Nr 1
1946 styczeń 2, Warszawa. — Pismo Konserwatora Generalnego
Ministerstwa Kultury i Sztuki prof. Jana Zachwatowicza do konserwatora
UWB w sprawie zabezpieczenia malowideł i sztukaterii w zabudowaniach
monasteru w Supraślu.
Oryginał, maszynopis.
UWB 1944-1950, sygn. 2407, k. 44.
Ministerstwo Kultury i Sztuki prosi Obywatela Konserwatora o
jak najszybsze spowodowanie przykrycia dachu pałacu zabytkowego w Supraślu
w celu zabezpieczenia malowideł oraz sztukaterii, które narażone na działanie
atmosferyczne ulegają zniszczeniu. Ministerstwo prosi Obywatela Konserwatora
o wykonanie zdjęć fotograficznych plafonu w wymienionym pałacu w stanie
obecnym i nadesłanie ich do Ministerstwa wraz z relacją o przebiegu
robót zabezpieczających. Zabezpieczenie wg nadesłanego w swoim czasie
kosztorysu miało kosztować 290.000 zł, jednak konstrukcja dachu ma w tym
kosztorysie charakter nie prowizoryczny lecz stały. Ze względu na szczupłość
kredytów należy opracować projekt prowizorycznego zabezpieczenia dachem
tylko tej części budynku, gdzie znajduje się plafon polichromowany. Z
ramienia Państwowej Pracowni Konserwacji Zabytków wysłany zostaje do
Supraśla ob. Jankowski, który ma wykonać zdjęcia fresków z ruin cerkwi oraz
zabezpieczenie malowideł na plafonie — plafon ten musi jednak w tym celu być
zabezpieczony dachem. Ministerstwo upoważnia Konserwatora Wojewódzkiego do zużytkowania
asygnowanych kredytów z § 11 oraz przewiduje specjalny kredyt na ten cel w lutym
rb. Należy wobec tego opracować projekt i kosztorys na zabezpieczenie sali i
podać preliminowaną sumę Ministerstwu, jednocześnie zlecając wykonanie robót
jako bardzo pilnych dla umożliwienia przystąpienia do zabiegów
konserwatorskich.
Konserwator Generalny
Prof. dr Jan Zachwatowicz
Nr 2
1946 styczeń 13, Białystok. — Protokół zebrania inteligencji
należącej do PPR w Białymstoku w sprawie prowadzenia działalności w środowiskach
inteligenckich.
Oryginał, maszynopis.
KW PPR w Białymstoku 1944-1948, sygn. 3/V/3, k. 33-34.
Obecnych: 48.
Porządek dzienny: 1/ zagajenie, 2/ praca Partii wśród
inteligencji, 3/ dyskusja.
Do punktu 1. Zabranie zagaił tow. Puszkiewicz.
Do punktu 2. Prelegent tow. Dumański omówił wytyczne tow.
Wiesława w sprawie zdobycia inteligencji, będącej poza nawiasem Partii i
stronnictw, do współpracy w odbudowie Polski Demokratycznej, podkreślając jak
wielkie znaczenie ma ta kwestia dla naszej Partii w chwili, gdy jeszcze nie mamy
własnej, pochodzącej ze środowiska robotniczego i chłopskiego. Następnie
poruszył przegraną akcję wciągnięcia młodzieży chłopskiej i robotniczej na
studia do szkół wyższych w bieżącym roku szkolnym. Referent proponuje
opracowanie na ten rok konkretnego planu, mającego na celu pobudzenie u
robotników i chłopów zainteresowania nad swoim wykształceniem.
Charakteryzuje cechy inteligencji, które są przeszkodą do wstąpienia w nasze
szeregi, np.: pyszałkowatość, zarozumiałość, niewiara w powodzenie nowych
poczynań społecznych, obawa przed usunięciem ich w cień w dobie zaktywizowania
się rzesz robotniczo-chłopskich w życiu państwowym. Trzeba zastosować atmosferę życzliwości do inteligencji bezpartyjnej.
Partia powinna się zainteresować sprawą poprawy bytu
materialnego inteligencji, która wykazuje zawsze pewną niezaradność w
życiu codziennym i będzie wdzięczna tym, którzy przyjdą jej z pomocą. Do
inteligencji musi się podchodzić całkiem odmienną metodą niż do robotników i
chłopów, bowiem jest ona przeczulona w przyjmowaniu agitacji stosowanej często
przez nas, jej się zdaje, że w naszej klasyfikacji społeczeństwa nie ma dla
niej miejsca. Trzeba im wyjaśnić, że bez jej udziału demokracji nie zbudujemy,
ażeby mogli odczuć swą pozycję. Złe warunki materialne większości inteligencji
w okresie przedwojennym powinny zdecydowanie pchnąć ją w nasze szeregi.
Trzeba tylko zainteresować się wszystkimi sprawami życia kulturalnego
inteligenta, które są dla niego niezbędne.
Czy Partia nie może otoczyć opieką zabytki przedhistoryczne
w Ełku, żeby zjednało [to] nam uczonych, widząc troskę PPR również i w tej
dziedzinie.
Sposoby do zjednania inteligencji są dwojakie: poprzez
stronę materialną i psychologiczną.
Propaganda przeznaczona dla inteligencji powinna być
doskonale opracowaną, gdyż są oni krytycznie usposobieni, wrażliwi na
wszystkie błędy językowe i logiczne, oprócz tego są źle do nas
ustosunkowani. Prelegent wysłany do nich powinien władać dobrze językiem
polskim, konieczną jest sprawa urządzania dysput, gdyż inteligenci są bardzo
słabo uświadomieni społecznie (analfabetyzm socjalny).
Trzeba rozpocząć popularyzację marksizmu wśród inteligencji.
Jednym słowem mieliśmy dotychczas złe drogi podejścia do inteligencji, które
trzeba gruntownie zmienić.
Natomiast jeżeli chodzi o naszą inteligencję wewnątrz
Partii, to jest wskazanym, ażeby więcej pracować nad sobą, gdyż nas cechuje
tak zwany gazetowy styl, bez głębszego analizowania problemów.
Białostocka gazeta powinna podawać konkretne wyniki zdobyczy
na polu pracy, niż być przeładowaną sprawozdaniami z rozmaitych konferencji.
Do punktu 3. Tow. Sawicka zabierając głos oświetla rolę
inteligencji w naszym życiu dziejowym, jej tendencje dostosowania się do
warunków bytowania, „będącą mniej opłacalną, a doskonale się czującą”.
