nowogródzkim i 1 409 — w poleskim). Wydzielone obwody wyborcze odpowiadały tymczasowym strukturom administracyjnym. Na 42 763 członków komisji wyborczych 29 174 osoby były pochodzenia białoruskiego (68,5%), 6 832 polskiego (16%), 2 740 żydowskiego (6,5%) i 2 250 rosyjskiego (5%). Przedstawiciele innych narodowości z 1 740 osobami zasiadającymi w komisjach stanowili 4 procent ich ogólnego składu9. Ordynacja wyborcza przewidywała wybór 1 deputowanego spośród 5 tysięcy wyborców. Prawo wysuwania kandydatów na członków Zgromadzenia uzyskały Zarządy Tymczasowe, Komitety Włościańskie oraz zebrania (mityngi) inteligencji i robotników. W rzeczywistości wyboru kandydatów dokonywali przybyli z głębi ZSRR funkcjonariusze sowieckiego aparatu partyjnego. Wiece służyły jedynie do formalnego zatwierdzenia „wybrańców ludu”. Próby wysuwania kandydatów spośród m.in. komunistów polskich osiadłych w Białymstoku były skutecznie torpedowane przez władze sowieckie10.

Na łamach prasy kampanię wyborczą, jak i same wybory, ukazano jako „wielkie święto wyzwolonego ludu”. Uświadamiano społeczeństwu wielką wagę tego wydarzenia oraz podkreślano, że na dzień 22 października „uciskane przez polskich panów masy Zachodniej Białorusi czekały prawie 20 lat”11. Podkreślano, że „przez 20 lat panoszyło się w Polsce cierpienie, ale 17 września narody ZSRR wyciągnęły do nas bratnią dłoń”12. Dzień wyborów stanowić miał swoistą cezurę, ponowne zjednoczenie ziem białoruskich rozdartych traktatem ryskim. 17 września i 22 października 1939 r. stanowiły początek socjalistycznej przebudowy dotychczasowego układu społecznego. „Dzień 22 października to osobliwy dzień zwolnionych narodów Białorusi Zachodniej (...). W tym dniu lud po raz pierwszy w historii wybierać będzie deputowanych do Zgromadzenia Narodowego (...). Nigdy jeszcze naród nie korzystał z takich swobód jakie dała mu wyswobodzicielka — Czerwona Armia”13. Wkroczenie oddziałów sowieckich na Zachodnią Białoruś w opinii korespondentów „Wolnej Łomży” przerwało dwudziestoletni okres rządów „jaśnie wielmożnych panów”, biedę i konieczność podejmowania nielegalnych strajków.14 Przedstawiano — generalizując — wszelkie negatywne cechy ludzi zamożnych II RP. Zbierane przez dziennikarzy wypowiedzi biedoty wiejskiej pełne były wdzięczności pod adresem władzy radzieckiej, która jedyna mogła zapewnić szczęście i była w stanie obronić uciskanych15.

Z tej okazji wdzięczność Armii Czerwonej wyrażano podczas każdego zebrania przedwyborczego oraz za pomocą utworów literackich. Wiersz Czesława Rutkowskiego to tylko jeden z przejawów entuzjazmu, jaki po 17 września ogarnął „masy pracujące” Łomży:

„Pójdziemy odważnie na szańce swych wrogów
poskramiać „bożyszcza”, „półbogów” i „bogów”
bo pełni zapału, bo serce nam bije
więc Armia Czerwona i wódz jej niech żyje!
Będziemy już razem nieść sztandar wolności
na miasta i wioski gdzie nie ma radości”16.

Styl utworu (niemal rażący) odbiega znacznie od klasycznych form poetyckich. Nietrudno było dostrzec zawartą w nim krytykę niedawnych wyzyskiwaczy ludu — obszarników i kapitalistów („bożyszcze”, „półbóg” i „bóg”). Wraz ze spełnieniem marzeń zniewolonego narodu o wyswobodzeniu się spod klasowego ucisku robotnicy i chłopi stali się natychmiast awangardą rewolucji. Deklaracją gotowości do wzięcia czynnego udziału w przemianach społecznych Rutkowski zakończył utwór.

Istotny element sowieckiej kampanii wyborczej stanowiły wiece (mityngi). Chętnie przekazywano każdą, nawet najdrobniejszą informację o całym szeregu tego typu zebrań, jakie miały miejsce praktycznie od chwili wkroczenia wojsk sowieckich17. Do głosowania na wyznaczonych kandydatów nakłaniano także za pomocą radia, megafonów, plakatów i transparentów. Już 2 października 1939 r. Biuro KC KP(b)B zleciło opracowanie i druk plakatów wyborczych oraz ich szybkie rozmieszczenie na obszarze Zachodniej Białorusi18. Afisze, niekoniecznie o treściach wyborczych, pojawiały się od początku na terenach zajmowanych przez Armię Czerwoną. Każdy plakat czy ulotka zawierały treści antypolskie oraz nawołujące do wyzwolenia społecznego, co równało się hasłom kampanii wyborczej19.

Kluczową rolę w bezpośredniej agitacji wyborczej odegrały jednak brygady agitatorów20. Władze planowały wysłać do zachodnich obwodów Białorusi 1 500 komunistów i komsomolców w charakterze agitatorów, mających za zadanie skutecznie przekonać społeczeństwo do zbiorowego spełnienia obywatelskiego obowiązku21. Do pomocy komsomolcom do 22 października Dowództwo Frontu Białoruskiego zmobilizowało ok. 3 700 propagandystów, przeważnie funkcjonariuszy Wydziału Politycznego Frontu Białoruskiego oraz etatowych pracowników Wydziałów Propagandy i Agitacji22. Szkolenie agitatorów, wywodzących się spośród mieszkańców zajętych terenów, rozpoczęło się dopiero po wyborach23. Mino to w trakcie kampanii sporadycznie udzielali się miejscowi „aktywiści”: Józef i Jadwiga Szubartowie, Ałef, Szapiro, Szlak, Marmonstejn, Gajst i Bolszakow oraz Aleksander Dwiliński z Chlebiotek24. W wielu przypadkach działalność agitatorów nie ograniczała się jedynie do pracy przedwyborczej. W białostockich dzielnicach wyborczych prowadzono również działalność kulturalno-oświatową. Wiodącą rolę wiodła w tym przypadku 3 dzielnica wyborcza, podlegająca 4 okręgowi miejskiemu Białegostoku25.

