Cerkiew prawosławna a białoruska świadomość narodowa
Na stan białoruskiej świadomości narodowej złożyło się wiele czynników
wynikających z uniwersalnego charakteru funkcjonowania Cerkwi, jak też szeregu
determinant obiektywnych (głównie zewnętrznych) i subiektywnych oraz ogólnej
tendencji wynikłej z rozkładu tradycyjnych świadomości terytorialnych. Dzieje
narodu białoruskiego są ściśle związane z prawosławiem. Zarówno w
społecznościach prawosławnych, jak i katolickich, o białoruskim obliczu
etnicznym zwraca uwagę brak istnienia pierwiastków narodowych w świadomości
tego ludu aż do I wojny światowej. Orientacja historyczna wśród wyznawców
prawosławia wiąże się z ludnością ruską, lecz nie zawsze z «Russia Alba». W
świadomości Białorusinów zakorzeniło się poczucie własnej odrębności
ukształtowane wielowiekowymi konfliktami religijnymi i obrony własnej
tożsamości. Słowo «tutejszy» jest więc określeniem się jako prawowity
mieszkaniec tych ziem.
Brak samodzielnego tworu państwowego lub chociażby autonomicznego nie
przyczynił się do upowszechniania funkcjonowania określenia «naród białoruski»,
«lud białoruski», «język białoruski». Powszechnie używa się terminy
«tutejszość», «język prosty», «swojskość». Takie określenie białoruskości
(«tutejszość», «prostość», «zwyczajna kultura») występowało w minionych
stuleciach. We wstępie do zabłudowskiego wydania w 1569 r. «Ewangelii
uczitielnoj» mówi się, że druk jest przełożony «na prosty jazyk, cztoby była
[Ewangelia] ponjatna prostym ljudiom». Rosyjski badacz ziem białoruskich pisał,
że obie połowy prawosławna i katolicka przez 500 lat wykorzystują język «taki
lub prawie taki jaki żyje w ustach mieszkańców tych ziem w obecnym czasie»[1].
Dopiero
w II połowie XIX wieku, coraz częściej stosuje się termin «białoruski» w
kontekście określeń terytorium, etnografii, kultury i języka. Funkcjonowanie
tego określenia nie było powszechne. Świadomość «białoruskości» faktycznie
ograniczała się do kręgów elity intelektualnej, która dostrzegała wspólnotę
etniczną, językową i kulturalną ludu. Świadomość społeczeństwa pozostawała
głównie w granicach etnicznych i regionalnej «swojskości». Ta «warstwa
oświeconych» w małym stopniu była związana z Cerkwią prawosławną, bardziej z
kościołem katolickim, co z kolei nie przyśpieszało tendencji upowszechniania
świadomości narodowej w podstawowym prawosławnym substracie narodowym. Prawie
wszyscy twórcy białoruskiej kultury narodowej z okresu przedrewolucyjnego
pochodzili ze środowisk katolickich. Białoruski element katolicki bardziej
odczuwał swoją odrębność w stosunku do żywiołu rosyjskiego. Już w okresie
II Rzeczypospolitej najdłużej działającą białoruską partią polityczną była
Białoruska Chrześcijańska Demokracja powołana przez katolickich duchownych. Również w innych organizacjach, włącznie z radykalną Hromadą awangardę
stanowili przywódcy ze środowisk katolickich.
Natomiast świadomość wschodniosłowiańskiej grupy etnicznej
na Białorusi kształtowała się pod wpływem prawosławia. Granice etniczne
Białorusinów w środowisku wiejskim wyznacza wyznanie prawosławne. Prawosławie i
Cerkiew oznaczało poczucie «swojakości», «odrębności», «obcości wobec
przybyłych», innej konfesji.