Następnie przedstawia różnice inteligencji w Polsce
Centralnej i na Kresach.
Musimy zdobyć inteligencję do konkretnej pracy dla celów
ogólnopaństwowych, szczególnie pobudzić masy nauczycielskie w Zw[iązkach]
Zaw[odowych]. Prócz tego trzeba podnieść poziom tematów w gazecie białostockiej,
zaprzestać rabunkową politykę wewnątrz naszej Partii do naszej inteligencji,
pchając ją częstokroć do pracy nie będącej jej zamiłowaniem i najbliższym
zainteresowaniem.
Jeszcze raz zwraca uwagę, że musimy opanować doły związkowe
nauczycielstwa. Na zakończenie tow. Sawicka podaje projekt założenia wyższej
szkoły w Białymstoku.
Z kolei zabiera głos tow. Łapot wykazując jak mało myślimy
nad odcinkiem pracy wśród inteligencji, podkreśla nasze złe ustosunkowanie
się do niej, pewną wrogość. Nam trzeba zdobyć inteligencję niepartyjną, chwiejną,
wyczekującą czegoś. Musimy umiejętnie dobierać prelegentów przeznaczonych
dla agitacji wśród inteligencji. Nauczycielstwo należy otoczyć szacunkiem i
opieką, i zwiększyć starania nad poprawą jego bytu, gdyż tym postępowaniem
najbardziej zjednamy tą grupę inteligencji dla nas, niż jakąś agitacyjną
mową.
Powinniśmy poszukać nauczycieli cieszących się wśród swego
środowiska autorytetem, ażeby przez pozyskanie ich do Partii moglibyśmy rozszerzyć
swe wpływy dla naszych poglądów i pracy demokratycznej. Koniecznym byłoby
zainteresować się w Białymstoku szkołą malarstwa, ich wystawą, wykazując dla
inteligencji zainteresowanie mas robotniczych sztuką, która nie powinna być
monopolem tylko dla tak zwanej wyższej sfery, ale całego narodu. Tak samo
trzeba, żeby Partia zainteresowała się Wydziałem Kultury i Sztuki1.
Tow. Łaszewicz zwraca uwagę na mało kulturalny tryb życia naszych
towarzyszy, nie zwracanie uwagi na formy towarzyskie w codziennym obcowaniu,
które bądź co bądź jest ważnym czynnikiem w zdobywaniu sobie ludzi. Następnie
rzuca pytanie, czy mamy lub staramy się o znajomość wśród nauczycielstwa.
Tow. Rusnak porusza pokutujące szkodliwe mniemanie u
niektórych partyjniaków, że ten kto przestrzega tryb higieniczny życia, to
nie może być pepeerowcem, gdyż to jest przeżytek burżuazyjny. Członek
Partii musi zadbać nad swoją kulturą, higieną i formami obyczajowymi itp.
Tow. Orłowska uważa, że czas już skończyć z demokracją
niechęci do inteligencji będącą spadkiem przeszłości, w której widzieliśmy
nieraz inteligenta bezpośrednio nastawianego przez Rząd kapitalistyczny
przeciwko nam. Musimy stworzyć atmosferę przyciągającą! Trzeba szczególnie zainteresować
się aprowizacją nauczycielstwa, w którą powinien wglądnąć tow. Pugawko.
Referaty dla inteligencji może wygłaszać robotnik, dobrze do tego
przygotowując się. Na wstępie powinien zaznaczyć kim jest i co umie, żeby
rozładować ewentualne drwiny z jego sposobu mówienia i utworzyć atmosferę
wzajemnego zrozumienia. Agitację należałoby przeprowadzać faktami, na
przykład sukcesy odbudowy przemysłu w województwie białostockim (nawiasem
mówiąc Komitet Miejski nie zainteresował się do tej pory produkcją na
fabrykach, aby móc ten materiał przedstawić czy do prasy, czy w agitacji).
Dnia 16 stycznia 1946 roku Stronnictwo Demokratyczne urządza
odczyt na temat: „Rocznica wyzwolenia Warszawy”, na którym obecność naszych towarzyszy
jest obowiązkowa, ażeby wziąć udział w
dyskusji nad referatem.
Tow. Orłowska wytycza konkretne zadania codzienne dla
inteligencji. 1. Utworzenie Koła prelegentów dla inteligencji — z
opracowaniem tematów — pod kierownictwem tow. Dumańskiego. 2. Uprawiać masowo
polityczną robotę przez naszą inteligencję będącą na stanowiskach administracyjnych,
nie wstydzić się wykazać swej przynależności do PPR, aby mówić w imieniu
Polskiej Partii Robotniczej. 3. Utworzyć grupę specjalną nauczycieli do
pracy na terenie zawodowego Związku Nauczycieli Polskich i wśród
nauczycielstwa w szkołach. 4. Utworzyć grupę lekarzy, za utworzenie
odpowiedzialny tow. Menkes. 5. Zainteresować się szkołą pielęgniarek przy ulicy
Lipowej, ażeby w programie znalazły się referaty polityczne obrazujące
naszą rzeczywistość demokratyczną. 6. Opracować referaty przedstawiające
nasz stosunek do Związku Radzieckiego z wykazaniem głębokiego patriotyzmu
naszego w trosce o przyszłość narodu.
Tow. Puszkiewicz zwraca uwagę na to, żebyśmy mogli zjednać
inteligencję musimy zainteresować się własnym wykształceniem, lecz
niestety trudne warunki lokalowea Komitetu Miejskiego PPR nie
pozwalają na prowadzenie ani kół dyskusyjnych, ani odczytów czy
jakichkolwiek imprez kulturalnych podnoszących świadomość pepeerowca.
Trzeba zapraszać nauczycieli, lekarzy czy innych
inteligentów na odczyty zorganizowane przez nas jako prelegentów.
Tow. Gawryluk podaje fakt, że tow. Kubiak Józef na Wodociągu2 przegonił
inteligentów z zebrania robotników. Zastosował on nieodpowiednią taktykę w stosunku zadzierzgnięcia więzi między
inteligencją a robotnikami.
Tow. Orłowska proponuje zacząć nawiązanie stosunku
przyjacielskiego z nauczycielstwem od momentu dostarczenia prądu do mieszkań nauczycielskich
i przychodzenie na zebrania nauczycieli.
Tow. Sawicka omawia, że nas powinien cechować stosunek demokratyczny
do ludzi. Powinniśmy wykazać największą troskę nad personelem pracującym.
Komórka partyjna powinna być współodpowiedzialną za wszystkie sprawy
zachodzące na jej terenie.
