БЕЛАРУСКАЯ ІНТЭРНЭТ— БІБЛІЯТЭКА

Пошук...КАМУНІКАТ... | Часопісы... | Партнэры... | Кнігі...Аўтары..

 
Падпішыся на абнаўленьні КАМУНІКАТУ

Польскі аўкцыён  
[Allegro.pl]
Заходзь!!!
 

    КНІГІ
    Дасьледваньні
    Гісторыя
    Грамадзтва
    Літаратура
    Мова
    Палітыка
    Пераклады
    Правы чалавека
    Рэлігія
    Слоўнікі
    Турыстыка

 ЧАСОПІСЫ
  •  Абажур
  •  Akcent

     
Białoruski

  • 
Annus
      Albaruthenicus
  •  АRCHE
  • 
Асамблея
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  • 
БГА
  •  Беларус
  •  Беларускія
     Ведамасьці

  •  Белорусский
     Сборник

  •  Бельскі
     Гостінэць

  •  Гістарычны
     Альманах

  •  Год Беларускі
  •  Дзеяслоў
  •  Druvis
  •  Запісы БІНіМ
  •  Зямля N
  •  Inform-Банк
  •  Калосьсе
  •  КАМУНІКАТ
  •  КРАЙ-KRAJ
  •  Ніва
  •  Палітычная

       
сфера

  •  Паміж
  •  pARTisan
  •  Правінцыя
  •  Праўнік
  •  Рэзыстанс
  •  Спадчына
  •  Тэрмапілы
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Філяматы
  •  Фрагмэнты
  •  Шуфляда
  •  Czasopis

 

Нашыя сябры

Тыднёвік Беларусаў у Польшчы НІВА SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Беларуска-Амэрыканскае Задзіночаньне Belarusan Newspaper in Free World БАПЦ Васіль Быкаў ARCHE ФРАГМЭНТЫ Беларуская Палічка ЗБС БАЦЬКАЎШЧЫНА Партыя БНФ Вока www.bialorus.pl БАЖ ПАГОНЯ Вiльня Асамблея NGO Супольнасьць Дранiкi Хартыя ВЯСНА Курс беларускае мовы Правапіс Беларуская мова ў Інтэрнэт ArfaBel Беларусы ў Ізраілі Беларусы ў Аўстраліі Ліра ZBM

 

 

БЕЛЬСКІ ГОСТІНЭЦЬ НА СТАРОНКАХ КАМУНІКАТУ

[ камэнтары ]

 
 БЕЛЬСКІ ГОСТІНЭЦЬ № 15

W RAJSKU PO STULECIACH

Przycerkiewne place prawosławny lud podlaski od dawna zwykł nazywać cwintarami (od polskiego słowa: cmentarz). Dawniej bowiem większość nekropolii znajdowała się bezpośrednio przy cerkwiach parafialnych. Wszelkie przy nich prace ziemne lub sama natura często odsłaniają szczątki ludzkie. Tak stało się kilka lat temu w Rajsku k. Bielska Podlaskiego. Drugiego czerwca b.r., w sobotę pominalną przed dniem Św. Trójcy, miała miejsce uroczystość powtórnego pochowania szczątków. Zanim jednak do tego doszło, kości naszych przodków sprzed stuleci stały się przedmiotem głębokiej analizy naukowej. Opowiada o tym, jak też o samym Rajsku, Dariusz Krasnodębski z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. 

