БЕЛАРУСКАЯ ІНТЭРНЭТ— БІБЛІЯТЭКА

КАМУНІКАТ... | Часопісы... | Кнігі... | Партнэры... | Гасьцёўня... | Форум...

стары сайт


Падпішыся на абнаўленьні КАМУНІКАТУ

Польскі аўкцыён [Allegro.pl - największy serwis aukcyjny w Polsce]
Заходзь!!!
 

    КНІГІ
    Гісторыя
    Літаратура
    Пераклады
    Мова
    Крытыка
    Рэлігія
    Палітыка
    Грамадзтва

 ЧАСОПІСЫ
  •  Akcent
     
Białoruski

  •  АRCHE
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  •  БГА
  •  Беларус
  •  Белорусский
      Сборник

  •  Бельскі

      Гостінэць

  •  Гістарычны
      Альманах

  •  Год Беларускі
  •  Запісы БІНіМ
  •  Зямля N
  •  Inform-Банк
  •  Калосьсе
  •  КАМУНІКАТ
  •  КРАЙ-KRAJ
  •  Ніва
  •  Паміж
  •  pARTisan

  •  Правінцыя
  •  Спадчына
  •  Тэрмапілы
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Філяматы

  •  Фрагмэнты
  •  Шуфляда
  •  Czasopis

 

Нашыя сябры

Тыднёвік Беларусаў у Польшчы НІВА SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Беларуска-Амэрыканскае Задзіночаньне Belarusan Newspaper in Free World БАПЦ Васіль Быкаў Belarus-NATO Беларуская Палічка ЗБС БАЦЬКАЎШЧЫНА Партыя БНФ Вокаwww.bialorus.pl ПАГОНЯ BrestOnline Вiльня ЗУБР Асамблея NGO Супольнасьць Дранiкi Хартыя ВЯСНА Гаспадар Курс беларускае мовы Правапіс Беларуская мова ў Інтэрнэт ArfaBel Беларусы ў Ізраілі Дзіма Завадзкі Беларусы ў Аўстраліі Ліра Вольны Край ZBM

 

 
БЕЛОРУССКИЙ СБОРНИК N* 2

Cerkiew prawosławna a białoruska świadomość narodowa

A. Mironowicz

 

Na stan białoruskiej świadomości narodowej złożyło się wiele czynników wynikających z uniwersalnego charakteru funkcjonowania Cerkwi, jak też szeregu determinant obiektywnych (głównie zewnętrznych) i subiektywnych oraz ogólnej tendencji wynikłej z rozkładu tradycyjnych świadomości terytorialnych. Dzieje narodu białoruskiego są ściśle związane z prawosławiem. Zarówno w społecznościach prawosławnych, jak i katolickich, o białoruskim obliczu etnicznym zwraca uwagę brak istnienia pierwiastków narodowych w świadomości tego ludu aż do I wojny światowej. Orientacja historyczna wśród wyznawców prawosławia wiąże się z ludnością ruską, lecz nie zawsze z «Russia Alba». W świadomości Białorusinów zakorzeniło się poczucie własnej odrębności ukształtowane wielowiekowymi konfliktami religijnymi i obrony własnej tożsamości. Słowo «tutejszy» jest więc określeniem się jako prawowity mieszkaniec tych ziem.

Brak samodzielnego tworu państwowego lub chociażby autonomicznego nie przyczynił się do upowszechniania funkcjonowania określenia «naród białoruski», «lud białoruski», «język białoruski». Powszechnie używa się terminy «tutejszość», «język prosty», «swojskość». Takie określenie białoruskości («tutejszość», «prostość», «zwyczajna kultura») występowało w minionych stuleciach. We wstępie do zabłudowskiego wydania w 1569 r. «Ewangelii uczitielnoj» mówi się, że druk jest przełożony «na prosty jazyk, cztoby była [Ewangelia] ponjatna prostym ljudiom». Rosyjski badacz ziem białoruskich pisał, że obie połowy prawosławna i katolicka przez 500 lat wykorzystują język «taki lub prawie taki jaki żyje w ustach mieszkańców tych ziem w obecnym czasie»[1].