Tow. Łaszewicz wyjaśnia na końcu różnice między inteligencją
z mianownictwa a właściwą i proponuje opracować konkretny plan do działania,
który ma być przedstawiony na następne zebranie.
Na zakończenie wybrano tow. Pugawkę, tow. Sawicką, tow.
Menkesa i Łaszewicza do wystąpienia w dyskusji nad tematem „Wyzwolenie
Warszawy”, [co będzie] przeprowadzone przez Stronnictwo Demokratyczne.b
a W tekście: „lokalne”.
b Protokół podpisał sekretarz KM PPR w Białymstoku
Mieczysław Puszkiewicz.
1 Chodzi o komórkę organizacyjną UWB.
2 Chodzi o przedsiębiorstwo wodociągowe w Białymstoku.
Nr 3
1946 styczeń 15, Białystok. — Sprawozdanie kierownika
Wydziału Rolnego KW PPR w Białymstoku Kazimierza Wąsowskiego z wyjazdu do
Bielska Podlaskiego w dniach 12-14 I 1946 r. w sprawie kontroli działalności
KP PPR w Bielsku Podlaskim w sferze rolnictwa w środowisku białoruskim i
polskim.
Oryginał, maszynopis.
KW PPR w Białymstoku 1944-1948, sygn. 1/VIII/2, k. 120-121.
Praca Komitetu Powiatowego PPR nie robi dobrego wrażenia,
mimo ogólnego twierdzenia, że w Bielsku dobrze jest. Jak mogłem wywnioskować
z rozmów z poszczególnymi towarzyszami w dniu 13 stycznia, to na powiecie
wielkich sukcesów nie mamy. Partia nasza bardzo mało zrobiła w dziedzinie
organizacyjnej i propagandowej, bo stan członków jaki tam mamy nie jest naszą
zasługą, bo członkowie jakich tam mamy nie zostali zdobyci pracą dla partii,
lecz tylko w większej części zostali zarejestrowani członkowie lub sympatycy
dawnej K[P]ZB, co dziś bardzo ujemnie wpływa i hamująco działa na rozwój
partii na tym terenie. Element polski pamięta lata 1939-1941, stosunek
poszczególnych Białorusinów do Polaków i stosunek Białorusinów do
ustroju sowieckiego, a dziś widząc tychże samych Białorusinów w Komitecie
Powiatowym PPR i rozmawiających w komitecie po białorusku, nic
dziwnego, że boi się naszej partii. Reakcja wykorzystuje te nastroje i
rozdmuchuje nienawiść narodowościową i polityczną. Terenowe ogniwa naszej
partii słabo wykorzystują, albo wcale nie wykorzystują tych momentów, kiedy
grupy operacyjne naszych wojsk wewnętrznych oczyszczają teren z band i nie
idą natychmiast z masową propagandą. Najlepiej ilustruje [to] taki fakt:
kiedy w dniu 13 stycznia rb. tow. Woźniak, starosta bielskopodlaskiego powiatu,
pojechał do gminy Siemiatycze na wiec, to chłopi dziwili się mówiąc:
„Patrzcie jak czysto po polsku mówi, a mówili nam, że on z Moskwy
przywieziony”, świadczy to, że tam nikt nie był z propagandą, że chłopi nie
mogli naocznie przekonać się o polskości kierowników naszych instytucji,
jak rządowych, tak i samorządowych, oraz kierowników naszych partii. W dniu
14 stycznia przeprowadziliśmy z tow. Walukiewiczem posiedzenie egzekutywy
Komitetu Powiatowego PPR, zebranie gospodarcze i zebranie informacyjne.
O godz. 11 odbyło się posiedzenie egzekutywy, ze sprawozdań
instruktora rolnego tow. Wieremiejuka wynika, że tow. ten ograniczył się do
pilnowania wagi przy zdawaniu świadczeń rzeczowych, bo tam go posłał tow. Ossoliński,
po wyjaśnieniu i pouczeniu co do niego należy i co on powinien robić jako
instruktor rolny, ten odpowiedział, że pierwszy raz to słyszy. Komitet
Powiatowy bardzo mało interesuje się sprawami ogólnymi miasta i powiatu
mówiąc, że to nie do nich należy, nie widać tam też pracy kolektywnej, cały
ten komitet robi wrażenie kramiku białoruskiego.
Spośród aktywnych członków wygląda, że najbardziej aktywny
jest tow. Bazyluk, prezes Pow[iatowego] Z[arządu] ZSCh. Samopomoc Chłopska
rozwija się również w gminach białoruskich. Tow. Bazyluk sam wszystkiego
nie zrobi i praca nie jest należycie postawiona, do tego dochodzi brak pomocy
Kom[itetu] Pow[iatowego] PPR i [nie]należyta opieka Woj[ewódzkiego]
Z[arządu] ZSCh. Powiatowy Z[arząd] ZSCh składa się z samego prezesa i
sekretarki, nie ma tam żadnego instruktora. Ażeby rozbudować naszą partię na
terenie powiatu bielskiego należy stanowczo zmienić tamtejszy komitet, a
przynajmniej dać mocnego sekretarza, któryby zdobył zaufanie polskiego
społeczeństwa i nie narażał się jednocześnie ludności białoruskiej oraz należy rozbudować aparat powiatowy
Sam[opomocy] Ch[łopskiej].
Na zebraniu gospodarczym w sali Pow[iatowego] Urz[ędu]
Ziem[skiego], po krótkim sprawozdaniu kierownika biura rolnego w sprawie
planu akcji siewnej i kierownika stacji traktorów, przyszliśmy do wniosku, że
przy obecnym stanie traktorów 1.300 ha ziemi będzie nie zaorane, co stwierdza
załączony protokół zebrania. Dla przygotowania akcji siewnej wiosennej
została powołana komisja — szczegóły podane w protokole.
Wieczorem o godz. 17 przeprowadzono zebranie informacyjne po
zaproszeniach dla inteligencji, na zebraniu tym tow. Walukiewicz zreferował
układ sił międzynarodowych, poruszył sprawę stosunków społeczeństwa do PPR
oraz wskazał na przyczyny tego stosunku, podkreślił bierny stosunek inteligencji
do dzisiejszej rzeczywistości, po krótkiej dyskusji zebranie zakończono, a
my bezpośrednio udaliśmy się do Białegostoku.