Najstarsze ślady osadnictwa wczesnośredniowiecznego z okolicy Rajska odkryte zostały ok. 1 km na zachód od dzisiejszej wsi, na zachodnim brzegu rzeki Strabelki. Znaleziono tam pozostałości wczesnośredniowiecznej osady, datowanej na X–XI w[1]. Jak można wnioskować na podstawie zachowanych znalezisk archeologicznych, jej użytkowanie trwało dosyć długo i zakończyło się najprawdopodobniej zniszczeniem w wyniku pożaru. W warstwie użytkowej znaleziono liczne ułamki glinianych garnków oraz kości zwierząt, stanowiących podstawę pożywienia mieszkańców osady. W trakcie badań odkryto ponadto relikty zbudowanego z kamieni polnych paleniska oraz kilkanaście dołów posłupowych, jedynego świadectwa po ustawionej w jego pobliżu budowli. Przebadanie zbyt małego obszaru uniemożliwia wysnucie dalej idących wniosków, dotyczących wielkości osady, czy charakteru jej zabudowy. Podobne wsie, lub często może raczej pojedyncze domostwa (tzw. osady jednodworcze), rozlokowane były wzdłuż wszystkich strumieni i rzek na tym terenie. Duża osada z tego okresu odkryta została także w okolicach wsi Bańki, ok. 2 km na południe od Rajska[2].

Jest bardzo prawdopodobne, że osada w Rajsku, podobnie jak część zakładanych w pobliżu osiedli wiązała się z istniejącym w tym czasie, aczkolwiek już zmierzającym ku upadkowi, centrum osadniczym w Haćkach.

Nie jest możliwe określenie skąd i kiedy dokładnie przybyli tutaj pierwsi osadnicy. Jak wykazały badania archeologiczne, przeprowadzone na terenie oddalonego od Rajska o ok. 20 km, cmentarzyska wczesnośredniowiecznego w Daniłowie Małym, pomiędzy XI a XIII wiekiem, tereny te zamieszkiwali osadnicy stosujący dwa, nieco różniące się obrządki pogrzebowe. Analiza porównawcza charakteru pochówków oraz przedmiotów znalezionych przy zmarłych, zdaje się wskazywać, że zmarli pochowani w środkowej, najstarszej części cmentarza, pogrzebani zostali wg obrządku stosowanego na Mazowszu, zaś zmarli złożeni na obrzeżach nekropolii, w obrządku występującym na Rusi. Potwierdzać by to mogło tezę o dwóch falach osadników, pierwszej idącej z zachodu i drugiej, płynącej z terenów Rusi. Jeżeli zatem datowanie opisywanej osady w okolicach Rajska jest prawidłowe i zasiedlenie tych terenów przebiegało tak samo jak w okolicach Daniłowa, pierwszymi osadnikami mogli być rolnicy, którzy przywędrowali z tere­nów Mazowsza. Zbyt wiele wątpliwości nie pozwala nam jednak na takie jednoznaczne stwierdzenie i jak się wydaje, zamiast stawiać nie dające się potwierdzić ani zaprzeczyć hipotezy, lepiej skupić się na przedstawieniu faktów.

Historia nowożytnego osadnictwa Rajska, rozpoczyna się dopiero po wojnach XIII i XIV wieku, gdy ustabiliwała się sytuacja gospodarcza i po­lityczna tych ziem. Leżący w granicach powiatu bielskie­go, znajdował się on począt­kowo w granicach wojewódz­twa trockiego[3], następnie zaś, od 1513 roku wraz z pięcioma innymi powiatami (drohiczyń­skim, mielnickim, brzeskim, kamienieckim i kobryńskim), wszedł w skład nowo utworzo­nego województwa podlaskiego. 

Podpis ciekawe jak długi, weś i zgadnij i ile tu miejsca zostawić? Potem mi się cała gazeta rozlezie jak bedę zmieniał!

W okresie tym notuje się napływ dużej fali ludności pochodzenia ruskiego, wołyń­sko-brzeskiego, której przed­stawiciele najprawdopodobniej dali początek również wsi Rajsk. W okrzepłym i sprawnie już funkcjonującym podziale politycznym i administracyjnym Podlasia znalazła się ona w granicach starostwa bielskiego (królewszczyzny), wchodząc w skład folwarku Stołowacz[4], tworząc wraz z Orzecho­wiczami osobne wójtostwo zwane Rajskim.