Wśród agitatorów znaleźli się także komuniści polscy którzy opuścili niemiecką strefę okupacyjną, m.in. Jakub Berman26. Działalność wyborczą podjął również przebywający do czerwca 1941 r. na obszarze obwodu białostockiego Mieczysław Moczar27. Zatrudniony został początkowo w fabryce tapet, a następnie w 5 Kombinacie Włókienniczym w Białymstoku.28 Obok Bermana i Moczara udział w kampanii wyborczej wzięli Marceli Nowotko, Paweł Finder, Małgorzata Fornalska,29 Zenon Nowak,30 Czesław Skoniecki31 oraz Ignacy Loga-Sowiński32.

Wybór kandydatów na członków Zgromadzenia Ludowego stanowił wstępny etap kampanii. Kierowano się przy tym właściwym pochodzeniem społecznym przyszłego deputowanego. Najlepszymi kandydatami byli ludzie mający za sobą działalność rewolucyjną, pobyt w więzieniach II RP oraz legitymujący się członkostwem w Komunistycznej Partii Polski (choć starano się tego nie uwypuklać). W związku z ich „rewolucyjną” działalnością silnie akcentowano też bezrobocie, jakim byli dotknięci przed 17 września. Propaganda udowadniała w ten sposób, że dopiero władza sowiecka w pełni wykorzysta ich zdolności i doświadczenie. Kandydaci na deputowanych pełnili w tym przypadku rolę czynnika mobilizującego całe społeczeństwo do wzięcia udziału nie tylko w nadchodzących wyborach, ale w całokształcie zmian koniecznych we wszystkich dziedzinach życia politycznego i społecznego.

Przykładem idealnego kandydata był Władysław Kuczewski, wystawiony przez mieszkańców wsi Niećkowo. Ucieleśniał marzenia wyborców o wyzwoleniu społecznym. „Marzeniem pracujących Zachodniej Białorusi było wyzwolenie się spod jarzma gnębicieli i eksploatatorów. (...) I dziś czas ten nastąpił”.33 Kandydatka mieszkańców Szczuczyna — Ida Ellerman — podczas publikowanych niemal „na żywo” relacjach z wieców przedwyborczych „ze wzruszeniem mówi o olbrzymiej zmianie w życiu pracujących Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy (!) w związku z przyjściem Armii Czerwonej”34. W podobnym tonie utrzymane były wypowiedzi Władysława Machiny i Josifa Markusfelda35.

Na łamach „Wolnej Łomży” przygotowania do wyborów rozpoczęto publikując naczelne hasła wyborcze. Wśród swoistej litanii, na którą składały się nieustające podziękowania kierowane pod adresem Stalina, Armii Czerwonej, partii oraz przywódców sowieckich, znalazły się postulaty natychmiastowego ustanowienia władzy sowieckiej i bezzwłocznego włączenia regionu w skład BSRR36. Propaganda sowiecka, od początku kładąca nacisk na idące w tym kierunku oddolne inicjatywy społeczne, święciła niewątpliwie swój tryumf. Nieprzychylnie lub wrogo nastawieni do władz okupacyjnych mieli dać się ponieść ogólnej fali przemian. Taki był zapewne jeden z celów indoktrynacji prasowej przed 22 października 1939 r.

Przyszli deputowani łomżyńscy — m.in. Czesław Krystowczyk i Adam Ciszkowski — zapewniali mieszkańców miasta, że „ciemne strony naszej historii przekreślone [zostały] na zawsze”37. Zdecydowanie wyróżniającym się kandydatem do Zgromadzenia Ludowego był Czesław Rutkowski. Były student Uniwersytetu Warszawskiego, członek KPP od 1931 r. oraz więzień Berezy za zorganizowanie strajku w Łomży w 1936 r. w opinii mieszkańców „zawsze stał na straży interesów mas pracujących”38. „Masy pracujące Stawisk” wystawiły do wyborów Filipa Własowicza Graszczenko, przewodniczącego Zarządu Tymczasowego miasta, funkcjonariusza partyjnego przybyłego z ZSRR. Nie bez znaczenia okazało się w tym przypadku posiadanie przez kandydata Orderu Lenina39.

W kampanii wyborczej podkreślano także awans społeczny kobiet, zarzucając zniewolenie pań „w byłej pańskiej Polsce”. Hasło społecznego wyzwolenia kobiet propaganda sowiecka wykorzystywała głównie podczas prezentacji sylwetek kandydatek, wystawionych licznie w wyborach do Zgromadzenia Ludowego. W obwodzie białostockim były to m.in. Anna Kuczyńska40, Anna Czernecka, Maria Strzelecka41, Olga Kołowska, Chaja Goldenberg-Szepliszkowska, Fenia Malinowska i Kazimiera Maciejko42. Dla niektórych kobiet wybory do Zgromadzenia Narodowego Zachodniej Białorusi miały być pierwszymi w życiu. „20 lat pracuję w fabryce waty, nigdy jeszcze nie głosowałam, bo kobiety w pańskiej Polsce nie mogły, byłam wykreślona z listy wyborców w 1938 r. Teraz zrozumieliśmy, że nastało nowe radosne życie. Tylko władza sowiecka da nam szczęśliwe życie”43.

Podczas kampanii szczególną opieką otoczono młodzież, dla której wybory do Zgromadzenia Ludowego miały być pierwszymi w życiu. Krytykowano przy tym Konstytucję Kwietniową, za „ograniczanie prawa wyborczego dla młodzieży”.44 Jedynie w ZSRR zapewniano młodzieży możliwość bezpośredniego uczestnictwa w budowaniu socjalistycznych struktur państwa. „Tylko z dala, hen ze wschodu dochodziły do nas wiadomości o normalnym życiu młodzieży rosyjskiej”45.