Prawosławie zresztą stanowiło bazę dla rozwoju specyficznych cech kultur
ludowych. Ukształtowało wzór człowieka mocno związanego z lokalną tradycją
(«zakładnyje prazniki» — obchody święta patrona miejscowości, obranego przez
mieszkańców z licznego pocztu świętych czczonych w Cerkwi), uczestniczącego
czynnie w życiu Cerkwi, lecz rzadko wnikającego w kwestie dogmatyczne. Znaczny
udział elementu świeckiego w życiu Cerkwi był konsekwencją wielowiekowego
funkcjonowania prawa ktitorstwa i patronatu, zupełnie odmiennie rozumianego
aniżeli w kościele katolickim. Oba prawa zobowiązywały opiekunów Cerkwi do
opieki materialnej i duchowej, jej ochrony i nadzorowania nad życiem moralnym
duchowieństwa. W praktyce dawało osobom świeckim (królom, możnowładcom, bojarom)
możliwość do sprawowania nadzoru nad prawosławiem. Nic też dziwnego, że na ziemiach
białoruskich Cerkiew stała się narzędziem królów polskich i carów rosyjskich.
Ktitorstwo dawało im możliwość ingerencji w wybór metropolity i wyższej
hierarchii duchownej. Analogiczne stosunki układały się na niższych szczeblach
struktury społecznej. Wobec takiego prawnego położenia kościół prawosławny nie
był w stanie prowadzić samodzielnej polityki W konsekwencji prawosławie biernie
podporządkowało się każdej władzy, będąc przez nią wykorzystywane jako
instrument oddziaływania na społeczność wiernych.
Daleko
idące konsekwencje pociągnęło za sobą w długotrwałej perspektywie zawarcie unii
brzeskiej. Rozwój obrządku unickiego zapoczątkował procesy dyferencjacji
etniczno-kulturowej ludności ruskiej. Unia wywołała w społeczności ruskiej
szereg konfliktów, w których obok pierwiastków religijnych pojawiły się
społeczne i narodowe. Na ziemi białoruskiej proces wprowadzania unii miał o
wiele łagodniejszy charakter, aniżeli na ziemiach na południe od Prypeci. Brak
ostrych konfliktów wyznaniowych na ziemi białoruskich w dalszej perspektywie
osłabił proces formowania się odrębności narodowej. Większa część społeczności
prawosławnej weszła pod wpływy katolicyzmu i unii, czyli w sferę oddziaływania
zachodniego kręgu cywilizacyjnego. Ewentualna przynależność danej zbiorowości
do prawosławia stwarzała w praktyce skuteczną barierę polonizacji. Dlatego
łatwiej było etosowi prawosławnemu w okresie rozbiorów nawiązać alians z Rosją
aniżeli katolickim Białorusinom. Z tego też powodu «wyznawcy wiary ruskiej» w
swej masie posiadali orientację prorosyjską. Katolicki i unicki kler
białoruski, podobnie jak litewski, w dobie rusyfikacji i rozwoju kościoła prawosławnego,
posiada propolskie tendencje. Kiedy powstawał samodzielny ruch litewski
(podobnie, kiedy pojawiały się pierwsze białoruskie dążenia narodowe),
wystąpiły procesy emancypacji narodowej o wyraźnym antypolskim charakterze.
Istotnym czynnikiem nie sprzyjającym rozwojowi
świadomości narodowej w środowisku prawosławnym na Białorusi był brak więzi
językowej. Powszechnie używany język ruski (starobiałoruski) jako urzędowy
utrzymywał bliską więź między wiernymi a Cerkwią. W polityce Rosji
podporządkowania religii imperialnym celom wprowadzono na ziemiach białoruskich
język rosyjski do Cerkwi, naruszając ciągłość kulturalno-cywilizacyjną i
komunikatywność między duchowieństwem a wiernymi — zwłaszcza, że na ziemie
białoruskie trafiła znaczna część rosyjskich duchownych. Prawosławie przyjęło
tradycyjny wzorzec rosyjski i w małym stopniu wchłonęło elementy kultury
ludowej. W odróżnieniu od niego, kościół unicki zwracał uwagę na bezpośredni
kontakt ze środowiskiem wiernych. Oderwanie od rodzimej tradycji, zmiana języka
w kościele prawosławnym w kazaniach, ograniczenie swoistych elementów
kulturowych w miejscowym prawosławiu nie przyczyniło się do integracji
społeczności białoruskiej, ani nie spowodowało pogłębienia procesu
kształtowania się własnej odrębności narodowej.