Dopiero w II połowie XIX wieku, coraz częściej stosuje się termin «białoruski» w kontekście określeń terytorium, etnografii, kultury i języka. Funkcjonowanie tego określenia nie było powszechne. Świadomość «białoruskości» faktycznie ograniczała się do kręgów elity intelektualnej, która dostrzegała wspólnotę etniczną, językową i kulturalną ludu. Świadomość społeczeństwa pozostawała głównie w granicach etnicznych i regionalnej «swojskości». Ta «warstwa oświeconych» w małym stopniu była związana z Cerkwią prawosławną, bardziej z kościołem katolickim, co z kolei nie przyśpieszało tendencji upowszechniania świadomości narodowej w podstawowym prawosławnym substracie narodowym. Prawie wszyscy twórcy białoruskiej kultury narodowej z okresu przedrewolucyjnego pochodzili ze środowisk katolickich. Białoruski element katolicki bardziej odczuwał swoją odrębność w stosunku do żywiołu rosyjskiego. Już w okresie II Rzeczypospolitej najdłużej działającą białoruską partią polityczną była Białoruska Chrześcijańska Demokracja powołana przez katolickich duchownych[2]. Również w innych organizacjach, włącznie z radykalną Hromadą awangardę stanowili przywódcy ze środowisk katolickich.

Natomiast świadomość wschodniosłowiańskiej grupy etnicznej na Białorusi kształtowała się pod wpływem prawosławia. Granice etniczne Białorusinów w środowisku wiejskim wyznacza wyznanie prawosławne. Prawosławie i Cerkiew oznaczało poczucie «swojakości», «odrębności», «obcości wobec przybyłych», innej konfesji[3]. Prawosławie zresztą stanowiło bazę dla rozwoju specyficznych cech kultur ludowych. Ukształtowało wzór człowieka mocno związanego z lokalną tradycją («zakładnyje prazniki» — obchody święta patrona miejscowości, obranego przez mieszkańców z licznego pocztu świętych czczonych w Cerkwi), uczestniczącego czynnie w życiu Cerkwi, lecz rzadko wnikającego w kwestie dogmatyczne. Znaczny udział elementu świeckiego w życiu Cerkwi był konsekwencją wielowiekowego funkcjonowania prawa ktitorstwa i patronatu, zupełnie odmiennie rozumianego aniżeli w kościele katolickim. Oba prawa zobowiązywały opiekunów Cerkwi do opieki materialnej i duchowej, jej ochrony i nadzorowania nad życiem moralnym duchowieństwa. W praktyce dawało osobom świeckim (królom, możnowładcom, bojarom) możliwość do sprawowania nadzoru nad prawosławiem. Nic też dziwnego, że na ziemiach białoruskich Cerkiew stała się narzędziem królów polskich i carów rosyjskich. Ktitorstwo dawało im możliwość ingerencji w wybór metropolity i wyższej hierarchii duchownej. Analogiczne stosunki układały się na niższych szczeblach struktury społecznej. Wobec takiego prawnego położenia kościół prawosławny nie był w stanie prowadzić samodzielnej polityki W konsekwencji prawosławie biernie podporządkowało się każdej władzy, będąc przez nią wykorzystywane jako instrument oddziaływania na społeczność wiernych.