Wraz ze zbliżającym się dniem wyborów w artykułach prasowych można było zaobserwować tworzony sztucznie stan niepewności co do wyników głosowania. Czytelnicy wyborcy mieli ulec złudzeniu, iż los ziem, na których się znajdują, leży istotnie w ich ręku. Ten lekko zauważalny zwrot w dotychczasowej dość hałaśliwej propagandzie miał wpłynąć na wyższą frekwencję. Nie przypadkiem na łamach „Wolnej Łomży” pojawił się kolejny wiersz Rutkowskiego — „Wybory”. Autor — być może przypadkowo — zawarł w nim informacje o istniejącej wśród społeczeństwa opozycji antysowieckiej46. Z drugiej zaś strony utwór mógł w delikatny sposób łagodzić nastroje społeczne i mobilizować zastępy wyborców, sugerując iż udział w wyborach jest w obecnej sytuacji jedynym rozsądnym rozwiązaniem.

„Nadchodzi dzień święta, precz waśnie i spory
Wszyscy do urn swych, niech żyją wybory
Niech żyje Radziecka Białoruś Zachodnia
Niech żyje socjalizm wolności pochodnia”47.

Po dwóch tygodniach kampanii wyborczej odbyło się głosowanie. Z satysfakcją donoszono o wysokiej frekwencji już w pierwszych godzinach po otwarciu lokali wyborczych, gdzie „głosujący oddają głos za szczęście wszystkich narodów (!)”48. Doniesienia prasowe pełne były informacji o kolejkach wyborców, ustawiających się przed lokalami na długo przed ich otwarciem. Szereg takich wypadków zanotowano w Białymstoku, Łomży, Grajewie, Augustowie oraz w wielu mniejszych miejscowościach49. Pierwszymi wyborcami były przeważnie osoby starsze. „Oto siwy 67-letni starzec Ignacy Fajfer — relacjonował „Wyzwolony Białystok” — były robotnik fabryki sukienniczej, ze względu na wiek wyrzucony przez fabrykanta na ulicę i utrzymujący się z niewielkiego ogródka przy domu. Ja wiem, że władza sowiecka zabezpiecza swoich robotników na starość i dlatego z radością głosuję na naszego kandydata Sergiusza Prytyckiego”50. Publikowano szereg bliźniaczo podobnych do siebie wypowiedzi wyborców, dumnych z powodu dobrze spełnionego obowiązku51. Wielu głosujących — co podkreślano w artykułach — do końca nie rozumiało obowiązującej ordynacji. W ich przypadku istota wyborów polegała na zaakceptowaniu władzy sowieckiej, czemu niejednokrotnie dawali wyraz na łamach gazet. Prawdopodobnie większość wywiadów z ich udziałem spreparowały poszczególne redakcje.

Świadomość szansy dziejowej jaką dać mogły wybory dostrzec mieli także ci, którzy w dniu głosowania nie mogli przybyć do wyznaczonych lokali. Prasa z dumą podkreślała wyrozumiałość komisji wyborczych, zezwalających na oddanie głosów w domu. „Wielu przychodzi i oświadcza, że w rodzinie są chorzy. Przewodniczący komisji wyborczej zarządza, by natychmiast wysłano kogoś do mieszkania i umożliwiono chorym głosowanie”52. Do udziału w wyborach włączyli się również uciekinierzy z terenów okupowanych przez III Rzeszę53. Prasa nie podała, w jaki sposób znaleźli się na listach wyborczych, na których nie umieszczono oficerów oraz żołnierzy Armii Czerwonej54.

Przed podaniem oficjalnych wyników redakcja „Wyzwolonego Białegostoku” przewidywała bezdyskusyjne zwycięstwo wszystkich kandydatów. „Jeszcze nie dokonano ostatecznego obliczenia wyniku wyborów. Ale każdy, kto w dniu 22 października był w dzielnicach wyborczych, każdy, kto widział tysiące radosnych twarzy — może śmiało twierdzić, że wszyscy kandydaci wysunięci przez lud bezwzględnie wybrani zostaną na deputowanych do Zgromadzenia Ludowego”55. Kandydaci składali zobowiązania wyborcom, zapewniając o swoim oddaniu i posłuszeństwie wobec narodu i ZSSR. „Będę stał za władzą sowiecką, za przyłączeniem nas do ZSRR, za życiem pod egidą Genialnego Wodza Narodu Wielkiego Stalina”56. Okres między 22 października a ogłoszeniem wyników stał pod znakiem deklaracji i obietnic ze strony deputowanych57.

Oficjalne wyniki wyborów zapewniły niekwestionowane zwycięstwo „kandydatom ludu” i otworzyły nowy rozdział w historii ziem Zachodniej Białorusi. „Data 22 października zapisze się złotymi zgłoskami w historii ludów Białorusi zachodniej. Upłyną dziesięciolecia, upłyną stulecia a lud z pokolenia na pokolenie opowiadać będzie o tym, jak w dniu tym naród wyzwolony, po raz pierwszy w swej historii swobodnie wybierał przedstawicieli ludowych”58. Przedstawione przez prasę szczegółowe wyniki wyborów (tabele poniżej) były wyrazem jednomyślności mieszkańców Zachodniej Białorusi. Niezależnie od prawdziwego przebiegu wyborów, poważnym osiągnięciem władzy sowieckiej pozostanie wysoka frekwencja w dniu głosowania. Decyzja o podaniu do publicznej wiadomości informacji o niemal stuprocentowej obecności w lokalach wyborczych podyktowana była w pewnej części sytuacją międzynarodową. Akceptacja zachodzących zmian przez przeważająca część społeczeństwa uzasadniała zmiany terytorialne w tej części Europy. Znalazło się także miejsce dla blisko dziesięciu procent odrzucających nową rzeczywistość. Zapowiadało to początek kampanii propagandowej, mającej na celu przebudowę świadomości tych, którzy nie przekonali się jeszcze o wyższości państwa sowieckiego nad pozostałą częścią kontynentu europejskiego.