Społeczność prawosławna na zachodnich obszarach ziem
białoruskich wskutek słynnego «bieżeństwa» znalazła się na terenie Rosji. Na
nieznanej ziemi rosyjskiej ludność ta została zdziesiątkowana przez epidemie,
głód i inne wypadki, których obficie dostarczała historia Rosji. Na oczach tej
społeczności dokonywały się wydarzenia, które wpłynęły na jej późniejszy
światopogląd. Do czasu exodusu ich świat zamykał się w bardzo wąskim kręgu
geograficznym, najbliższej okolicy, istniały w nim hierarchie i niepodważalne
autorytety. Większość ludności prawosławnej została wyrwana ze swego
naturalnego środowiska, popadła w krąg oddziaływań obcych kultur, wierzeń,
doktryn i ideologii. Większość z nich po raz pierwszy oglądała nowy nieznany
świat — miasta Rosji z przejawami wielkiej kultury bojarskiej i nieznanej im
kultury proletariatu. Podczas ich pobytu padały dwa wielkie filary istniejącego
porządku: państwo carów i autorytet Cerkwi. Dla wielu z nich rewolucja rosyjska
stanie się późniejszym przykładem, jak postępować w przypadku istnienia
nierówności społecznej i dyskryminacji politycznej; dla innych — bodźcem do
szukania rozwiązań na gruncie filozoficzno-religijnym, które usprawiedliwiałyby
istniejący stan rzeczy i stanowiły oparcie moralne dla jednostek. Ci pierwsi
znajdą się w szeregach KPZB, Hromady, KPP, drudzy staną się gorliwymi wyznawcami
sekt religijnych, gwałtownie rozwijających się wśród ludności prawosławnej.
Stąd też w okresie międzywojennym jednolita dotąd społeczność prawosławna
została podzielona na grupy ortodoksyjnie prawosławne, sektantów, nihilistów —
stwarzających własne systemy wartości, oraz grupy ideowe ateistyczne
(członkowie i sympatycy KPZB, KPP, Hromady). W kręgach sekciarskich (starowierców,
illaszowców, baptystów, adwentystów, jehowitów) wystąpił daleko posunięty
hermetyzm językowo-etniczny i obyczajowy ich wyznawców. Owe wysepki religijne
cechował brak dążności asymilacyjnej z prawosławiem i innymi nurtami myśli
religijnej lub ateistycznej. Nawet w okresie industrialnym zachowują swoją
tożsamość.
Mimo kultywowania wzorów przechowywanych przez miejscową tradycję i
zmodernizowanych przez ideologiczne uwarunkowania wynikające z funkcjonowania
sekt, ruch sekciarski znacznie rozluźnił więzi religijne w społeczności
prawosławnej, doprowadzając do osłabienia pozycji Cerkwi w społeczeństwie
białoruskim. Prawosławie pozbawione autorytetów w zetknięciu z kulturą ludową
stało się obiektem penetracji dla wielu pseudokaznodziejów, przywódców sekt
religijnych. Szczególnie społeczeństwo znalazło się w ogniu krytyki, szyderstw
i intryg. Dlatego prawosławie jako organizacja kościelna wywarło o wiele
słabszy wpływ na społeczność wiejską aniżeli katolicyzm.
Takiego
wstrząsu nie przeżyli Białorusini wyznania katolickiego; władza, która upadała,
była powszechnie znienawidzona, jako władza prześladowcy: Cerkiew i prawosławie
stanowiły konkurencje dla katolicyzmu. Dla białoruskich katolików powstało
państwo opiekuńcze — katolicka w swej istocie Druga Rzeczpospolita. W warunkach
państwowości polskiej prawosławie nie uzyskało dogodnych warunków do
wzbogacenia go o elementy narodowe. Rodzące się państwo polskie identyfikowało
się ideologicznie z religią katolicką. Miało to ogromny wpływ na polityczne
postawy białoruskiego katolickiego chłopstwa, które coraz ściślej wiązało się z
narodowością polską.