Daleko idące konsekwencje pociągnęło za sobą w długotrwałej perspektywie zawarcie unii brzeskiej. Rozwój obrządku unickiego zapoczątkował procesy dyferencjacji etniczno-kulturowej ludności ruskiej. Unia wywołała w społeczności ruskiej szereg konfliktów, w których obok pierwiastków religijnych pojawiły się społeczne i narodowe. Na ziemi białoruskiej proces wprowadzania unii miał o wiele łagodniejszy charakter, aniżeli na ziemiach na południe od Prypeci. Brak ostrych konfliktów wyznaniowych na ziemi białoruskich w dalszej perspektywie osłabił proces formowania się odrębności narodowej. Większa część społeczności prawosławnej weszła pod wpływy katolicyzmu i unii, czyli w sferę oddziaływania zachodniego kręgu cywilizacyjnego. Ewentualna przynależność danej zbiorowości do prawosławia stwarzała w praktyce skuteczną barierę polonizacji. Dlatego łatwiej było etosowi prawosławnemu w okresie rozbiorów nawiązać alians z Rosją aniżeli katolickim Białorusinom. Z tego też powodu «wyznawcy wiary ruskiej» w swej masie posiadali orientację prorosyjską. Katolicki i unicki kler białoruski, podobnie jak litewski, w dobie rusyfikacji i rozwoju kościoła prawosławnego, posiada propolskie tendencje. Kiedy powstawał samodzielny ruch litewski (podobnie, kiedy pojawiały się pierwsze białoruskie dążenia narodowe), wystąpiły procesy emancypacji narodowej o wyraźnym antypolskim charakterze[4].

Istotnym czynnikiem nie sprzyjającym rozwojowi świadomości narodowej w środowisku prawosławnym na Białorusi był brak więzi językowej. Powszechnie używany język ruski (starobiałoruski) jako urzędowy utrzymywał bliską więź między wiernymi a Cerkwią. W polityce Rosji podporządkowania religii imperialnym celom wprowadzono na ziemiach białoruskich język rosyjski do Cerkwi, naruszając ciągłość kulturalno-cywilizacyjną i komunikatywność między duchowieństwem a wiernymi — zwłaszcza, że na ziemie białoruskie trafiła znaczna część rosyjskich duchownych. Prawosławie przyjęło tradycyjny wzorzec rosyjski i w małym stopniu wchłonęło elementy kultury ludowej. W odróżnieniu od niego, kościół unicki zwracał uwagę na bezpośredni kontakt ze środowiskiem wiernych. Oderwanie od rodzimej tradycji, zmiana języka w kościele prawosławnym w kazaniach, ograniczenie swoistych elementów kulturowych w miejscowym prawosławiu nie przyczyniło się do integracji społeczności białoruskiej, ani nie spowodowało pogłębienia procesu kształtowania się własnej odrębności narodowej[5].

Społeczność prawosławna na zachodnich obszarach ziem białoruskich wskutek słynnego «bieżeństwa» znalazła się na terenie Rosji. Na nieznanej ziemi rosyjskiej ludność ta została zdziesiątkowana przez epidemie, głód i inne wypadki, których obficie dostarczała historia Rosji. Na oczach tej społeczności dokonywały się wydarzenia, które wpłynęły na jej późniejszy światopogląd. Do czasu exodusu ich świat zamykał się w bardzo wąskim kręgu geograficznym, najbliższej okolicy, istniały w nim hierarchie i niepodważalne autorytety. Większość ludności prawosławnej została wyrwana ze swego naturalnego środowiska, popadła w krąg oddziaływań obcych kultur, wierzeń, doktryn i ideologii. Większość z nich po raz pierwszy oglądała nowy nieznany świat — miasta Rosji z przejawami wielkiej kultury bojarskiej i nieznanej im kultury proletariatu. Podczas ich pobytu padały dwa wielkie filary istniejącego porządku: państwo carów i autorytet Cerkwi. Dla wielu z nich rewolucja rosyjska stanie się późniejszym przykładem, jak postępować w przypadku istnienia nierówności społecznej i dyskryminacji politycznej; dla innych — bodźcem do szukania rozwiązań na gruncie filozoficzno-religijnym, które usprawiedliwiałyby istniejący stan rzeczy i stanowiły oparcie moralne dla jednostek. Ci pierwsi znajdą się w szeregach KPZB, Hromady, KPP, drudzy staną się gorliwymi wyznawcami sekt religijnych, gwałtownie rozwijających się wśród ludności prawosławnej[6]. Stąd też w okresie międzywojennym jednolita dotąd społeczność prawosławna została podzielona na grupy ortodoksyjnie prawosławne, sektantów, nihilistów — stwarzających własne systemy wartości, oraz grupy ideowe ateistyczne (członkowie i sympatycy KPZB, KPP, Hromady). W kręgach sekciarskich (starowierców, illaszowców, baptystów, adwentystów, jehowitów) wystąpił daleko posunięty hermetyzm językowo-etniczny i obyczajowy ich wyznawców. Owe wysepki religijne cechował brak dążności asymilacyjnej z prawosławiem i innymi nurtami myśli religijnej lub ateistycznej. Nawet w okresie industrialnym zachowują swoją tożsamość[7]. Mimo kultywowania wzorów przechowywanych przez miejscową tradycję i zmodernizowanych przez ideologiczne uwarunkowania wynikające z funkcjonowania sekt, ruch sekciarski znacznie rozluźnił więzi religijne w społeczności prawosławnej, doprowadzając do osłabienia pozycji Cerkwi w społeczeństwie białoruskim. Prawosławie pozbawione autorytetów w zetknięciu z kulturą ludową stało się obiektem penetracji dla wielu pseudokaznodziejów, przywódców sekt religijnych. Szczególnie społeczeństwo znalazło się w ogniu krytyki, szyderstw i intryg. Dlatego prawosławie jako organizacja kościelna wywarło o wiele słabszy wpływ na społeczność wiejską aniżeli katolicyzm.