Tabela 1. Wyniki wyborów do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi

a) Zachodnia Białoruś

* w tym głosy nieważne

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; A, nr 10 z 28 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

b) obwód białostocki

* w tym 5547 głosów nieważnych

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

c) obwód nowogródzki

* w tym 4937 głosów nieważnych

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

d) obwód wileński

* w tym 3243 głosy nieważne

Żródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

e) obwód poleski (brzeski)

* w tym 1205 głosów nieważnych

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

Wysoką frekwencję uzyskano podczas głosowania w głównych ośrodkach miejskich Zachodniej Białorusi. Opublikowane dane świadczyć miały o dużej skuteczności kampanii na tym odcinku (zob. tabele poniżej). Pozytywne nastawienie ludności miejskiej, wśród której znalazła się część inteligencji, miało być wielkim sukcesem tworzącej się władzy sowieckiej, dla której ważny był głos nie tylko chłopów i robotników, ale także tych, których pozycja społeczna w II Rzeczypospolitej była znacznie wyższa, a sytuacja materialna, przynajmniej pozornie, ustabilizowana. Przejawy niezadowolenia wśród ludzi wykształconych znajdowały swoje miejsce na szpaltach gazet, jako kolejny dowód uznania dla zachodzących zmian. Biorący udział w głosowaniu wileński profesor Marceli Wittenberg przeprowadził się do Białegostoku, gdyż jak twierdził „chce żyć i pracować w kraju, gdzie ludzi ocenia się podług zdolności, gdzie godność ludzka jest wysoko ceniona (!) i gdzie stworzone są wszystkie możliwości dla wzrostu i rozwoju zdolności ludzkich”59.

Tabela 2. Wyniki głosowania w ośrodkach miejskich

a) Nowogródek (razem z powiatem)

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

b) Słonim (wraz z powiatem)

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

c) Baranowicze (wraz z powiatem)

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

d) Brześć

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

e) Pińsk (wraz z powiatem)

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

f) Białystok

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

g) Grodno (wraz z powiatem)

Źródło: WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1; WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

Komitet Organizacyjny ds. Wyborów zanotował także wiele uchybień w trakcie kampanii. Znalazły się wśród nich m.in. nieodpowiedni dobór kandydatów i członków komisji wyborczych oraz niewłaściwy wystrój niektórych lokali wyborczych, w których często brakowało kart z nazwiskami kandydatówh czy kabin do głosowania60. W okręgach wyborczych 227 i 239 leżących w powiecie Wysokie Mazowieckie zarządzono powtórne wybory, gdyż wysunięci kandydaci nie otrzymali wymaganej większości głosów61. W prasie nie pojawiła się jednak żadna informacja o powtórnym głosowaniu w wymienionych okręgach, choć władze zaangażowały poważne środki w celu ich właściwego przebiegu62.

Wśród deputowanych znalazło się 804 mężczyzn i 123 kobiety. Najwięcej delegatów — 283 — pochodziło z obwodu białostockiego. Obwód poleski reprezentowało 238, nowogródzki — 226 i wileński — 182 deputowanych63. Zdecydowaną większość w Zgromadzeniu stanowiła ludność białoruska. Dyskryminowanie Polaków widoczne było już podczas wysuwania kandydatów. Przewaga ludności polskiej widoczna była wśród deputowanych z powiatu augustowskiego, grajewskiego i łomżyńskiego, choć wśród nich nie brakowało np. Żydów64. Najliczniejszą grupę wśród deputowanych, m.in. w Łomży, stanowili robotnicy i chłopi.

Tabela 3. Pochodzenie społeczne deputowanych łomżyńskich

Źródło: WŁ, 1939

Po „zestawieniu radosnych wyników” propaganda sowiecka starała się ukazać wielką odpowiedzialność za przyszłość Zachodniej Białorusi spoczywającą w rękach Zgromadzenia Ludowego. „Atmosferę wyczekiwania” panującą wśród delegatów łomżyńskich przed pierwszym posiedzeniem Zgromadzenia oddał Czesław Rutkowski.:

„Wyborco, mój bracie i mój przyjacielu
W me ręce złożyłeś swe troski, swe sprawy
Oddałeś na kredyt swój głos przyjacielu
Z ufnością i wiarą, bez wahań, obawy
I wierzę niedługo wybije zbawienna godzina
Pełnego zwycięstwa, powszechnej radości”65.

Realizacja głównych postulatów lansowanych podczas kampanii wyborczej nastąpiła w niedługim czasie. W dniach 28-30 października 1939 r. w Białymstoku deputowani do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi przyjęli deklarację o konfiskacie własności obszarniczej. Całą ziemię wraz z bogactwami naturalnymi ogłoszono własnością państwową. Znacjonalizowano banki, zakłady przemysłowe oraz kolej. Obrady Zgromadzenia były na bieżąco relacjonowane przez prasę, która najwięcej miejsca poświęciła sprawie ustalenia charakteru władzy na obszarze Zachodniej Białorusi oraz jej wejściu w skład BSRR i ZSRR66.

Pierwsze posiedzenie Zgromadzenia otworzył najstarszy delegat, 68-letni Stefan Strug67, który wraz z deputowanymi Łojko, Maszewickim, Gniadkiem, Dryżyninem, Kalininem, Diaczuk, Kołodką, Prytyckim, Garastukiem, Pawłowskim, Piatuchun i Osipowiczem wszedł w skład Prezydium Zgromadzenia68. Na sali obrad obecni byli także przedstawiciele władz państwowych i partyjnych z Mińska, m.in. P. Ponomarienko, N. Natalewicz, N. Grekowa i J. Kupała69. Zgłoszony przez A. Maszewickiego porządek obrad przyjęto jednogłośnie. Największy entuzjazm i zainteresowanie na sali wzbudziła dyskusja nad charakterem władzy na wyzwolonych obszarach oraz wspomniana wyżej kwestia przynależności państwowej. Przemówienie Sergiusza Prytyckiego przerywano ciągłymi owacjami na cześć Stalina, Mołotowa, Armii Czerwonej i Związku Radzieckiego. Powszechnie domagano się ustanowienia władzy sowieckiej, odrzucając ironiczne sugestie mówcy, proponującego powrót „polskich panów”70. Opracowane przez Zgromadzenie deklaracje o włączeniu Zachodniej Białorusi do BSRR oraz nacjonalizacji przemysłu po zakończeniu obrad w dniu 30 października podano do publicznej wiadomości71.