W środowisku prawosławnym próby białorutenizacji
Cerkwi zostały zniweczone wprowadzeniem autokefalii. W przygotowaniu
autokefalii główny udział miały władze polskie, które tą drogą pragnęły włączyć
kościół prawosławny do polonizacji kresów wschodnich. «Na ogół uznanie
autokefalii Cerkwi prawosławnej w Polsce spotkało się z wrogim stanowiskiem tak
prawicowych, jak i lewicowych organizacji mniejszościowych».
Uroczyste proklamowanie autokefalii 17 września 1925 r. i powstanie
Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wywołało protesty w
społeczności białoruskiej — znacznej części duchowieństwa z biskupem wileńskim
Eleuteriuszem na czele, a wśród świeckiej między innymi senatora Bogdanowicza.
Autokefalia stała się kolejnym etapem polonizacji białoruskiego środowiska
prawosławnego. Była wreszcie rozczarowaniem dla tych, którzy pragnęli zapobiec
wpływom polskim i budować odrębność narodową przy pomocy Cerkwi. Uroczyste
ogłoszenie «tomosu» patriarchy carogrodzkiego osłabiło więź między wyznawcami a
duchowieństwem, wywołało konflikty wobec reorganizacji nauczania religii i
kształcenia duchowieństwa (reformy seminarium w Wilnie) oraz zaostrzyło spory
na tle językowym w Cerkwi. Nakazem władz powszechnie wprowadzono język polski w
nauczaniu religii w szkołach i podczas kazań. Znaczna część duchowieństwa
prawosławnego nie znała języka polskiego i z tego powodu w niektórych parafiach
zaniechano kazań w ogóle. Młody kler, wychowany w państwie polskim, chętnie
posługiwał się językiem polskim, unikając języka swoich parafian. Językiem
liturgicznym pozostawał cerkiewno-słowiański, mimo prób wprowadzenia języka
polskiego.
Sytuacja
Cerkwi prawosławnej w Polsce międzywojennej była ważna dla ukształtowania się
świadomości narodowej wśród wiernych. Z jednej strony władze zamierzały uczynić
Cerkiew środkiem polonizacji, z drugiej zaś występowały próby pozyskania Cerkwi
dla rozbudzenia białoruskiej i ukraińskiej świadomości narodowej.
W samej Cerkwi toczył się spór między zwolennikami oraz przeciwnikami
autokefalii. Powszechnie duchowieństwo prawosławne posądzano o rusyfikację
obywateli polskich. Aby nadać prawosławiu charakter polski, władze inspirowały
powstanie i wspierały działalność tzw. organizacji Polaków prawosławnych —
Stowarzyszenia Polaków Prawosławnych, Prawosławnego Instytutu Naukowo-Badawczego
w Grodnie, Domów Prawosławnych im. Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.
Politykę
wyznaniową na terenie województwa białostockiego charakteryzuje program
wojewody białostockiego Henryka Olszawskiego z 26 kwietnia 1939 r.:
1) dążyć konsekwentnie do wprowadzenia wyłącznie języka polskiego w życiu
Cerkwi prawosławnej, a w szczególności w nauce religii i kazaniach;
2) stale usuwać ze stanowisk w Cerkwi prawosławnej ludzi przesiąkniętych
duchem i kulturą rosyjską, a w ich miejsce powoływać jednostki wychowane w
duchu polskim i sprawie polskiej oddane; 3) «Otoczyć jak najdalej idącą
opieką powstałe niedawno Stowarzyszenie Polaków Prawosławnych i Prawosławny
Instytut Naukowo-Badawczy w Grodnie. Akcja ta bowiem prowadzona przez te
organizacje z sensem i wytrwale musi doprowadzić z czasem do wyrugowania
wpływów rosyjskich z Cerkwi prawosławnej i jej spolonizowania»[10].