Takiego wstrząsu nie przeżyli Białorusini wyznania katolickiego; władza, która upadała, była powszechnie znienawidzona, jako władza prześladowcy: Cerkiew i prawosławie stanowiły konkurencje dla katolicyzmu. Dla białoruskich katolików powstało państwo opiekuńcze — katolicka w swej istocie Druga Rzeczpospolita. W warunkach państwowości polskiej prawosławie nie uzyskało dogodnych warunków do wzbogacenia go o elementy narodowe. Rodzące się państwo polskie identyfikowało się ideologicznie z religią katolicką. Miało to ogromny wpływ na polityczne postawy białoruskiego katolickiego chłopstwa, które coraz ściślej wiązało się z narodowością polską.

W środowisku prawosławnym próby białorutenizacji Cerkwi zostały zniweczone wprowadzeniem autokefalii. W przygotowaniu autokefalii główny udział miały władze polskie, które tą drogą pragnęły włączyć kościół prawosławny do polonizacji kresów wschodnich. «Na ogół uznanie autokefalii Cerkwi prawosławnej w Polsce spotkało się z wrogim stanowiskiem tak prawicowych, jak i lewicowych organizacji mniejszościowych»[8]. Uroczyste proklamowanie autokefalii 17 września 1925 r. i powstanie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wywołało protesty w społeczności białoruskiej — znacznej części duchowieństwa z biskupem wileńskim Eleuteriuszem na czele, a wśród świeckiej między innymi senatora Bogdanowicza. Autokefalia stała się kolejnym etapem polonizacji białoruskiego środowiska prawosławnego. Była wreszcie rozczarowaniem dla tych, którzy pragnęli zapobiec wpływom polskim i budować odrębność narodową przy pomocy Cerkwi. Uroczyste ogłoszenie «tomosu» patriarchy carogrodzkiego osłabiło więź między wyznawcami a duchowieństwem, wywołało konflikty wobec reorganizacji nauczania religii i kształcenia duchowieństwa (reformy seminarium w Wilnie) oraz zaostrzyło spory na tle językowym w Cerkwi. Nakazem władz powszechnie wprowadzono język polski w nauczaniu religii w szkołach i podczas kazań. Znaczna część duchowieństwa prawosławnego nie znała języka polskiego i z tego powodu w niektórych parafiach zaniechano kazań w ogóle. Młody kler, wychowany w państwie polskim, chętnie posługiwał się językiem polskim, unikając języka swoich parafian. Językiem liturgicznym pozostawał cerkiewno-słowiański, mimo prób wprowadzenia języka polskiego.