Specjalnym dekretem Rada Najwyższa ZSRR 2 listopada 1939 r. włączyła Zachodnią Białoruś w skład ZSRR72. W dniu 12 listopada podobną uchwałę podjęto na III Nadzwyczajnej Sesji Rady Najwyższej BSRR73.

Zarówno obrady, jak i postanowienia Zgromadzenia były doskonałym bodźcem do kolejnej fali wdzięczności deputowanych dla „prawdziwej ojczyzny mas pracujących całego świata” i jej genialnego przywódcy. „Tylko wasza ojcowska troska — pisali deputowani w liście do Stalina — uratowała naród Zachodniej Białorusi od dzikiego bezprawia i zapewniła nam drogę ratunku od nędzy i ruiny”74. Wejście w skład ZSRR było jedyną szansą na wszechstronny rozwój zachodnich obwodów, zacofanych w wyniku dwudziestoletnich rządów „pańskiej Polski”. „Państwo polskie było więzieniem narodów (...). Narody wielkiego Sojuszu Sowieckich Socjalistycznych republik podały braterską dłoń pomocy i na zawsze wyzwoliły pracujących Zachodniej Białorusi od jarzma politycznego, socjalnego i nacjonalnego uciemiężenia. Przykład ZSRR i gorzkie doświadczenie naszego życia w pańskiej Polsce upewnia nas w tem, że tylko władza sowiecka może uchronić narody Zachodniej Białorusi od eksploatacji, nędzy, głodu i bezprawia”75.

Ostatnią czynnością Zgromadzenia Ludowego był wybór 66-osobowej Komisji Pełnomocnej. Zadaniem jej członków miało być przedstawienie Radzie Najwyższej ZSRR wyników obrad w Białymstoku oraz postulatów Zgromadzenia. Pobyt Komisji w Moskwie był uważnie śledzony przez organy rejonowe76. Swojego poparcia dla Komisji udzielili komuniści łomżyńscy: M. Wyrwas, Cz. Rutkowski, M. Strzelecka i K. Łukasiewicz na zorganizowanym w tych dniach okolicznościowym wiecu. Podobnych dowodów zaufania było więcej77.

W czasie obrad Rady Najwyższej ZSRR przedstawiciele Zgromadzenia poddali surowej krytyce II Rzeczpospolitą. „Dwadzieścia lat istniało państwo polskie, które wmawiało wszystkim, że jest niepodległe”78. Przemawiający w imieniu delegacji Jan Turlejski wyraził wdzięczność Armii Czerwonej za wyzwolenie, przepraszając jednocześnie za straty, jakie poniosła z rąk „oficerstwa i defensywy” (!). Wyraził także nadzieję, że społeczeństwo Zachodniej Białorusi dorówna narodom ZSRR w budowaniu nowego życia79. W „Liście z Moskwy” deputowany łomżyński zobrazował przepaść dzielącą jeszcze niedawno Zachodnią Białoruś od Kraju Rad. „Widziałem co potrafił osiągnąć naród sowiecki — pisał — w czasie, kiedy my żyliśmy jak bydło pod butem obszarnika. Dziś ze wszystkimi oklaskiwałem Stalina, słyszałem przemówienie Mołotowa, wszyscy klaskali po słowach mówiących o upadku państwa polskiego”80.

Po powrocie z Moskwy członkowie Komisji Pełnomocnej zostali entuzjastycznie powitani na wiecu w Łomży. Cytowany już Jan Turlejski przedstawił wizję rozwoju rejonu, wzorując się na osiągnięciach systemu sowieckiego. „Widziałem w Moskwie piękne życie sowieckiego narodu, żyją tam radośnie, zapewniam to z całą odpowiedzialnością. Rozmawiałem z naukowcami, zwiedzałem kulturalną fabrykę samochodów. Zaspokajanie potrzeb kulturalnych stoi w Związku Sowieckim na wysokim poziomie. Robotnicy w stołówkach jedzą nie gorzej niż my jedliśmy w święta. (...) Nie ma takich twierdz na świecie, których by nie mogli zdobyć bolszewicy”81.

Próby ustalenia rzeczywistej frekwencji i prawdziwego przebiegu wyborów zostały podjęte przez zachodnie agencje prasowe. O tym, że wyniki tego swoistego referendum sfałszowano donosiła już 7 XI 1939 r. Agencja Reutera, według której w wyborach na Zachodniej Ukrainie miało wziąć udział jedynie 50% ludności miejskiej i 25% ludności wiejskiej. Zachodnie doniesienia spotkały się z gwałtowną nagonką w sowieckich gadzinówkach skierowaną przeciwko „angielskim i francuskim imperialistom”. „Kłamiecie panowie, śnią się wam jeszcze pola naftowe Ukrainy (...) zapamiętajcie frekwencję 92,83%”. Pod tekstem podpisali się deputowani do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Ukrainy: prof. K. Studziński, P. Franko i M. Panciszyn82.

* * *

W założeniu władz sowieckich wybory na obszarze Zachodniej Białorusi stanowić miały kluczowy element życia politycznego. Przeprowadzone według opracowanego scenariusza przyniosły lokalnym komitetom partyjnym pełne zwycięstwo. Wybór Zgromadzenia Ludowego stanowił również ważny dla Kremla czynnik legitymizujący dalsze przeobrażenia w dotychczasowym układzie politycznym, społecznym i gospodarczym. Wybory 22 października 1939 r. po raz pierwszy oparte zostały na szerokich masach społecznych. Dla propagandy stało się więc istotne ukazanie powszechnego udziału w wyborach, jednak bez afiszowania, iż dzieje się to jednak pod szyldem agresora — Związku Radzieckiego. Równocześnie wiele miejsca poświęcono na krytykę wyborów w II Rzeczypospolitej, unikając jednak szerszych dywagacji na jej temat. Po przegranej kampanii wrześniowej prasa sowiecka starała się raczej oderwać mieszkańców ziem północno-wschodnich II RP od zaistniałej rzeczywistości.