[Załącznik]a
Protokół zebrania w sprawie gospodarczej powiatu Bielsk
Podlaski odbytego w dniu 14 stycznia 1946 r. w składzie: ob. Majewski Witold
— Komisarz Ziemski, Klukiewicz Józef — Kier[ownik] Pow[iatowego] Biura Rolnego,
Bazyluk Jakub — Prezes P[owiatowego] Z[arządu] ZSCh, Kozakiewicz Edward —
Kier[ownik] Stacji Traktorów, Mościchowski Kaz[imierz] — przedstawiciel PPS,
Wieremiejuk Paweł — instruktor rolny Pow[iatowego] Kom[itetu] PPR, Wąsowski
Kaz[imierz] — Kier[ownik] Woj[ewódzkiego] Wydz[iału] Roln[ego], Walukiewicz
Józef — instruktor Wydz[iału] Rol[nego] KC PPR.
Na przewodniczącego zebrania obrano Bazyluka Jakuba,
sekretarzował Walukiewicz Józef.
Porządek dzienny: 1/ sprawa prac przygotowawczych w związku
z wiosenną akcją siewną, 2/ wolne wnioski.
P[unkt] 1. Sprawozdanie o stanie przygotowania powiatu do
kampanii siewnej, wiosennej, na rok 1946 zreferował ob. Klukiewicz Józef wskazując,
że przy obecnym stanie siły pociągowej i narzędzi rolniczych można będzie
obsiać około 60% projektowanej powierzchni. Następnie wskazał, że powiat
potrzebuje 515 ton ziarna siewnego mimo, że powiat nie jest rozbity,
zapotrzebowanie to zostało spowodowane nieurodzajem owsa i motylkowych oraz
dużym zniszczeniem plonów przepędem bydła do Związku Radzieckiego. Bez
pomocy powiatu w sile pociągowej i ziarnie nie widzi możności obsiania całej
powierzchni.
Ob. Kozakiewicz zreferował sprawę planu orki traktorowej w
wiosennej kampanii. Ob. Kozakiewicz wskazał, że do obróbki mechanicznej gleby
ma wyznaczone planem 1.613 ha, nie włączając w to 800 ha majątków państwowych,
przy obecnym stanie narzędzi rolniczych i ilości traktorów może obrobić tylko
około 300 ha, przyczyną nie pozwalającą wykonać plan jest niedostateczna
ilość traktorów i brak pługów. Wskazał jednocześnie, że z powodu złego
zaopatrzenia stacji traktorowej praca idzie kulawo, brak siły fachowej do
obsługi traktorów i brak opieki ze strony czynników samorządowych. Wskazał,
że nie może przejść na pracę akordową traktorzystów, gdyż dotąd
nieregularnie dostarczano paliwo i smary.
Tow. Wąsowski wniósł projekt powołania komisji, któraby
popilnowała prac przygotowawczych przed akcją siewną, jak to: przygotowałaby magazyny
na ziarno, pomogłaby w przygotowaniu zbiorników na paliwo. W skład komisji
weszli: Przewodniczący Bazyluk Jakub, Członkowie — Wieremiejuk Paweł,
Mościchowski Kaz[imierz], Majewski Witold, Fredlewicz J., Kozakiewicz Ed[ward],
Klukiewicz Józ[ef].
a Jest to odpis.
Nr 4
1946 styczeń 16, Białystok. — Pismo Głównego Przedstawiciela
Rządu RP do spraw ewakuacji S. Nowakowskiego do wojewody białostockiego w
sprawie przedłużenia do 15 VI 1946 r. terminu ewakuacji ludności białoruskiej
z Polski do BSRR i ludności polskiej z BSRR do Polski.
Oryginał, maszynopis.
UWB 1944-1950, sygn. 638, k. 13-14.
J.Zieleniewski: „Delimitacja północno-wschodniego odcinka
granicy państwowej między Rzeczpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych
Republik Radzieckich w latach 1944-1947 i związane z nią problemy
narodowościowe. Wybór źródeł”, w: „Rubieże”, 1992, nr 1, s. 60-61 (kserokopia).
W dniu 25 listopada 1945 r. została podpisana w Warszawie
przez Przedstawicieli Rządu BSRR i Rządu Jedności Narodowej RP dodatkowa
umowa o rejestracji i ewakuacji ludności białoruskiej z terytorium Polski na
tereny BSRR i ludności polskiej z terenów BSRR na tereny Polski, treść której
przedkładam do łaskawej wiadomości.
Ogłoszenia o rejestracji i przedłużeniu do dnia 15 VI 1946
r. ewakuacji zostały rozplakatowane w m[ieście] Białymstoku i na terenie
województwa, gdzie pracują komisje do spraw ewakuacji — polskie i białoruskie.
Tekst ogłoszenia podany był do wiadomości ogółu kilkakrotnie
przez radio białostockie i miejscową prasę.
Po zebraniu informacji ze wszystkich placówek o przebiegu
rejestracji przedłożę Obywatelowi Wojewodzie dane cyfrowe.
Akcja ewakuacji ostatnio zmalała na skutek wrogiej
propagandy za nie wyjeżdżaniem do ZSRR, prowadzone przez pewne elementy.
Sprawę tę i inne z nią związane aporuszę osobiściea z
Obywatelem Wojewodą po moim wyzdrowieniu, gdyż obecnie jestem chory i
przybyć do Obywatela Wojewody nie mogę.
W związku z międzypaństwową umową zarówno ciężar utrzymania
placówek Komisji Białoruskiej do spraw ewakuacji, jak również sprawa ochrony
osobistej pracowników i ewakuującej się ludności białoruskiej spoczywa na
polskich władzach administracji i bezpieczeństwa publicznego.
Podając powyższe do wiadomości, uprzejmie proszę Obywatela
Wojewodę o dopomaganie poprzez podległe Sobie urzędy i instytucje w pracy Komisji
Białoruskiej do spraw ewakuacji, zarówno na terenie m[iasta] Białegostoku,
jak również w rejonach, gdzie komisje te urzędują.
Zasadniczymi sprawami, o załatwienie których proszę w
imieniu Głównego Pełnomocnika Komisji Białoruskiej są: 1/ przydział opału dla
lokalu, 2/ przydział artykułów żywn[ościowych] dla stołówki, 3/ przydział odzieżowy
dla członk[ów] Kom[isji] Białoruskiej, 4/ przydział środków pędnych (za opłatą
ze strony Komisji Białoruskiej) dla maszyn ciężarowych i osobowych, 5/
przydział ochrony [w postaci] Milicji lub awojska przed lokalem przy ul.