Spolonizowanie Cerkwi miało w konsekwencji
doprowadzić na ziemiach białoruskich do akcji neounijnej w płaszczyźnie religijnej
i polonizacji środowiska prawosławnego (białoruskiego, ruskiego) w płaszczyźnie
narodowej. Jednym ze sposobów wprowadzania w życie tych zasad było powoływanie
na wakujące prawosławne parafie grecko-katolickich duchownych.
Pozbawiona imponderabiliów narodowych Cerkiew nadal
pozostawała siłą jednoczącą społeczność prawosławną, W okresie międzywojennym
granice etnograficzne straciły na znaczeniu, istotne dla rozwoju świadomości
narodowej pozostawały nadal granice wyznaniowe, chociaż do wspólnoty
«prawosławnej» poczuwali się zarówno ortodoksyjni prawosławni, jak też ateiści,
ludzie obojętni światopoglądowo, członkowie sekt religijnych i partii
politycznych. Ksiądz Stanisław Szyroki z katolickiej parafii janowskiej powiatu
sokolskiego pisał: «Znikły z oblicza ziemi w tej okolicy zwyczaje, śpiewy,
stroje — słowem kultura ludowa. Nic tu bowiem lud swoistego nie ma, prócz
języka białoruskiego, do którego też sam nie wie czy się przyznawać»[12].
Istotnie, w krótkim czasie zaniknął we wsiach
etnicznie białoruskich na zachodnich obszarach ziem białoruskich z dominującym
elementem katolickim, folklor, który Michał Fedorowski na przełomie XIX i XX
wieku uznał za najciekawszy w Europie. O jego bogactwie mówi częściowo tradycja
ludowa. W tej jednak zbiorowości rozpoczął się proces, w którym «prosty», «tutejszy»
chłop stawał się wzorem Polaka-patrioty. Proces ten trwał również w okresie
powojennym. Jeszcze w 1954 r. Wincenty Krzysztofik pisał o wsi sokólskiej:
«Językiem w powszechnym użyciu jest język białoruski zwany przez ludność
«prostym», ponieważ używany jest przez ludzi «prostych». Nazwy «białoruski»,
«Białorusini», wcale się nie używa, zastępując je słowem «prosty», «człowiek
prosty» lub wprost «człowiek» («czełowiek»), w odróżnieniu zwłaszcza od Żyda
albo księdza czy inteligenta... Obok języka białoruskiego, jako prostego, jest
w użyciu równocześnie język polski, przez starych niekiedy pańskim zwany.
Języka polskiego ludność katolicka używa do modlitwy i nim też posługuje się w
piśmie i korespondencji. Język polski przeniknął tu wraz z religią katolicką i
duchowieństwem. Długi czas był dla ludności językiem wyłącznie kościelnym,
liturgicznym, czymś w rodzaju łaciny. Obecnie, wskutek rozmaitych innych
wypadków, jak szkoła, wojsko, nawet emigracja, język polski coraz więcej bywa
używany w mowie potocznej, szczególnie przez młodzież»[13].
Duża rola kościoła katolickiego w rozwoju polskiej
świadomości wśród rzymsko-katolickich białoruskich chłopów jest niepodważalna.
Podobnej roli nie mogła pełnić Cerkiew w środowiskach prawosławnych z kilku
powodów:
— była
mocno związana z kulturą rosyjską (księgi liturgiczne, korespondencja, język w
kazaniach, przyjęte wzorce w życiu), nie uwzględniała odrębności kulturowych
białoruskiej i ukraińskiej społeczności;
—
znalazła się na kierunku «ekspansji» duchowieństwa katolickiego i jego wybitnie
odwetowych tendencji przy pewnym wsparciu państwowego aparatu
administracyjnego;
— Cerkiew i duchowieństwo prawosławne było represjonowane kolejnymi aktami
prawnymi (konfiskata ziemi, powstrzymywanie się z nadaniem obywatelstwa polskiego,
ograniczanie możliwości poruszania się, niekorzystne zmiany administracyjne
granic parafii, które w praktyce izolowały wiernych od Cerkwi, zabór szeregu
obiektów sakralnych, wprowadzenie neounii, rozbijanie Cerkwi od wewnątrz);
—
narzucona autokefalia kompromitowała hierarchię uległą wobec władz, choć
większość duchowieństwa prawosławnego opowiedziała się za utrzymaniem związku z
kościołem rosyjskim;
— skład wyznawców prawosławia był i pozostaje nadal wielonarodowy.