Sytuacja Cerkwi prawosławnej w Polsce międzywojennej była ważna dla ukształtowania się świadomości narodowej wśród wiernych. Z jednej strony władze zamierzały uczynić Cerkiew środkiem polonizacji, z drugiej zaś występowały próby pozyskania Cerkwi dla rozbudzenia białoruskiej i ukraińskiej świadomości narodowej[9]. W samej Cerkwi toczył się spór między zwolennikami oraz przeciwnikami autokefalii. Powszechnie duchowieństwo prawosławne posądzano o rusyfikację obywateli polskich. Aby nadać prawosławiu charakter polski, władze inspirowały powstanie i wspierały działalność tzw. organizacji Polaków prawosławnych — Stowarzyszenia Polaków Prawosławnych, Prawosławnego Instytutu Naukowo-Badawczego w Grodnie, Domów Prawosławnych im. Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.

Politykę wyznaniową na terenie województwa białostockiego charakteryzuje program wojewody białostockiego Henryka Olszawskiego z 26 kwietnia 1939 r.: 1) dążyć konsekwentnie do wprowadzenia wyłącznie języka polskiego w życiu Cerkwi prawosławnej, a w szczególności w nauce religii i kazaniach; 2) stale usuwać ze stanowisk w Cerkwi prawosławnej ludzi przesiąkniętych duchem i kulturą rosyjską, a w ich miejsce powoływać jednostki wychowane w duchu polskim i sprawie polskiej oddane; 3) «Otoczyć jak najdalej idącą opieką powstałe niedawno Stowarzyszenie Polaków Prawosławnych i Prawosławny Instytut Naukowo-Badawczy w Grodnie. Akcja ta bowiem prowadzona przez te organizacje z sensem i wytrwale musi doprowadzić z czasem do wyrugowania wpływów rosyjskich z Cerkwi prawosławnej i jej spolonizowania»[10].

Spolonizowanie Cerkwi miało w konsekwencji doprowadzić na ziemiach białoruskich do akcji neounijnej w płaszczyźnie religijnej i polonizacji środowiska prawosławnego (białoruskiego, ruskiego) w płaszczyźnie narodowej. Jednym ze sposobów wprowadzania w życie tych zasad było powoływanie na wakujące prawosławne parafie grecko-katolickich duchownych[11].

Pozbawiona imponderabiliów narodowych Cerkiew nadal pozostawała siłą jednoczącą społeczność prawosławną, W okresie międzywojennym granice etnograficzne straciły na znaczeniu, istotne dla rozwoju świadomości narodowej pozostawały nadal granice wyznaniowe, chociaż do wspólnoty «prawosławnej» poczuwali się zarówno ortodoksyjni prawosławni, jak też ateiści, ludzie obojętni światopoglądowo, członkowie sekt religijnych i partii politycznych. Ksiądz Stanisław Szyroki z katolickiej parafii janowskiej powiatu sokolskiego pisał: «Znikły z oblicza ziemi w tej okolicy zwyczaje, śpiewy, stroje — słowem kultura ludowa. Nic tu bowiem lud swoistego nie ma, prócz języka białoruskiego, do którego też sam nie wie czy się przyznawać»[12].

Istotnie, w krótkim czasie zaniknął we wsiach etnicznie białoruskich na zachodnich obszarach ziem białoruskich z dominującym elementem katolickim, folklor, który Michał Fedorowski na przełomie XIX i XX wieku uznał za najciekawszy w Europie. O jego bogactwie mówi częściowo tradycja ludowa. W tej jednak zbiorowości rozpoczął się proces, w którym «prosty», «tutejszy» chłop stawał się wzorem Polaka-patrioty. Proces ten trwał również w okresie powojennym. Jeszcze w 1954 r. Wincenty Krzysztofik pisał o wsi sokólskiej: «Językiem w powszechnym użyciu jest język białoruski zwany przez ludność «prostym», ponieważ używany jest przez ludzi «prostych». Nazwy «białoruski», «Białorusini», wcale się nie używa, zastępując je słowem «prosty», «człowiek prosty» lub wprost «człowiek» («czełowiek»), w odróżnieniu zwłaszcza od Żyda albo księdza czy inteligenta... Obok języka białoruskiego, jako prostego, jest w użyciu równocześnie język polski, przez starych niekiedy pańskim zwany. Języka polskiego ludność katolicka używa do modlitwy i nim też posługuje się w piśmie i korespondencji. Język polski przeniknął tu wraz z religią katolicką i duchowieństwem. Długi czas był dla ludności językiem wyłącznie kościelnym, liturgicznym, czymś w rodzaju łaciny. Obecnie, wskutek rozmaitych innych wypadków, jak szkoła, wojsko, nawet emigracja, język polski coraz więcej bywa używany w mowie potocznej, szczególnie przez młodzież»[13].