Nie ulega wątpliwości, że wybory na Zachodniej Białorusi były również politycznym sprawdzianem dla zamieszkującego ją społeczeństwa. Kierownictwo partyjne zyskiwało dzięki nim głębokie rozeznanie postawy prosowieckiej praktycznie na najniższych szczeblach administracyjnych. Każda kampania wyborcza była też okazją do odwrócenia uwagi od bieżących problemów gospodarczych i społecznych, których nie brakowało w latach 1939-1941 na kresach północno-wschodnich. Studiując numery prasy, jakie ukazały się w okresie przedwyborczej agitacji wyraźnie widać, iż kierowały one uwagę czytelnika w kierunku wielkich zmian zachodzących między kampaniami, zaś same kampanie były zwieńczeniem kolejnych etapów budowania ustroju politycznego Zachodniej Białorusi na wzór ZSRR. O zmianach tych miał być przekonany każdy mieszkaniec zachodnich obwodów Białorusi i każdy mieszkaniec ZSRR. Umiejętne kierowanie postawami ludzkimi przyniosło władzy sowieckiej trzykrotne zwycięstwo, w które w dużej mierze wpisała się prasa ze swoimi szczególnymi predyspozycjami do niesienia bolszewickiej propagandy.

Aneks nr 1. Deputowani do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi z powiatu augustowskiego

Źródło: A, nr 9 z 25 X 1939, s. 1.

Aneks nr 2. Deputowani do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi z powiatu grajewskiego

Źródło: NŻ, nr 5 z 25 X 1939, s. 1; nr 6 z 28 X 1939, s. 1.

Aneks nr 3. Deputowani do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi z powiatu łomżyńskiego

Źródło: WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 2.

Çìåñò

Âûáàðû ¢ ÑÑÑÐ ñòâàðàë³ íàãîäó äëÿ àðãàí³çàâàííÿ àêöûé ìàñàâàé ïàäòðûìê³ ñàâåöêàãà íàðîäà äëÿ Ñòàë³íà ³ ïàðòû³. Ïðàïàãàíäà êîæíû âûáàð÷û ôàðñ ïðàäñòà¢ëÿëà ÿê âàæíóþ ã³ñòàðû÷íóþ ïàäçåþ. Òîå æ àäáûëîñÿ ³ ç âûáàðàì³ ¢ Íàðîäíû ñõîä Çàõîäíÿé Áåëàðóñ³ ¢ êàñòðû÷í³êó 1939 ãîäà. Ïàñòàíîâó àá äàëó÷ýíí³ ãýòûõ çÿìåëü äà ÁÑÑÐ çíà÷íà ðàíåé ïðûíÿëî öýíòðàëüíàå ñàâåöêàå ê³ðà¢í³öòâà, ÿêîå ðàøûëàñÿ àðãàí³çàâàöü ïàë³òû÷íû ñïåêòàêëü ç ìýòàé ïàêàçàöü, øòî ¢ëàäà âûêîíâàå òîëüê³ âîëþ íàðîäà. Âûáàðà÷àÿ êàìïàí³ÿ âÿëàñÿ íà âóë³öàõ ³ ¢ äðóêó. Ïîëüñêàìî¢íûÿ ãàçåòû ³ ÷àñîï³ñû ñòâàðàë³ ¢ðàæàííå áûööàì áû ë¸ñ çÿìåëü, íà ÿê³õ ïðàâîäç³ë³ñÿ âûáàðû äýïóòàòࢠÍàðîäíàãà ñõîäó, çàëåæûöü àä âîë³ ³õ æûõàðî¢. Ïàñëÿ äâóõòûäí¸âàé âûáàð÷àé êàìïàí³³ ç íàéâûøýéøûì çàäàâàëüíåííåì áûë³ àá’ÿ¢ëåíû âûí³ê³.


1 „Sztandar Wolności (dalej: SzW), nr 13 z 15 X 1940, s. 1.

2 „Wolna Łomża” (dalej: WŁ), nr 4 z 15 X 1939, s. 1.

3 W latach 1939-1941 mianem Zachodniej Białorusi określano północno-wschodnie ziemie II Rzeczypospolitej, które w wyniku niemiecko-radzieckiego układu o przyjaźni i granicach z 28 września 1939 r. znalazły się pod okupacją sowiecką i zostały włączone w skład Białoruskiej SSR (woj. poleskie, nowogródzkie, białostockie bez powiatu suwalskiego, wileńskie bez części przekazanej Litwie oraz trzy powiaty leżące w woj. warszawskim: Łomża, Ostrów Mazowiecka i Ostrołęka — dwa ostatnie częściowo). Po raz pierwszy pojęciem Zachodniej Białorusi posłużył się Karol Radek podczas II Zjazdu Komunistycznej Partii Robotniczej Polski w 1923 r. W przybliżeniu w jej skład wchodziły wtedy województwa nowogródzkie, poleskie, wileńskie oraz powiaty wołkowyski i grodzieński leżące na obszarze województwa białostockiego.

4 M. Gnatowski, W radzieckich okowach (1939-1941). Studium o agresji 17 września 1939 r. i radzieckiej polityce w regionie łomżyńskim w latach 1939-1941, Łomża 1997, s. 18-19; tenże, Radzieckie władze tymczasowe na północno-wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej (wrzesień 1939 — grudzień 1939). Zarys tematu i niektóre problemy badawcze, [w:] Sowietyzacja Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej, red. A. Sudoł, Bydgoszcz 1998, s. 92. Władze sowieckie planowały także powołanie Polskiego Zgromadzenia Ludowego na terenach o przeważającej liczbie ludności polskiej. Projekt ten upadł ostatecznie po niemiecko-radzieckim układzie granicznym z 28 IX 1939 r.

