ÁÅËÀÐÓÑÊÀß ²ÍÒÝÐÍÝÒ— Á²Á˲ßÒÝÊÀ

ÊÀÌÓͲÊÀÒ... | ×àñîï³ñû... | Ïàðòíýðû... | Âûäàâåöê³ÿ ñýðû³...À¢òàðû...

 
Ïàäï³øûñÿ íà àáíà¢ëåíüí³ ÊÀÌÓͲÊÀÒÓ

Ïîëüñê³ à¢êöû¸í  
[Allegro.pl]
Çàõîäçü!!!
 

    ÊͲò
    óñòîðûÿ
    ˳òàðàòóðà
    Ïåðàêëàäû
    Ìîâà
    Êðûòûêà
    Ðýë³ã³ÿ
    Ïàë³òûêà
    Ãðàìàäçòâà

 ×ÀÑÎϲÑÛ
  •  Àáàæóð
  •  Akcent

     
Białoruski

  • 
Annus
      Albaruthenicus
  •  ÀRCHE
  • 
Àñàìáëåÿ
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  • 
ÁÃÀ
  •  Áåëàðóñ
  •  Áåëîðóññêèé
     Ñáîðíèê

  •  Áåëüñê³
     Ãîñò³íýöü

  •  óñòàðû÷íû
     Àëüìàíàõ

  •  Ãîä Áåëàðóñê³
  •  Äçåÿñëî¢
  •  Druvis
  •  Çàï³ñû Á²Í³Ì
  •  Çÿìëÿ N
  •  Inform-Áàíê
  •  Êàëîñüñå
  •  ÊÀÌÓͲÊÀÒ
  •  ÊÐÀÉ-KRAJ
  •  ͳâà
  •  Ïàë³òû÷íàÿ

       
ñôåðà

  •  Ïàì³æ
  •  pARTisan
  •  Ïðàâ³íöûÿ
  •  Ðýçûñòàíñ
  •  Ñïàä÷ûíà
  •  Òýðìàï³ëû
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Ô³ëÿìàòû
  •  Ôðàãìýíòû
  •  Øóôëÿäà
  •  Czasopis

 

Íàøûÿ ñÿáðû

Òûäí¸â³ê Áåëàðóñࢠó Ïîëüø÷û ͲÂÀ SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Áåëàðóñêà-Àìýðûêàíñêàå Çàäç³íî÷àíüíå Belarusan Newspaper in Free World ÁÀÏÖ Âàñ³ëü ÁûêࢠÁåëàðóñêàÿ Ïàë³÷êà Áåëàðóñêàÿ Ïàë³÷êà ÇÁÑ ÁÀÖÜÊÀ¡Ø×ÛÍÀ Ïàðòûÿ ÁÍÔ Âîêàwww.bialorus.pl ÏÀÃÎÍß BrestOnline Âiëüíÿ ÇÓÁÐ Àñàìáëåÿ NGO Ñóïîëüíàñüöü Äðàíiêi Õàðòûÿ ÂßÑÍÀ Ãàñïàäàð Êóðñ áåëàðóñêàå ìîâû Ïðàâàï³ñ Áåëàðóñêàÿ ìîâà ¢ ²íòýðíýò ArfaBel Áåëàðóñû ¢ ²çðà³ë³ Äç³ìà Çàâàäçê³ Áåëàðóñû ¢ À¢ñòðàë³³ ˳ðà Âîëüíû Êðàé ZBM

 


Białoruś 1914–1929. Kultura pod presją polityki, Helena Głogowska

Rozdział 2
Prze­ob­ra­że­nia kulturalne na Białorusi po wybuchu I wojny światowej

2.2. Szkolnictwo

Na terenach zajętych w 1915 r. przez Niemców organizacją szkolnictwa za­jął się Białoruski Komitet Pomocy Ofiarom Wojny. Komitet na początku swej działalności zorganizował w Wilnie 3-miesięczne kursy dla na­u­czy­cie­li, a w listopadzie 1915 r. pierwszą publiczną szkołę białoruską. Wszyscy na­u­czy­cie­le na kursach pracowali bezpłatnie, tylko kierownik Balasłau Pa­czob­ka był opłacany przez Komitet Pomocy Ofiarom Wojny. Odbywały się one w pomieszczeniu prywatnych kursów księgowości przy ulicy A. Mic­kie­wi­cza. Tam też mieściła się pierwsza białoruska szkoła. Na początku 1916 r. dzięki działaniom Komitetu władze niemieckie otworzyły nowe szko­ły publiczne. Za szkolnictwo białoruskie odpowiadała J. Moenke — pra­cow­ni­ca przy Radzie Szkolnej Magistratu w Wilnie.

Wła­dze niemieckie otworzyły jesienią 1916 r. białoruskie seminarium na­u­czy­ciel­skie w Świsłoczy. Jego kierownikiem został Balasłau Paczobka. Wyk­ła­da­li tam także Bolesław Kwieciński i Rudolf Abicht (profesor z Uni­wer­sy­te­tu Wrocławskiego)[1]. W czasie od 15 października 1916 r. do 15 li­sto­pa­da 1918 r. przeszkolono w seminarium 144 nauczycieli dla szkół bia­ło­ru­skich[2].