Nowogródzkiej 1 i [ul.] Ogrodowej 7.a
Sprawa zabezpieczenia ludności wyjeżdżającej i sprawa
transportu były już przez nas poruszane, lecz wymagają również jeszcze dalszego
ustnego omówienia.
W danej chwili naglącą sprawą jest przydział opału dla
lokalu Komisji Białoruskiej w postaci kilku ton węgla (do końca okresu zimowego),
gdyż pracownicy urzędują w lokalu zupełnie nieopalanym.
Główny Przedstawiciel Rządu RP
do spraw ewakuacji
S. Nowakowskib
[Załącznik]
Protokół dodatkowy
Do umowy zawartej pomiędzy Rządem BSRR a Polskim Komitetem
Wyzwolenia Narodowego do spraw ewakuacji ludności białoruskiej z terenów
Polski i obywateli polskich z terenów BSRR, z dnia 9 IX 1944 r.
Rząd BSRR z jednej strony, a Tymczasowy Rząd Jedności
Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej z drugiej strony uchwalili, co
następuje.
1. Przedłużyć termin ewakuacji wymieniony w art. 1. Umowy z
dnia 9 IX 1944 r., dotyczący przesiedlenia z terenów BSRR do Polski, a
także z Polski na tereny BSRR, do dnia 15 czerwca 1946 r.
2. Termin rejestracji osób podlegających ewakuacji zgodnie z
art. 1. Umowy z dnia 9 IX 1944 r. z terenów BSRR do Polski, jak również z Polski
na tereny BSRR, przedłużyć do dnia 15 czerwca 1946 r.
3. Wnieść następujące poprawki i uzupełnienia do tekstu
umowy z dnia 9 września 1944 r.
a/ Zaznaczyć punkt „a” art. 3. Umowy w następujący sposób:
„Skreślić wszystkie długi dotyczące nas odnośnie świadczeń rzeczowych,
podatków pieniężnych i ubezpieczeń wzajemnych włącznie do dnia ich wyjazdu”.
b/ Art. 5. Umowy zaznaczyć w następujący sposób: „Strony
zawierające umowę zabezpieczają w miarę możności ewakuowanych w środki transportowe
— każda ze stron na swoim terenie, a także zabezpieczają w środki transportowe
swoich pełnomocników”.
4. Ewakuującym się do Polski duchownym wraz z obsługą
kościelną, zezwala się na zabranie ze sobą naczyń liturgicznych i sprzętu
kościelnego.
5. Stworzyć niezbędne warunki pracy dla pełnomocników Rządu
BSRR na terytorium Polski do spraw ewakuacji ludności białoruskiej, wyrażających
zgodę na wyjazd z Polski do BSRR, a także warunki pracy dla pełnomocników
Rządu Polskiego do spraw ewakuacji na terytorium BSRR i zagwarantować
bezpieczeństwo osobiste zarówno Komisji Ewakuacyjnej, jak ludności ewakuującej
się na tereny BSRR oraz na tereny Polski.
Niniejszy protokół spisany w 2 egzemplarzach każdy w języku
polskim i białoruskim, przyczym oba teksty są autentyczne.
Protokół niniejszy wchodzi w życie z dniem jego podpisania.
Z upoważnienia Rządu BSRR Z upoważnienia
Rządu Jedności
Zastępca Przewodniczącego Narodowej
Rzeczypospolitej Polskiej
SNK BSRR1 Premier
Rady Ministrów
A. Szawrow E. Osóbka-Morawski
Warszawa, dnia 25 listopada 1945 r.c
a-a Podkreślone.
b Podpis nieczytelny Głównego Przedstawiciela Rządu RP
do spraw ewakuacji S. Nowakowskiego.
c Zgodność z oryginałem „Protokołu” potwierdził
własnoręcznym podpisem Główny Przedstawiciel Rząd RP do spraw ewakuacji S.
Nowakowski.
1 Chodzi o Radę Komisarzy Ludowych (Sawiet Narodnych
Kamisarau) BSRR.
Nr 5
1946 styczeń 18, Białystok. — Protokół posiedzenia Egzekutywy
KW PPR w Białymstoku w sprawie omówienia działalności partii i stanu bezpieczeństwa
publicznego.
Kopia, maszynopis.
KW PPR w Białymstoku 1944-1948,
sygn. 1/IV/1, k. 80-86.
aObecni na posiedzeniu towarzyszeba: Orłowska,
Bodalski, Łapot, Jachimowicz, Piątkowski, Strzelczyk, Sawicka, Borowski,
Dumański, Łaszewicz, Rasińska, Wąsowski, Ogrzebacz, Dynowicz, Zieliński,
Strzałkowski, cMatejko, Machina.c
Tow. Orłowska powiadamia obecnych, że stanowisko I
sekretarza obejmuje tow. Bodalski.
aPorządek dzienny:a 1/ odczytanie protokołu z
poprzedniego zebrania, 2/ informacje o stanie organizacyjnym, 3/ stan
bezpieczeństwa, 4/ wolne wnioski.
aAd. 1.a Po odczytaniu protokołu i stwierdzeniu, że uchwały
zostały wykonane, protokół zatwierdzono.
aAd. 2.a Tow. Łapot informuje, że partia wzrasta stale, choć
powoli i obecnie organizacja partyjna liczy 2.581 członków. Brak aktywu
uniemożliwia nam rozbudowę wydziałów i na przykład Wydział Organizacyjny,
który dotychczas wykonywał pracę innych wydziałów składa się z kierownika,
zastępcy i instruktora technicznego. Utworzone niedawno wydziały, jak
Propagandy i Rolny nie mają instruktorów z powodu braku ludzi. Brak ponadto
Wydziału Przemysłowego, Finansowo-Gospodarczego, nieobsadzona buchalteria.
Dokonywane przesunięcia, często kosztem Komitetu
Wojewódzkiego, nie rozwiązywały sytuacji i brak nam ludzi na obsadzenie funkcji
I sekretarza w Wysokiem Mazowieckiem, Gołdapi, Grajewie, Bielsku.
W związku z tym konieczne jest zwrócenie się z prośbą do KC
PPR o przysłanie ludzi na obsadzenie powiatów i wydziałów Komitetu Woj[ewódzkiego].
aTow. Zieliński. Wydział Personalny.a Wskazuje,
że w partii jest około 700 członków funkcjonariuszy MO i UBP, co ujemnie wpływa
na wydobycie aktywu z dołów i stwierdza, że dotychczasowa praca w Wydziale
Personalnym prowadzona była chaotycznie, a tow. Białozorskiej odpowiada więcej
praca organizacyjna.
aTow. Jachimowicz — Komitet Woj[ewódzki].a Zwraca
uwagę na brak Wydziału Kolejowego i kierownika Wydziału Kobiecego.
aTow. Machina — kierownik propagandy Kom[itetu]
Wojewódzkiego.a Wskazuje na brak instruktorów propagandy w komitetach
powiatowych, posiadają je tylko komitety partyjne w Ełku i Białymstoku.