W tej sytuacji część duchowieństwa stawiała na związek z Rosją, nawet
radziecką, część zaakceptowała nową władzę polityczną czasowo pod przymusem, za
cenę możliwie jak największego utrzymania już uszczuplonego stanu posiadania.
Czynnikiem nie sprzyjającym identyfikowaniu się wyznawców prawosławia z
narodowością białoruską był stopień oddziaływania ideologicznego, politycznego,
ekonomicznego i kulturalnego sąsiednich narodów. Wyznawcy prawosławia w ostatnim
okresie stali się przedmiotem wpływów ideologii narodowych rosyjskiej, polskiej
i w mniejszym stopniu białoruskiej. Pomimo tych wszelkich uwarunkowań
mieszkańcy Białorusi wyznania prawosławnego bardziej utożsamiają się z
narodowością białoruską — uważając ją za naturalny element ich tożsamości.
Proces rozpadu tradycji ludowej w społeczności prawosławnej dokonywał się
równolegle ze zmianami w systemie gospodarowania i w technicznym wyposażeniu
wsi. Przemiany te wywarły znaczny wpływ na życie obyczajowe i kulturowe ludności.
Powyższe zmiany przejawiają się w zaniku tradycyjnego ubioru oraz form
spędzania czasu wolnego. Dodatkowym elementem pogłębiającym ten proces jest
rozwój oświaty, na terenie Republiki Białoruskiej w języku rosyjskim a na
Białostocczyźnie — głównie polskiej. W społeczności prawosławnej zanik
tradycyjnej kultury ludowej i deprecjacja tradycyjnego autorytetu stały się
czynnikiem wynaradawiającym. Był to wynik wchodzenia ludności wiejskiej
(albowiem ona stanowi podstawowy trzon środowiska białoruskiego) w
ogólnopaństwowy nurt życia gospodarczego i kulturalnego.
Zmienność losów ludności białoruskiej, poddanej obcym wpływom, nie
przyczyniła się w przeszłości do ukształtowania świadomości narodowej w
środowisku prawosławnym. Upadek tradycyjnej kultury ludowej spowodował rozkład
społeczności kulturowej jako całości. Brak samodzielnej organizacji państwowej
doprowadził do zmniejszenia się postrzegania ogólnonarodowych wartości, takich
jak: historyczna wizja narodu, język narodowy, Cerkiew narodowa, symbole
narodowe, kultura rozumiana w aspekcie narodowym a nie regionalnym, poczucie własnej
odrębności, świadomości, przynależności do narodowości białoruskiej.
РЭЗЮМЕ
Православная церковь и
национальное самосознание белорусов. На состояние белорусского
национального самосознания влияли многие причины, что проистекает из
универсального характера функционирования церкви, также как и ряда объективных
и субъективных детерминант. История белорусского народа тесно связана с
православием. В то же время, и в православных, и в католических белорусских
этнических общностях обращает на себя внимание длительное, вплоть до эпохи
Первой мировой войны, отсутствие национальных приоритетов в народном
самосознании. Историческая ориентация исповедников православия связана с
русским народом и отнюдь не всегда с «Russia Alba». Отсутствие самостоятельного
государственного образования либо хотя бы автономии не привело к широкому употреблению
определений «белорусский народ», «люд белорусский», «белорусский язык».
Повсеместно употреблялись термины «тутэйшасць», «простая мова», «свойскасць». В
статье рассмотрены соотношения православной и католической церквей в
национальном самосознании на примере западной части ареала расселения
белорусов.
Публікуецца на сайце з ласкавай
згоды Рэдакцыі "Белорусского Сборника"