Rajsk występujący w XVI-wiecznej lustracji pod nazwą Raysko, liczył 51 włók gruntu „średniego”[5]. We wsi istniała cerkiew, do której przypisana była 1 włóka ziemi, również z 1 włóki odprowadzano dochody na rzecz karła królewskiego Michała. Przy wsi funkcjonowały trzy zaścianki[6]. Odnotowane jest ponadto istnienie na terenie całego wójtostwa 7 karczm[7].

Po komasacji gruntów Rajsk stał się wsią typu ulicówka, która w niezmienionej formie przetrwała do naszych czasów. Nie zakłóciły tego toczące się od połowy wieku XVII do początków XVIII w. wojny. Pomimo, iż wydaje się rzeczą niemożliwą aby zarówno najazdy Szwedów (1655-1657), Siedmiogrodzian (1656-1657), insurekcje moskiewskie (1658-1660), jak też liczne pochody wojsk Korony i Litwy, które w znacznym stopniu zniszczyły tereny Podlasia, nie dotykały także i Rajska. Wszystko co niosła ze sobą wojna: grabieże, mordy, pożary i epidemie, spowodowały spadek liczby ludności Podlasia prawie o połowę, t.j. z około 250 tys. do około 125 tys. Zaznaczyć przy tym należy, że królewszczyzny uległy znacznie większemu zniszczeniu niż dobra prywatne. Pomimo poniesionych strat, mocno ugruntowane wcześniej osadnictwo przetrwało i zachowało swoją ciągłość[8].

Stałość osadnictwa widać m.in. na XVIII i XIX – wiecznych mapach, na których zasięg zabudowy oraz rozmieszczenie wychodzących ze wsi dróg, nie różnią się od istniejących współcześnie.

W lecie 1992 r. zauważono, że w osypującej się skarpie wzniesienia, na którym znajduje się cerkiew, widoczne są kości ludzkie. Skłoniło to kierownictwo Podlaskiej Ekspedycji Archeologicznej Instytutu Archeologii i Etnologii PAN (prowadzącej w tym czasie badania archeologiczne we wsi Haćki) do wykonania ratowniczych badań zabezpieczających. W trakcie tych prac rozpoznano obszar o powierzchni ok. 15 m2, na którym odkryto trzy okrągłe jamy o średnicy wahającej się ok. 0, 5 do 0,8 m i głębokości wynoszącej ok. 1 m. Wypełnione były kośćmi ludzkimi, pochodzącymi z 28-50 pochówków. Dokładna ich liczba nie jest możliwa do ustalenia, z uwagi na znaczny stan rozdrobnienia kości oraz brak cech umożliwiających ich przypisanie do jednego szkieletu. Minimalna ilość pochowanych osoób (28), to liczba znalezionych w całości, bądź we fragmentach, czaszek. Ich układ oraz przewaga kości długich, przy zupełnym braku np. fragmentów dloni, wskazują, że wrzucone one zostały do dołów już po rozkładzie ciał.

Analiza atropologiczna wykazała, że pozostałości szkieletów należały do osób dorosłych, w równych proporcjach kobiet i mężczyzn, przy zupełnym braku kości dziecięcych[9]. Z badań określających długość życia wynika, że 75% zgonów przypadało na wiek dojrzały i starczy tj. od 30 do powyżej 60 roku życia. Widoczna jest przy tym różnica między płciami w latach dożywalności. Większość kobiet (78%) zmarło w wieku dorosłym i dojrzałym, zaś mężczyzn (86%) w latach nieco późniejszych – w wieku dojrzałym i starczym. Populacje obydwu płci cechuje: smukła budowa kośćca (i co za tym idzie smukła budowa ciała) oraz dobrze wyrażone zróżnicowanie morfologiczne szkieletu tj. wyraźnie widoczne cechy męskie i żeńskie. Wyliczono przeciętny wzrost kobiett wynosił 157 cm (przy występującym przedziale pomiędzy 150-168 cm), mężczyzn zaś 176 cm (przy przedziale 162-182 cm). Dawni mieszkańcy Rajska byli więc smukli i raczej wysocy, przy czym widoczna była wyraźna różnica we wzroście mężczyzn i kobiet. Interesującym jest, dostrzeżona w grupie żeńskiej, różnica we wzroście pomiędzy kobietami starszymi i młodszymi, będącymi średnio o 3 cm wyższe. Wynikać to może zarówno z procesów zmniejszania się wysokości w wieku starczym, jak też zwiększania się krzywizn kręgosłupa, spowodowanych przez długotrwałą i ciężką pracę fizyczną.