Duża rola kościoła katolickiego w rozwoju polskiej świadomości wśród rzymsko-katolickich białoruskich chłopów jest niepodważalna. Podobnej roli nie mogła pełnić Cerkiew w środowiskach prawosławnych z kilku powodów:

— była mocno związana z kulturą rosyjską (księgi liturgiczne, korespondencja, język w kazaniach, przyjęte wzorce w życiu), nie uwzględniała odrębności kulturowych białoruskiej i ukraińskiej społeczności;

— znalazła się na kierunku «ekspansji» duchowieństwa katolickiego i jego wybitnie odwetowych tendencji przy pewnym wsparciu państwowego aparatu administracyjnego;

— Cerkiew i duchowieństwo prawosławne było represjonowane kolejnymi aktami prawnymi (konfiskata ziemi, powstrzymywanie się z nadaniem obywatelstwa polskiego, ograniczanie możliwości poruszania się, niekorzystne zmiany administracyjne granic parafii, które w praktyce izolowały wiernych od Cerkwi, zabór szeregu obiektów sakralnych, wprowadzenie neounii, rozbijanie Cerkwi od wewnątrz);

— narzucona autokefalia kompromitowała hierarchię uległą wobec władz, choć większość duchowieństwa prawosławnego opowiedziała się za utrzymaniem związku z kościołem rosyjskim;

— skład wyznawców prawosławia był i pozostaje nadal wielonarodowy.

W tej sytuacji część duchowieństwa stawiała na związek z Rosją, nawet radziecką, część zaakceptowała nową władzę polityczną czasowo pod przymusem, za cenę możliwie jak największego utrzymania już uszczuplonego stanu posiadania.

Czynnikiem nie sprzyjającym identyfikowaniu się wyznawców prawosławia z narodowością białoruską był stopień oddziaływania ideologicznego, politycznego, ekonomicznego i kulturalnego sąsiednich narodów. Wyznawcy prawosławia w ostatnim okresie stali się przedmiotem wpływów ideologii narodowych rosyjskiej, polskiej i w mniejszym stopniu białoruskiej. Pomimo tych wszelkich uwarunkowań mieszkańcy Białorusi wyznania prawosławnego bardziej utożsamiają się z narodowością białoruską — uważając ją za naturalny element ich tożsamości[14].

Proces rozpadu tradycji ludowej w społeczności prawosławnej dokonywał się równolegle ze zmianami w systemie gospodarowania i w technicznym wyposażeniu wsi. Przemiany te wywarły znaczny wpływ na życie obyczajowe i kulturowe ludności. Powyższe zmiany przejawiają się w zaniku tradycyjnego ubioru oraz form spędzania czasu wolnego. Dodatkowym elementem pogłębiającym ten proces jest rozwój oświaty, na terenie Republiki Białoruskiej w języku rosyjskim a na Białostocczyźnie — głównie polskiej. W społeczności prawosławnej zanik tradycyjnej kultury ludowej i deprecjacja tradycyjnego autorytetu stały się czynnikiem wynaradawiającym. Był to wynik wchodzenia ludności wiejskiej (albowiem ona stanowi podstawowy trzon środowiska białoruskiego) w ogólnopaństwowy nurt życia gospodarczego i kulturalnego.