5 WŁ, nr 4 z 15 X 1939, s. 1; nr 5 z 17 X 1939, s. 3; „Nowe Życie” (dalej: NŻ), nr 3 z 19 X 1939, s. 1. Zob. też: M. Gnatowski, Radzieckie..., s. 95; M. Turlejska, Prawdy i fikcje. Wrzesień 1939 — grudzień 1941, Warszawa 1968, s. 270-271; Za Bugiem, „Polityka”, nr 47 z 21 listopada 1964, s. 12.

6 WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 3.

7 M. Gnatowski, Radzieckie..., s. 95. Zob. też: W firmie ojca, „Wyzwolony Białystok” (dalej: WB), nr 2 z 25 X 1939, s. 3.

8 Postawy Polaków i ewolucję nastrojów pod okupacją sowiecką przedstawił W. Wrzesiński w rozprawie: Postawy i nastroje Polaków po klęsce wrześniowej na terenie okupacji sowieckiej, [w:] Komunizm. Ideologia. System. Ludzie, red. T. Szarota, Warszawa 2001, s. 27-39.

9 Powyższe dane zostały przedstawione na podstawie oficjalnego wykazu, sporządzonego prawdopodobnie przez NKWD przed 22 X 1939. Zob.: Okupacja sowiecka (1939-1941) w świetle tajnych dokumentów. Obywatele polscy na kresach wschodnich II Rzeczypospolitej pod okupacją sowiecką w latach 1939-1941, red. T. Strzembosz, Warszawa 1996, s. 179.

10 W. Gomułka, Pamiętniki, t. 2, red. A. Werblan, Warszawa 1994, s. 39.

11 WŁ, nr 4 z 15 X 1939, s. 1.

12 WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 2.

13 J. Rusin, Dzień historyczny, NŻ, nr 3 z 19 X 1939, s. 1.

14 Stanisław Świdziński, Nasze polecenia dla delegatów, WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 4.

15 L. Makarewicz, Opowiadanie parobka, WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 1. Relacja A. Damieńskiego. Zob. też: D. Rudniow, Jak żyli włościanie za panów, WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 4.

16 Cz. Rutkowski, Armia i Lud, WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 4.

17 WŁ, nr 2 z 8 X 1939, s. 2; nr 5 z 17 X 1939, s. 4; NŻ, nr 3 z 19 X 1939, s. 1-2, nr 4 z 22 X 1939, s. 2. Zob. też: M. Turlejska, Prawdy i fikcje..., s. 272; J. Gross, W zaborze sowieckim, „Aneks” 1979, nr 22, s. 36.

18 Zachodnia Białoruś 17 IX 1939-22 VI 1941. Wydarzenia i losy ludzkie. Rok 1939, t. 1, Warszawa 1998, s. 160-161.

19 Ikonografia sowieckiej okupacji, „Puls” 1989, nr 41, s. 141-145.

20 A. Głowacki, Sowieci wobec Polaków na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939-1941, Łódź 1997, s. 54-55.

21 W. Śleszyński, Okupacja sowiecka na Białostocczyźnie 1939-1941. Propaganda i indoktrynacja, Białystok 2001, s. 83.

22 M. Gnatowski, Radzieckie..., s. 95-96. Ogółem na terytorium Zachodniej Białorusi skierowano do pracy podczas kampanii 12 tysięcy agitatorów. Zob. E. Misarewicz, Na oswobożdionnoj ziemle. Politiczeskaja rabota w zapadnych obłastiach Biełarussii (1939-1941), Minsk 1989, s. 21.

23 „Awangard” (dalej: A), nr 27 z 21 XI 1939, s. 4.

24 WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 2.

25 Ożywiona działalność, „Oswobożdionnyj Biełastok”, nr 13 z 19 X 1939, s. 1.

26 T. Torańska, Oni, Warszawa 1990, s. 19-20.

27 Teczka specjalna J.W. Stalina. Raporty NKWD z Polski 1944-1946, Warszawa 1998, s. 27-28.

28 K. Lesiakowski, Mieczysław Moczar „Mietek”. Biografia polityczna, Warszawa 1998, s. 40-41.

29 W październiku 1939 r. przybyła do Białegostoku i rozpoczęła pracę w redakcji gazety „Zapadnaja Magistral” w oddziale rozpowszechniania (kolportażu) prasy. Od kwietnia do maja 1940 r. nauczycielka w szkole w rejonie kossowskim, od września 1940 r. w szkole nr 17 w Białymstoku. Zob.: Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), teczka osobowa Małgorzaty Fornalskiej, sygn. 1594, t. 1, podt. 1, k. 9.

30 Po przedostaniu się do sowieckiej strefy okupacyjnej komendant oddziału Gwardii Robotniczej w Brześciu nad Bugiem, a następnie kierownik fabryki mebli w Łomży. Zob.: AAN, t.o. Zenona Nowaka, sygn. 4226, podt. 1, k. 35-37.

31 W początkowym okresie okupacji skierowany przez Obwodowy Komitet KP(b)B w Białymstoku na stanowisko inspektora szkolnego do Grajewa, Zob. AAN, t.o. Czesława Skonieckiego, sygn. 5286, podt. 1, k. 11.

32 Ignacy Loga-Sowiński powrócił do Łodzi w II połowie 1940 r. Zob.: AAN, t.o. Ignacego Logi-Sowińskiego, sygn. 8010, podt. 2, k. 192.

33 A. Zborowski, Dostojny przedstawiciel narodu, NŻ, nr 3 z 19 X 1939, s. 1.

34 J. Rusin, Nasz kandydat, tamże.

35 I. Michałkowicz, Za szczęśliwe życie, tamże, s. 2; I. Tomczyn, Syn pracującego narodu, tamże.

36 Hasła do kampanii wyborczej, WŁ, nr 4 z 15 X 1939, s. 1.

37 Przedstawiciele ludu, WŁ, nr 4 z 15 X 1939, s. 1.

38 Makarewicz, Czesław Wojciechowicz Rutkowski, WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 1.

39 Filip Własowicz Graszczenko, tamże, s. 1.

40 NŻ, nr 3 z 19 X 1939, s. 2.

41 WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 2.

42 A, nr 9 z 25 X 1939, s. 1.

43 Luba Morus, Ja głosuję za sprawę Lenina-Stalina, WŁ, nr 5 z 17 X 1939, s. 2.

44 L. Makarewicz, Głosowałem pierwszy raz, WŁ, nr 7 z 26 X 1939, s. 1. Artykuł jest zapisem rozmowy dziennikarza z T. Warwiszewskim.