Jak to widać na przykładzie przebadanych czaszek, mężczyźni mieli głowy długie, wysokie o spłaszczonym wysklepieniu, wąskim i średnioszerokim czole, niskich i bardzo niskich oczodołach i bardzo wąskim licu i wąskich jarzmach. Kobiety miały głowy krótkie lub średniodługie, wysokie o spłaszczonym wysklepieniu, o średnio wysokich oczodołach, bardzo wysokim licu i zróżnicowanej wysokości twarzy.

U około połowy czaszek zarówno męskich, jak i kobiecych, stwierdzono niewielkie spłaszczenie twarzy na poziomie orbit ocznych i nasady nosa. Wynik ten zbliżony jest do uzyskanego dla populacji wiejskich z XVIII-XIX. wiecznych cmentarzy Białorusi[10].

Na zakończenie wspomnieć jeszcze można o widocznych w materiale kostnym cechach świadczących o stanie zdrowia dawnych mieszkańców Rajska. Widoczne są w nim takie pozostałości przebytych chorób jak: rak kości, zmiany syfilityczne, przebyte wodogłowie, zmiany artretyczne czy związane z głęboką anemią. Stwierdzono także zmiany starcze – osteoporozę kości, oraz pozostałości takich urazów jak złamanie kości. Badania stanu uzębienia fragmentów szczęk i żuchw wskazują, że częstość zmian chorobowych zębów była niższa niż współcześnie, a przeżyciową utratę zębów stwierdzono u 1/5 osobników, głównie u osób starzejących się i w wieku starczym.

Brak materiałó zabytkowych uniemożliwia datowanie znalezionych kości metodami archeologicznymi. Przypuszczać jedynie mośna, że pochodzą one z cmentarza przycerkiewnego założonego zapewne przy pierwszej cerkwi już w XVI wieku i użytkowanym być może aż do połowy XIX wieku. Ich wtórny pochówek mógł mieć miejsce w czasie rozbudowy bądź przebudowy cerkwi lub w trakcie poszerzania drogi idącej przez wieś (co wydaje się być bardziej prawdopodobne, z uwagi na niestaranność „pochówku”, którego mogli dokonać pracujący tam robotnicy).

Analiza atropologiczna materiału kostnego stanowi cenne źródło naszej wiedzy dotyczącej rozwoju biologicznego i kulturowego mieszkańców międzyrzecza Narwi i Bugu oraz bardzo ważny materiał porównawczy dla analogicznych znalezisk z terenów Białorusi i Ukrainy. Wraz z wynikami badań antropologicznych z cmentarzyska w Koźlikach gm. Narew oraz Daniłowo Małe, gm. Łapy, stanowić będzie podstawę dla przygotowywanego opracowania archeologiczno-antropolo­gicznego przedstawiającego rozwój osadnictwa tych terenów od średniowiecza po czasy współczesne.

Bańki 30 czerwca 2001 r.
Dariusz Krasnodębski


1 Badania archeologiczne przeprowadzone na początku lat 90-ych przez Instytut Archeologii i Etnologii PAN, kierowane przez autora artykułu, na rok 2002 przygotowywana jest ich publikacja.

2 Badania archeologiczne przeprowadzone na początku lat 90-tych przez Instytut Archeologii i Etnologii PAN, kierowane przez autora artykułu, na rok 2002 przygotowywana jest ich publikacja.