Nakreślony plan na pozostałe dni stycznia przewiduje zorganizowanie [...].
Brak również funduszy na wykup materiałów pędnych. Ostatnio
stały się częste wypadki zrzekania się ziemi z powodu wyjazdów na zachód i
braku funduszy na zagospodarowanie się. Ogółem z tych powodów bezpańskiej ziemi
jest około 47.000 ha, ziemię tą również należy obsiać. Majątki państwowe o
przestrzeni 10.000 ha są pod zarządem Urzędu Ziemskiego i [są] zagospodarowywane,
lecz niektóre z nich są dewastowane przez bandy, które uprowadzają inwentarz,
a ludzi biją i rozpędzają.
Ogółem województwo ma 69.000 koni, krów 25% stanu przedwojennego,
świń — 19%, 21 szkół rolniczych skupia 165 uczniów, zainteresowanie szkołami
rolniczymi wzrasta.
aTow. Dynowicz — Wydział Ogólny.a Stwierdza,
że Wydział Ogólny ma bardzo szczupły personel, który nie stoi na wysokości
zadania, bardzo wiele kłopotu sprawia kierowanie garażem z powodu lekceważenia
swych obowiązków przez szoferów i większość maszyn stoi zwykle w remoncie.
Tow. Dynowicz prosi o jak najszybsze zdjęcie z zajmowanej funkcji twierdząc,
że nie może podołać wymaganiom.
aTow. Orłowska.a Podaje, że Liga Kobiet w
Białymstoku liczy 15.000 członkiń, i że w związku z tym konieczne jest
utworzenie Wydziału Kobiecego przy Kom[itecie] Woj[ewódzkim] i jako płatnego
funkcjonariusza proponuje tow. Kubiakową.
aTow. Borowski — wicewojewoda.a Wskazuje, że przemysł województwa
białostockiego został zniszczony w 85%, z tego przemysł metalowy zniszczony w
95%, garbarski w 90%, ceramiczny w 90%, drzewny w 95%, z elektrowni pozostały
mury. Pomimo tych wielkich zniszczeń i trudności, dzięki energii i ofiarności
robotnika poczęto dźwigać go z ruin. Obecnie czynnych jest 8 fabryk
włókienniczych, produkujących 60.000 m tkanin, produkcja fabryk stale
wzrasta. Fabryki włókiennicze zatrudniają 1.800 robotników.
Przemysł garbarski odbudowany w 50% odczuwa wielki brak garbników,
posiada zapasy surowca na okres 5 miesięcy.
Przemysł ceramiczny odbudowany w 30%, metalowy w 40%. W toku
uruchamiania Huta Szklana, mająca produkować szkło płaskie i butelki. Również
odbudowa elektrowni postępuje naprzód, sprowadzony tubergenerator pozwoli
na powiększenie napięcia i zaspokoi tymczasowe potrzeby miasta.
Ogółem w przemyśle białostockim jest zatrudnionych 6.500
robotników. Przyznanie kredytów na odbudowę przemysłu białostockiego
przyśpieszy tempo rozbudowy i odbudowy tak bardzo zniszczonego przemysłu
aTow. Strzałkowski — przew[odniczący] Woj[ewódzkiego] Zarządu
ZWM.a Stwierdza,
że w ZWM zastał nieopisany chaos, rozwiązany zarząd zastąpiono nowym,
nakreślono plan pracy, postanowiono skontrolować pracę ZWM w powiatach. ZWM
skupia w swych szeregach dotychczas 700 członków.
aDyskusja.a
aTow. Jachimowicza stwierdza, że partia jest
wybitnie kadrowa i nie ogarnia tych mas, które powinna ogarniać. Największy
wzrost partii zaznaczył się we wrześniu, w następnych miesiącach nastąpił
pewien spadek i obecnie wzrost wyraża się cyfrą 150 do 200 członków
miesięcznie. Najpoważniejszą przyczyną małego wzrostu partii jest poważny
brak bezpieczeństwa, ostatnio sytuacja się pogorszyła, akcją terrorystyczną
są objęte wszystkie powiaty, za wyjątkiem trzech powiatów mazurskich. Nasz
nowy narybek nie wytrzymuje terroru, sytuację komplikuje brak aktywu na obsadzenie
czterech powiatów. Stoimy w obliczu zbliżających się wyborów i konieczne
jest oczyszczenie terenu i zapewnienie bezpieczeństwa.
Musimy również położyć nacisk na usprawnienie [działalności]
komitetów powiatowych, jak i na usamodzielnienie naszych wydziałów. Komitety
powiatowe koniecznie powinne być obsługiwane przez członków Komitetu Wojewódzkiego.
Należy wystąpić z prośbą do naszych władz centralnych o przysłanie ludzi
na obsadzenie czterech komitetów powiatowych i na rozbudowę naszych wydziałów,
jak również o przydzielenie kredytów na odbudowę przemysłu.
aTow. Dynowicz.a Zwraca uwagę, że w skład Wydziału
Kobiecego wchodzą kobiety i tak przeciążone pracą, proponuje wciągnąć do pracy
robotnice fabryczne
aTow. Łaszewicz.a Stwierdza, że obecny stan
bezpieczeństwa jest niemożliwy do zniesienia, a zbliżająca się wiosna i
wybory spotęgują działalność band, zahamują całkowicie pracę w terenie i
uniemożliwią przeprowadzenie wyborów. Pomimo, że od paniki jesteśmy dalecy,
władze centralne powinny uczynić wszystko, by stan bezpieczeństwa uległ
zmianie. W celu nawiązania współpracy pożądane jest, by kierownicy wydziałów
propagandy byli obecni na posiedzeniu plenarnym.
aTow. Bodalskia wskazuje na konieczność rozbudowania partii, gdyż na
dużą pomoc w ludziach liczyć nie możemy, ponieważ bardzo ważne jest zagospodarowanie
ziem zachodnich, ludzi musimy wyciągać z dołu. Woj[ewództwo] białostockie
jest w większości rolnicze, musimy stanąć frontem do wsi i zdobywać ją dla
partii, co wobec zbliżających się wyborów jest bardzo ważne. Konieczne jest
organizowanie wspólnych zebrań burmistrzów, starostów, wójtów, aktywistów
[Związku] Samopomocy [Chłopskiej], spółdzielczości, skoordynowanie pracy
powinno iść po linii rozszerzenia wpływów partii, zwrócić należy również
uwagę na przeprowadzanie konferencji z kolejarzami, przekonywanie ich i
zdobywanie dla partii.