45 R. Krycki, Niech żyje Stalinowska Konstytucja, WŁ, nr 7 z 26 X 1939, s. 2. Zob. też: L. Makarewicz, Nasz delegat — syn narodu, tamże, s. 2. Wywiadu udzielił Sadowski.

46 Na szczególną uwagę zasługuje artykuł Pańskie hajduki, w którym G. Rylkin krytykuje PPS oraz Bund, zarzucając tym ugrupowaniom współpracę z policją polską oraz pospolite spekulanctwo. Artykuł datowany na dzień wyborów pozwala przypuszczać, iż działalność antysowiecka wzmagała się wraz ze zbliżaniem się głosowania. Zob.: WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 4.

47 Cz. Rutowski, Wybory, WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 1.

48 Przy urnach wyborczych, WŁ, nr 6 z 22 X 1939, s. 1.

49 G. Skucenia, Głosujemy za nowym życiem, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 2.

50 WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 1.

51 Szachnowicz, Wcześnie obudził się Białystok, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 2; A. Katajłow, Pierwsi wyborcy, tamże; Wiosna ludzkości, tamże, s. 1; J. Rusin, O świcie, NŻ, nr 4 z 22 X 1939, s. 1; A. Miecielski, Z radością czekałem na ten dzień, tamże, s. 2; F. T., Nasze święto, WŁ, nr 7 z 26 X 1939, s. 1; E. Krestnikow, Dzień wyborów w obwodzie wyborczym, tamże, s. 1; W. Korotyszewski, Radość starego krawca, tamże, s. 2.

52 M. Błystinow, Święto ludu, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 1.

53 Łanders, Łzy radości, tamże, s. 2.

54 WB, nr 3 z 27 X 1939, s. 1.

55 Niezapomniany dzień, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 1.

56 L. Kłodecki, Życie poświęcę dla szczęścia narodu, NŻ, nr 5 z 25 X 1939, s. 1.

57 Spełnimy wasze nakazy, NŻ, nr 6 z 28 X 1939, s. 1; L. Wilkowski, Usprawiedliwię zaufanie narodu pracującego, A, nr 9 z 25 X 1939, s. 1; M. Strzelecka, Moje zobowiązania, WŁ, nr 7 z 26 X 1939, s. 1.

58 Niezapomniany dzień, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 1.

59 L. Rudzik, Głosowały wszystkie warstwy ludności, WB, nr 2 z 25 X 1939, s. 2.

60 Okupacja sowiecka..., s. 183.

61 WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1.

62 Wybory uzupełniające odbyły się 26 października 1939 r. Zob.: W. Śleszyński, Okupacja..., s. 107.

63 WŁ, nr 8 z 29 X 1939, s. 1.

64 P. Eberhadrt, Polska granica wschodnia 1939-1945, Warszawa 1993, s. 34. W wymienionych powiatach nie występowała ludność białoruska czy rosyjska. Jedynymi kandydatami poza Polakami mogli być przedstawiciele napływowej administracji sowieckiej. Zestawienie deputowanych Augustowa, Grajewa i Łomży, zob.: Aneksy w końcowej części artykułu.

65 Cz. Rutkowski, Wyborcom, WŁ, nr 7 z 26 X 1939, s. 1. Zob. też: M. Turlejska, Za Bugiem..., s. 12.

66 WŁ, nr 9 z 1 XI 1939, s. 3-4; NŻ, nr 8 z 3 XI 1939, s. 2-4.

67 Delegat ze wsi Mosewicze, pow. wołkowyski.

68 NŻ, nr 8 z 3 XI 1939, s. 3.

69 Tamże. Zob. też: WŁ, nr 9 z 1 XI 1939, s. 2.

70 NŻ, nr 8 z 3 XI 1939, s. 2-4.

71 WŁ, nr 10 z 4 XI 1939, s. 1.

72 WŁ, nr 11 z 7 XI 1939, s. 1; A, nr 14 z 7 XI 1939, s. 1; NŻ, nr 10 z 7 XI 1939, s. 2.

73 WŁ, nr 14 z 18 XI 1939, s. 1; NŻ, nr 12 z 17 XI 1939, s. 1; nr 13 z 21 XI 1939, s. 2.

74 Tamże, s. 1-2.

75 NŻ, nr 8 z 3 XI 1939, s. 3.

76 NŻ, nr 8 z 3 XI 1939, s. 4; nr 9 z 6 XI 1939, s. 1; A, nr 13 z 4 XI 1939, s. 1.

77 Serca nasze w Moskwie, WŁ, nr 9 z 1 XI 1939, s. 1.

78 WŁ, nr 12 z 12 XI 1939, s. 3.

79 Tamże, s. 3.

80 WŁ, nr 12 z 12 XI 1939, s. 2.

81 Tamże. Zob. też: Jan Stankiewicz, Widziałem Stalina, A, nr 27 z 21 XI 1939, s. 1.

82 „Cieszą się kłamstwem wobec braku powodów do radości”, A, nr 16 z 16 XI 1939, s. 2.

[ ïðàêàìýíòóé ]

 êàíòàêò: bzh@wp.pl

ÓÂÅÐÕ


   Dzied Talasz

Áåëàðóñêàÿ ²íòýðíýò- Á³áë³ÿòýêà ÊÀÌÓͲÊÀÒ
kamunikat@poczta.onet.pl
²íôàðìàöûéíàÿ ïàäòðûìêà - Áåëàðóñêàÿ Ðýäàêöûÿ Ðàäû¸ Ïàë¸í³ÿ