3 A. Jabłonowski, Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznym, Podlasie, t. VI, cz. II, Warszawa 1908, s. 11.

4 Lustracje Województwa Podlaskiego 1570-1576, pod red. J. Topolski i J. Wiśniewski; Wrocław-Warszawa 1959, s. 6-7.

5 1 włóka chełmińska = 30 morgów; 1 mórg = 30 prętów (0, 7240 ha)

6 Lustracja Województwa Podlaskiego 1570-1576, ibidem, s. 47. Pierwszy zaścianek liczył sobie 5 morgów, drugi – 3/281, natomiast trzeci – 50 morgów. Łączna suma prowentu z tej wsi wynosiła facit lit. Kop 48/42/51- zł pol. 121/23/31.

7 Tamże, s. 63.

8 J. Topolski, Wpływ wojen połowy XVII wieku na sytuację ekonomiczną Podlasia, [w:] Studia Historica w 35-lecie pracy naukowej Henryka Łowmiańskiego, Warszawa 1958, s. 309-349.

9 Opracowanie antropologiczne wykonała dr Mira Pyżuk-Lenarczyk z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.

10 Analiza prof. Lidii I. Tegako oraz dr Inesy I. Salivon z Narodowej Akademii Nauk Białorusi.

 

ЯК БРАТЫ КАНДРАЦЮКI БУДАВАЛI ХАТУ
Частка III

Хата не была для гаспадара тым выключным асяродкам‚ вакол якога круцiлася i засяроджвалася ўсё жыццё таму‚ што большую частку свайго часу ён праводзiў на палях‚ лугах‚ лясах i лясных палянах. Наадварот‚ для жанчыны хата была астояй‚ дзе выпякалiся пiрагi i хлябы‚ варылася бульба на абед... Аднак прыходзiў час‚ калi некаторыя гаспадары бралiся за бандарныя рэчы‚ а другiя з глiны выляплялi на кругу ганчарныя збаны‚ мiсы‚ двояны‚ каб жонка магла прынесцi ў поле цёплую‚ смачную страву.

Ужо з даўнiх часоў чалавек развiваў i перадаваў нашчадкам культуру вытворчую‚ бытавую i духоўную. Усё для таго‚ каб забяспечыць сабе годнае iснаванне не толькi ў прыродным асяроддзi‚ але мiж людзьмi‚ таму Якуб з мамай Анастасiяй выбралiся на рынак купiць сiвакi‚ палiваныя глазурай збанкi. Вярнуўшыся з бежанства ў куфры амаль нiчога не засталося‚ толькi iконы‚ што бераглi iх жыццё...

Шмат людзей прыехала да места‚ быццам свята‚ а сёння толькi чацвер. Але ў Бельску гэта адвечны торгавы дзень. На прылаўках ад тавараў аж галава круцiцца i вочы разбягаюцца ў розныя бакi‚ калi хтосьцi прыехаў даведацца цаны. Але Анастасiя ахвотна ўжо пераглядала глiняны посуд‚ любуючыся прыгажосцю i прапарцыянальнасцю вырабаў. Потым аднак прыгадала яна‚ што самыя патрэбныя ў iх хаце гэта гарчок‚ збанок‚ гладунка‚ слоiк‚ двояны i вэртэха.

– Так‚ моя мiленька‚ зараз допоможэмо‚ пудкажэмо‚ просiм‚ чого Вам трэба?

– Я вжэ выбрала i одставiла на буок. Можэ шчэ чогось нэ хватае. Тyолькi хорошых горчкyов‚ што i забыла чого хотiела – кажучы Анастасiя усмiхнулася.

– Нэ хватае хiба гляка‚ мiскi‚ кубкув‚ але увогуле Вы старанно i докладно пэрэглянулi посуду собiе‚ нiбыто сам майстэр – гончар. Нашы выробы солiдны i трывалы. З цiелого повета ў нас купляют i хвалят собiе. Зычу‚ коб добрэ варылосе‚ квасiлосе. Бывайтэ.