Zmienność losów ludności białoruskiej, poddanej obcym wpływom, nie przyczyniła się w przeszłości do ukształtowania świadomości narodowej w środowisku prawosławnym. Upadek tradycyjnej kultury ludowej spowodował rozkład społeczności kulturowej jako całości. Brak samodzielnej organizacji państwowej doprowadził do zmniejszenia się postrzegania ogólnonarodowych wartości, takich jak: historyczna wizja narodu, język narodowy, Cerkiew narodowa, symbole narodowe, kultura rozumiana w aspekcie narodowym a nie regionalnym, poczucie własnej odrębności, świadomości, przynależności do narodowości białoruskiej.

 РЭЗЮМЕ

Православная церковь и национальное самосознание белорусов. На состояние белорусского национального самосознания влияли многие причины, что проистекает из универсального характера функционирования церкви, также как и ряда объективных и субъективных детерминант. История белорусского народа тесно связана с православием. В то же время, и в православных, и в католических белорусских этнических общностях обращает на себя внимание длительное, вплоть до эпохи Первой мировой войны, отсутствие национальных приоритетов в народном самосознании. Историческая ориентация исповедников православия связана с русским народом и отнюдь не всегда с «Russia Alba». Отсутствие самостоятельного государственного образования либо хотя бы автономии не привело к широкому употреблению определений «белорусский народ», «люд белорусский», «белорусский язык». Повсеместно употреблялись термины «тутэйшасць», «простая мова», «свойскасць». В статье рассмотрены соотношения православной и католической церквей в национальном самосознании на примере западной части ареала расселения белорусов.



[1] Бобровский П.О. Гродненская губерния. Ч. 2. СПб., 1863. С. 1056.

[2] Trejdeński P. Białoruskie stronnictwa polityczne w Polsce i ich ideologia // Sprawy narodowościowe. 1950. № 5/6.

[3] Pawluczuk W. Światopogląd jednostki w warunkach rozpadu społeczności tradycyjnej. Warszawa, 1972. S. 57.

[4] Ochmański J. Litewski ruch narodowo-kulturalny w XIX wieku (do 1890 r.). Białystok, 1965. S. 115–127.

[5] Pawluczuk W. Światopogląd jednostki… S. 139–140.

[6] Tamże. S. 147–252; Bergman A. Komunistyczna Partia Zachodniej Białorusi w latach 1924–1928 // Rocznik białostocki. 1967. T. 4. S. 46.

[7] Chlebowczyk J. O prawie do bytu małych i młodych narodów: Kwestia narodowa i procesy narodotwórcze we wschodniej Europie Środkowej w dobie kapitalizmu (od  schyłku XVIII do początku XX w.). Wyd. 2. Kraków, 1983. S. 90.

[8] Афанасий (Мартос А.В.). Беларусь в исторической, государственной и церковной жизни. Буэнос-Айрес, 1966. С. 226–227.

[9] Kowalewski M. Spór narodowościowy w Cerkwi prawosławnej w Polsce // Sprawy narodowościowe. 1927. № 5.

[10] Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Białymstoku, 107/5, k. 103; Pawluczuk W. Światopogląd jednostki... S. 115–114.

[11] Wypadki takie miały miejsce w Kuraszewie i Dubiczach Cerkiewnych. O takim sposobie wprowadzania neounii bez wiedzy parafian i innych metodach zwalczania prawosławia: Касяк I. З гiсторыi праваслаўнай царквы беларускага народу. Нью-Йорк, 1956. С. 61.

[12] Szyroki S. Monografia parafii janowskiej w dekanacie sokolskim województwa białostockiego. Białystok, 1956. S. 17.

[13] Krzysztofik W. Jasionówka wieś powiatu sokolskiego. Poznań, 1954. S. 195.

[14] Sadowski A. Pogranicze polsko-białoruskie. Tożsamość mieszkańców. Białystok, 1995. S. 79–80.


Публікуецца на сайце з ласкавай згоды Рэдакцыі "Белорусского Сборника"

 кантакт з рэдакцыяй: papers@nlr.ru 

УВЕРХ


   Dzied Talasz

Беларуская Інтэрнэт- Бібліятэка КАМУНІКАТ
kamunikat@poczta.onet.pl
Інфармацыйная падтрымка - Беларуская Рэдакцыя Радыё Палёнія