Oświadczam, że KC zapewnił mnie, że uczyni wszystko, by stan
bezpieczeństwa poprawić.
aTow. Łapota wskazuje, że pomimo szczupłego aktywu przeprowadzono
wielką pracę organizacyjną, lecz o ile KC pomimo uchwały nie przysłał nam
ludzi, to to znaczy, że nie mógł ich przysłać, ponieważ bardziej potrzebni
byli gdzie indziej. Bardzo dobrze, że KC postanowił zabrać się poważnie do
poprawy warunków bezpieczeństwa w naszym województwie, gdyż stan ten jest
niemożliwy do zniesienia. Konieczne jest, by nasze wydziały usamodzielniły
się i wykonywały tą pracę, która wchodzi w zakres ich wydziału.
Również koniecznym jest utworzenie Wydziału Przemysłowego i
Finansowo-Gospodarczego. Wojewódzki Urząd Propagandy i Informacji posiadający
dość dobrą obsadę uważa, że stojąc wyżej niż propaganda partyjna nie potrzebuje
z nią współpracować i dlatego nasza propaganda kuleje. Również bardzo
znamienne jest, że wielu członków naszej partii, a nawet i Egzekutywy
nie doprowadza rozpoczętej pracy do końca, co wpływa ujemnie na opinie [o]
naszej partii.
aTow. Sawicka.a Stwierdza, że Wojewódzki Urząd Propagandy wykonuje
przy szczupłej obsadzie bardzo wiele pracy i niesłuszny jest zarzut, że pracuje
niedostatecznie.
aTow. Orłowska.a Stwierdza, że stan bezpieczeństwa
uległ wybitnemu pogorszeniu i uważa, że sprawę bezpieczeństwa należy
postawić przed KC, ukazać całą powagę sytuacji. Zły stan bezpieczeństwa stał
się przyczyną wypaczenia form naszej pracy i nie wszystko co uchwalamy
zostaje wykonane, i pomimo, że częściowo zobojętnieliśmy na bezpieczeństwo,
nie można żądać od ludzi by szli tam, gdzie grozi nieuchronna śmierć.
Stworzenie znośnych warunków bezpieczeństwa jest sprawą najważniejszą,
jak również przysłanie ludzi przez KC do zapełnienia luk, których nie wypełnimy
z powodu braku odpowiedniego aktywu, ekonieczne jeste przydzielenie
funduszy na rozbudowę przemysłu, przydzielenie środków lokomocji,
zwiększenie funduszy na propagandę; pomoc musi być wszechstronna;
równocześnie musimy dążyć do usprawnienia i usamodzielnienia naszych
wydziałów, utworzenia sieci własnego kolportażu, wykazania stałej troski o
poprawę bytu robotnika i chłopa, usprawnienia aparatu administracyjnego i
pomagania w miarę możności wydziałom propagandy.
Wobec braku odpowiedniego aktywu na kierownicze stanowiska w
partii, spowodowanego w dużej mierze przez oddanie aktywu na zachód, i warunki
pracy, Egzekutywa Komitetu Wojewódzkiego auchwala:a zwrócić
się do KC z prośbą o przysłanie ludzi na stanowisko II sekretarza Komitetu Wojewódzkiego,
4 ludzi na stanowiska I sekretarzy komitetów pow[iatowych] w Gołdapii, Wys[okiem]
Mazowieckiem, Grajewie, Bielsku, 2 ludzi na instruktorów woj[ewódzkiego]
Wydziału Organizacyjnego, 1 na stanowisko kierownika Wydziału Przemysłowego.
Spowodować w Ministerstwie Propagandy powiększenie budżetu na propag[andę] o
50%.
aPostanowienia ogólne.a
Zobowiązano tow. Zielińskiego do usunięcia braków Wydziału
Personalnego.
Postanowiono skierować tow. Białozorską do [pracy] w
Wydziale Kobiecym.
Zobowiązano tow. Ogrzebacza do zwołania konferencji w celu
omówienia Zjazdu Wojewódzkiego Zarządu Samopomocy Chłopskiej.
Zobowiązano tow. Łaszewicza do wydelegowania odpowiedniego
człowieka do Czytelnika1.
Ad. 3. aTow. Piątkowski — Woj[ewódzki] Kom[endant] UBP.a Ludność
woj. białostockiego składa się z tak zwanej szlachty zaściankowej, która znajduje
się pod wpływem propagandy reakcji i nie wie właściwie czego chce i do czego
dąży, 40% ludności jest to element przesiedlony z Wilna, Wołkowyska,
zatrzymujący się na terenie województwa, który nie wyjeżdża na zachód licząc na
powrót. Część ludności to Białorusini pragnący wyjechać w większości na
wschód; na północy znajdują się również Litwini, ustosunkowani
nieprzychylnie do Polski.
20% funkcjonariuszy UBP stanowią Białorusini, których
przesyła się na północ, zabierając stamtąd Polaków.
Zagrożone najwięcej przez bandy są powiaty: Wys[okie]
Mazowieckie, białostocki, bielski, sokólski, grajewski, łomżyński, ostatnio
— suwalski, augustowski.
Oddziały AK, które się nie ujawniły, przemianowały się na
WiN, częściowo zlały się z NSZ. Ponadto są jeszcze bandy rabusiów, maruderów.
Najwięcej band NSZ znajduje się na terenie powiatu łomżyńskiego. Na terenie
powiatu sokólskiego działa 10 kompanii NS[Z] (każda od 60 do 100 ludzi). Bandy
mają oparcie w szlachcie, banda aktywna może zmobilizować do 300 ludzi.
Do nowego roku terror był mniejszy i liczba zamordowanych
zmalała, od nowego roku terror się wzmógł, powiększyła się liczba napadów,
ostatnio rozbrojono kompanię wojsk 18 Dywizji zabierając broń; zatrzymano pociąg
w Raciborzu zabierając broń, umundurowanie; rozbrojono posterunek MO w
Wys[okiem] Mazowieckiem, Grajewie — ogółem 10 posterunków. Liczba zabitych
zmalała, znaczy to, że bandy gromadzą broń i umundurowanie i szykują się do
akcji. Ilość zdobytej broni przez bandy jest dość poważna, o 50% wyższa od
odebranej.