– До побачэння i клiентув такiх як я зычу Вам.

Сын Якуб расставiў на стале глiняныя цуды – гаршкi. З задавалненнем рукi далiкатна гладзiлi плаўныя лiнii начынняў‚ у якiх зараз будуць стравы i напоi.

Посуд вызначаўся простымi канструкцыйнымi формамi‚ падкрэсленымi характэрным дэкорам‚ набытым у працэсе апрацоўкi‚ як блiскучыя вертыкальныя i гарызантальныя чорныя тонкiя палоскi на матавым чорным‚ чорна-сiвым фоне (прыдымленнi, «дымцы») або маляўнiчыя пацёкi палiвы ясна-зялёнага колеру‚ на якiм вiднеюць аранжавыя плямкi быццам зоркi.

Анастасiя купляючы посуд выпытала майстра‚ якiм спосабам узнiкае дэкор на дымках цi палiваных начыннях. Менавiта аздабленне – глянцаванне сiвакоў адбываецца на падсушаным гаршку шляхам нацiрання гладкiм крэменем‚ або косцю i iншым матэрыялам. Сiва-чорны адценак глянцаванага посуду вынiкаў з абпальвання‚ якое завяршалася задымленнем – тэрмiчнай апрацоўкай без доступу паветра з выкарыстаннем смалiстых дроў. У печы або горне стваралася газавае асяроддзе з высокiм вугляродам‚ якi ўваходзiў у кантакт з вокiслам жалеза ў глiне i маляваў вырабы ў чорны колер. Праз працэс абпальвання паляпшалася iх якасць‚ гладкасць‚ трываласць‚ на чым гаршок выiгрываў.

Майстар – ганчар з прылаўка з задавальненнем i пашанай да сваёй працы распавядаў аб «хлебе»‚ якi яго кормiць‚ а Анастасiя Кандрацюк уважлiва слухала‚ якiм спосабам узнiкала ангобная размалёўка‚ быццам цiкавая казка. Ангобная палiва ўспрымалася як аздабленне. Спачатку сыры або высушаны посуд перад абпальваннем малявалi вадкiм растворам тонка змолатай глiны iншага колеру‚ потым абпальвалi... Адценак глiны залежыў зразумела ад колькасцi вокiсi жалеза. Аднак не кожная глiна падыходзiць да вырабу палiваных начынняў. Яна павiнна быць «тлустая»‚ як гаварылi жанчыны. А «худая» больш падыходзiла для сiвых гаршкоў. Прычым для узмацнення трываласцi глiны дададвалi жвiр‚ або перапалены i добра патоўчаны каменны парашок.

На Падляшшы было некалькi дзесяткаў ганчарскiх асяродкаў‚ якiя мелi традыцыi цэхавага або вясковага ганчарства. Напрыклад у Клiшчэлях да 1914 г. асяродак меў уласны цэх i гуртаваў каля 30 ганчароў‚ таксама было ў Семятычах. У мясцовасцях Лука гм. Нараўка‚ Мельнiк‚ Мiлейчычы‚ Супрасль працавала ад 3 да 10 ганчароў. Былi таксама малыя асяродкi, ў якiх выраблялi начынне на патрэбы жыхароў навакольных вёсак‚ як Плютiчы гм. Бельск Падляшскi‚ Сасiны гм. Боцькi i iнш.

Формы начынняў вынiкалi з прыстасавання iх да практычнага выкарыстання i лакальных густаў‚ дзякуючы чаму змаглi пратрываць сотнi гадоў амаль нязменнымi.

Якуб у печы разлажыў агонь. Анастасiя паставiла на плiту саган без вухаў у вузейшым ад горла дном. Калi варылася бульба мацi перасыпала у слой сушаныя грыбы‚ а ў другiм салiла агуркi. Пакуль што не хапала сярэднiх i маленькiх слоiкаў для мёду‚ смятаны i варэння‚ але не на ўсё былi грошы i яйкi. Падумала гаспадыня‚ што яшчэ купiць не адзiн слой‚ бо не ўсё вечнае i не раз шкарлупы паляцяць. Пераважна слоiкi былi высокiя з пукатымi бакамi i шырокiм горлам‚ з прамымi або расхiленымi‚ беражкамi (пад накрыўку цi тканiну‚ якою абвязвалi горлышка).

– Тэпэр мама‚ колi я буду сiено косiтi чы почну жнiво‚ будэ в чым взятi трохi стравы – звярнуўся Якуб да Анастасii трымаючы за вушка спарышы (двоякi‚ двояны‚ блiзнякi). Чаго чалавек не выдумае‚ каб было зручна i лёгка. Два або тры гаршкi‚ пераважна аднолькавых памераў‚ змацоўвалi ручкай; якая выгада ў карыстаннi.

– Туолькi тэпэр тобiе Якуб трэба доробiтi дэрэвяны накрыўкi i всё будэ готовэ.

У хаце смачна запахла. На стале стаялi две рознай велiчынi мiскi. У адной бульба са скваркамi‚ у другой боршч. Працавiты дзень поўны ўражанняў наблiжаўся да канца i прыемна было засесцi за стол да новых мiсак са стравай. На лаве стаяла новая трэцяя мiска – вэртэха (макотра). Глыбокая‚ звычайна круглая пасудзiна з высокапластычнай глiны. Донца было два разы вузейшае чым гарлавiна‚ невысокая. Мiска для расцiрання маку мела ўнутры цырпатую паверхнасць‚ што аблягчала працу. Каб атрымаць спецыфiчныя сценкi ўнутры вэртэхi‚ майстры вострай палачкай наносiлi далiкатныя жалобкi‚ пасыпаныя потым жвiрам.

На палiцы над лавай‚ дзе стаяла вядро з вадой красаваўся пукаты‚ сiвы з адным маленькiм вушкам гляк для транспарту вады‚ алею. Шарападобны посуд з шырокiм донцам i маленькiм‚ вузенькiм‚ кароткiм горлышкам‚ часцей без дзюбкi. У «буньцы» – гляку заварвалi гарбату‚ парылi зёлкi‚ таму для ўтрымання чыстаты пакрывалi глазурай – ангобай. У Кандрацюкоў пакуль што ў хаце стаяла сiвая «бунька».

– А гладунку‚ мама‚ Вы купiлi...

– Вядомо‚ што купiла. Молоко таксамо повiнно метi своiе начыне. Зграбнэ‚ бэз ухув‚ подуобнэ до збанкуов. Бывают гладункi i з вухамi‚ але бэз дзюбка.

Анастасiя была задаволена‚ што скамплетавала амаль увесь керамiчны посуд хатняга ужытку i ёсць ужо чым пахвалiцца перад суседкай. Пасля вяртання з бежанства было вельмi цяжка‚ ўсё прыходзiлася пазычаць.

Анастасiя спаглядала на дiежку узятую на нейкi час у сваякоў. Добра бы было мець ужо сваю‚ трохi большую – круцiлiся думкi. Аднойчы ужо недоўга перад святам Пасхi Якуб асцярожна паставiў на стол новенькую дзежку‚ спраўную‚ аж вока смяялася‚ а рукi хацелi пячы хлеб.

Анастасiя знала‚ што перш чым скарыстаць новую хлебнiцу‚ яе трэба «прыручыць»‚ каб хлеб заўсёды вырастаў для ўсёй сям’i‚ якая б не была мука. Гаспадыня хаты на суткi паставiла новую дiежку побач са старой на адной посцiлцы‚ пад адной покрыўкай. Пасля традыцыйнага абраду прыручэння гаварылася‚ што не толькi хлябы‚ а i пiрагi будуць расцi.