Wojska na terenie naszego województwa [...], wypadek
złożenia broni przez kompanie dowodzone przez oficerów jest bardzo znamienny i
należy podkreślić, że korpus oficerski nie stoi na wysokości zadania,
konieczne jest przysłanie odpowiedn[ich] oddziałów wojsk i przeprowadzenie
planowej akcji oczyszczającej w terenie, gdyż sytuacja jest poważna.
Koniecznym jest by partia wskazała fKCf na groźny
stan bezpieczeństwa i wpłynęła na jak najszybsze udzielenie pomocy, gdyż
zbliżające się wybory i wiosna wpłyną na dalsze pogorszenie się bezpieczeństwa.
aTow. Strzelczyk — Komenda Wojewódzka MO,a zwraca
uwagę na małe kadry milicji, której do pełnych etatów jest jeszcze daleko.
Konieczne jest zaopatrzenie milicji z broń automatyczną, prowiant,
umundurowanie. Milicja przeprowadza w terenie operacje wprost boso, bez
aprowizacji, brak również samochodów, gdyż te które są, to są stare graty i
np. po wyruszeniu na odsiecz napadniętemu posterunkowi MO w Knyszynie
samochód psuje się na 10 km i odsiecz zamiast być o 10 [godz.] przybywa na
5 [godz.] rano; była możność rozprawienia się z bandą, takie wypadki są
liczne i wielokrotne. Milicja nie może wyruszyć w teren, ponieważ nie ma samochodu.
Musimy sprawę postawić na ostrzu noża, gdyż obecny stan nie jest możliwy do
zniesienia i dłużej tak być nie może. Należy zwrócić się do Centrali o jak
najszybsze przysłanie lepszych jednostek wojskowych, ekwipunku dla milicji,
o przysłanie 200 ludzi, którzy mają w terenie stanowić podstawę do utworzenia
grup operacyjnych.
aTow. Jachimowicz.a Stwierdza, że bandytyzm przybrał
charakter masowy i środki przeciwdziałające muszą być ostre, masowe i trzeba
wpłynąć na uspokojenie terenu. Własnymi siłami tego nie dokonamy, gdyż siły nasze
są za słabe, a ana 18 Dywizji polegać nie możemy,a gdyż jest
to żołnierz niewyrobiony, a korpus oficerski nie stoi na wysokości zadania.
Takie fakty, jak aresztowanie przez fwojskowyf patrol
członków PPS w Ełku i pogróżki, że my wam damy partię, sadzanie pracowników
UBP dlatego tylko, że są tymi pracownikami, bezczelność zachowania się w
stosunku do chłopa, fakt rozbrojenia kompanii wojska przez bandę świadczy, że
korpus oficerski nie potrafił utrzymać w dyscyplinie żołnierzy i z takim
wojskiem my nie zwalczymy bandytyzmu.
Koniecznym jest przysłanie wojska zdolnego do
przeprowadzenia czystki terenu, wyekwipowanie milicji, przysłanie 200 ludzi
jako grup operacyjnych. Gdy będziemy rozporządzać siłą, wtedy należy skoordynować
pracę, mobilizować partię do akcji politycznej. Sytuacja jest poważna i
wobec zbliżających się wyborów czasu dużo nie mamy, pomoc musi być szybka
i wszechstronna.
aTow. Łapota również stwierdza, że z tymi siłami, które posiadamy
nie oczyścimy terenu, jednak nie można twierdzić, że cała 18 Dywizja jest
zła. Żołnierz musi mieć dobre dowództwo, które potrafi pokierować i wychować
żołnierza.
Sprawa zaopatrzenia milicji jest bardzo ważna, trzeba
stwierdzić, że milicja jest źle wyposażona, bosa, głodna, wpływa to ujemnie
na ich postawę moralną.
aTow. Łaszewicza przychyla się do twierdzenia, że
sytuacja jest groźna, i że milicja jest niedostatecznie wyposażona, lecz
wskazuje, że w każdej sytuacji jest wyjście i muszą znaleźć się środki
przeciwdziałania, należałoby wznowić działalność komitetu do walki z
bandytyzmem i próbować rzucić dywersję między oddziały wroga.
aTow. Bodalskia przyznaje2 wniosek tow. Łaszewicza, który
zasługuje na uwagę i należy się nad nim zastanowić.
W wojsku znajduje się różny element, a szumowiny, które się
tu znajdują, należy tępić i usuwać, wyciągnąć konsekwencje w stosunku do
oficerów oddających broń bez oporu.
Do Komitetu Centralnego — wysunąć wnioski i przedstawić
groźną sytuację województwa białostockiego.
aTow. Orłowskaa zwraca uwagę, że nasze alarmy nie pozostały bez echa
i sprawa bezpieczeństwa na terenie naszego województwa jest rozpatrywana
przez władze centralne. Jednak zmiana stacjonującej Dywizji nie może być brana
pod uwagę, natomiast odświeżenie korpusu oficerskiego jest potrzebne i
konieczne, jak również przysłanie dodatkowych oddziałów wojskowych,
utworzenie pomocniczych grup operacyjnych milicji, zaopatrzenie milicji w
broń automatyczną, środki lokomocji, aprowizacyjne, obuwie, zastosowanie
surowych kar dla oficerów, którzy złożyli broń.
Uchwalono.
Zwrócić się do KC PPR z prośbą o spowodowanie przysłania dodatkowych
jednostek wojskowych.
Zaopatrzenie milicji w broń automatyczną, samochody, obuwie,
aprowizację i powiększenie stanu milicji.
Przysłanie obiecanych MO 200 ludzi mających stanowić
podstawę do utworzenia grup operacyjnych.
Postanowiono z akcją wojskową połączyć akcję polityczną,
mobilizując do niej wszystkie siły partii.
a-a Podkreślone.
b W tekście: „tow.tow.”
c-c Dopisane odręcznie.
d-d Nadpisane odręcznie nad przekreślonym: „należy”.
e-e Nadpisane odręcznie nad prekreślonym: „jak również”.
f-f Nadpisane odręcznie.
1 Chodzi o Wydawnictwo „Czytelnik”.
2 Chodzi o wstępne zaakceptowanie.
Ïóáë³êóåööà íà ñàéöå ç ëàñêàâàé
çãîäû Áåëàðóñêàãà óñòàðû÷íàãà Òàâàðûñòâà