Дiежка мела форму звужанай да верху шырокай бочкi‚ абём 20 лiтраў i больш‚ з накрыўкай. Салiдная‚ тлумачыў Якуб маме‚ у добрага бандарнага майстра купiў‚ з дубовай клёпкi. Дуб – трывалы матэрыял‚ а дiежка на ўсё жыццё‚ таму гэтая пасудзiна выконвалася надзвычай старанна. Дуб таксама паскараў працэс квашання i надаваў цесту лёгкi‚ спецыфiчны водар‚ таму кожная‚ добрая гаспадыня хацела такую дiежку. Бывала‚ што яе рабiлi таксама праз чаргаванне дубовых i сасновых клёпак.

Асаблiвае значэнне дзяжы сярод хатняга начыння i прадметаў харчавання ставiла яе на першым‚ пачэсным месцы. Мама Анастасii нават ставiла яе на покуцi пад iконамi‚ накрывала ручнiком «набожнiкам»‚ калi наблiжалася свята Пасхi цi Руздва. Анастасiя выцерла слязу успамiнаючы сваё вяселле з Паўлам Кандрацюком ў 1887 годзе‚ калi прыйшлося браць удзел у абрадзе з дiежкою. Прыемна зрабiлася на душы‚ што iх супольнае жыццё было шчаслiвым. Багаслаўляючы нявесту ў вёсцы Налогi на шлюб‚ з разпушчанымi косамi ў вэлюне‚ цырымонна са спевам i музыкай садзiлi на дiежку – пасад‚ пакрытую вывернутым кажухом або ручнiком. Цэлае дзеянне было звязана з пладавiтасцю i дабрабытам. Накрыўку дзежкi выкарыстоўвалi на ўрачыстым паднашэннi хлеба i солi‚ каравая.

Успамiн Анастасii быў так жывым‚ што гаспадынi не заўважыла‚ як у хату ўвайшла суседка нясучы маслобуойку.

– Добры вэчур Насця‚ я прынэсла буойку‚ збiталасе вчора‚ але туолькi порадкув пэрэд святом‚ што нэ оглянуласе‚ а вжэ нуоч. Дякую‚ так зручно i лёгко збiвалосе масло‚ аж дiетi захотiелi погулятi‚ ну i попробуватi свiежого масла.

– Я рада‚ i колi што будэ трэба – прыходь.

– Добраноч i дякую шчэ раз.

Бойку сямя Кандрацюкоў прыдбала на шмат раней‚ чым глiняны посуд цi дзяжу. Гэта вузкая‚ высокая кадачка з клёпак. У пакрыўцы пасярэдзiне адтулiна для бiла. Да нiжняга канца бiла прымацоўвалi кружок з дзiркамi або крыжавiну. Дадаткова‚ каб трымаць форму бойкi‚ клёпкi сцiскалi металiчнымi абручыкамi.

– Мiколай‚ пэрэсiей трохi мукi в кадушку‚ а то трэба завтра розчынiтi тiесто.

– Вжэ iду‚ мамо...

Кадушка выробленая бандаром мела розныя памеры ў залежнасцi ад прызначэння. Гэта значыць‚ што калi хтосьцi не меў ганчарнага посуду‚ то ўжываў драўляныя вырабы. Кадушка выкарыстоўвалася для захавання прадуктаў невялiкай колькасцi цi збожжа або мукi‚ як у выпадку Анастасii. У форме прыпамiнала дзяжу‚ толькi з адным вушком. Была невялiкiх памераў‚ каб можна было прынесцi адною рукою....

– Ой‚ як добрэ‚ што ты Гандзю прыйшла. Я вжэ вышыла ручнiчок тобiе. Зараз выйму з куфэрка i розложым на столiе‚ поглянэш чы подобаецце. Прысядь на лаве i попробуй мого хлiеба з новуй дiежкi.

– Хлiеб смачны‚ а ручнiк вэльмi гожы... Дякую.

Iвона Марцiновiч

 

УВЕРХ


   

Беларуская Інтэрнэт- Бібліятэка КАМУНІКАТ
webmaster