Na terenie Ober Ostu w październiku 1916 r. działało 8 szkół bia­ło­ru­skich (z czego 6 w Wilnie), w których nauczano 641 dzieci. W grudniu 1917 r. takich szkół było już 50 (z 3 266 uczniami), zaś w marcu-kwietniu 1918 r. — 89[3]. W strefie operacyjnej także powstawały białoruskie szkoły, lecz ich dokładną liczbę trudno ustalić[4].

Dla porównania w odpowiednich okresach było 385, 291, 299 szkół pol­skich i 260, 572, 710 szkół litewskich.

Zak­ła­da­nie szkół białoruskich spotykało się ze sprzeciwem władz koś­ciel­nych oraz księży katolickich, utożsamiających wyznawców katolicyzmu z na­ro­do­woś­cią polską. Poza tym brakowało nauczycieli białoruskich, gdyż więk­szość z nich ewakuowano do Rosji.

Problemem w szkołach białoruskich był także brak podręczników. Tłu­ma­cze­nie podręczników powierzono W. Łastouskiemu. Pracował nad nimi przez cały czas okupacji niemieckiej. Przetłumaczył na język białoruski m.in. arytmetykę i ułożył czytankę[5]. Wydawaniem podręczników zaj­mo­wa­ło się Białoruskie Towarzystwo Wydawnicze. W 1916 r. wyszło z druku 7 książek białoruskich, a w 1918 r. — 28. Duże zasługi w organizacji szkol­ni­ctwa białoruskiego położyła poetka A. Paszkiewicz.

Na terenach Białorusi pozostających pod władzą rosyjską białoruskie szkol­ni­ctwo zaczęło się rozwijać dopiero po rewolucji lutowej 1917 r.

Kultura Białorusi była jednym z głównych problemów Zjazdu Bia­ło­ru­skich Organizacji i Partii — zwłaszcza szkolnictwo i język. Jeden z de­le­ga­tów, Cywiński, mówił: „Dla wolnego rozwoju kraju potrzebny jest język oj­czy­sty, ojczysta szkoła, swoje porządki — potrzebna jest autonomia”[6]. W skład Komisji Szkolnej powołano m.in. B. Taraszkiewicza, I. Kra­sko­u­skie­go, E. Budźkę, Romualda Ziamkiewicza, L. Siwicką, Wandę Lawicką, Pa­u­li­nę Miadziołkę, A. Smolicza, Hienadzia Pareczyna, Kazimiera Kast­ra­wic­kie­go. W skład Komisji Druku i Wydawnictw weszli: Ź. Żyłunowicz, Ro­mu­ald Ziamkiewicz, H. Pareczyn, Jan Stankiewicz, P. Miadziołka, Jan­ka Kupała, U. Hałubok, W. Lawicka i A. Lawicki[7]. Komisja Szkolna po­sta­no­wi­ła zorganizować Towarzystwo „Oświata” („Praświeta”), do za­rzą­du którego wybrano H. Pareczyna, J. Stankiewicza, W. Lawicką, A. Smo­li­cza i B. Taraszkiewicza. Do pomocy zaproszono znanych białoruskich dzia­ła­czy m.in. I. Kraskouskiego,Usiewałada Ihnatouskiego, B. Epimacha-Szy­pi­łę, Wacława Iwanouskiego, Maksima Bahdanowicza. Wybrano de­le­gac­ję do rozmów z Rządem Tymczasowym, która miała podczas spotkania zap­ro­po­no­wać przekazanie zarządzania oświatą w „białoruskie ręce”. Pro­po­no­wa­no wprowadzić w szkołach początkowych język białoruski, li­te­ra­tu­rę i historię. O praktycznym urzeczywistnieniu białorusizacji szkół miały za­de­cy­do­wać zjazdy białoruskich nauczycieli ludowych. Pilną sprawą było też wydanie podręczników oraz organizacja kursów dla nauczycieli. Po­stu­lo­wa­no wprowadzenie języka białoruskiego oraz literatury i historii do se­mi­na­riów katolickich i prawosławnych oraz do szkół średnich. Jedną z pro­po­zyc­ji był rozwój oświaty pozaszkolnej poprzez kursy, wykłady, domy lu­do­we i inne instytucje oświatowe. Za pilną potrzebę uznano otwarcie na Bia­ło­ru­si uniwersytetu[8].

Szko­ły często znajdowały się w pomieszczeniach nieprzystosowanych do na­u­cza­nia. Z kadrą nauczycielską i z pomocami też było nie najlepiej. Nau­czyciele byli wrogo nastawieni do przemian w szkolnictwie, a zwłasz­cza do wprowadzenia nauczania w języku białoruskim. Jak za­u­wa­żył były inspektor szkół ludowych guberni mohylewskiej M. Kachanowicz: „Pra­wie wszędzie nauczyciele i nauczycielki to Wielkorusowie (Rosjanie — przyp. H. G.), którzy nie znają języka białoruskiego”[9].

Zjazd nauczycieli w Mińsku w maju 1917 r. był wrogo nastawiony do prze­mian: „Pewna nauczycielka za przemówienie w języku białoruskim by­ła wyśmiana, zatrzymana i nawet ciężko obrażona. Trzeba było widzieć, jak szczerze i sumiennie obrażani byli nauczyciele, jeśli na zjeździe panów-na­u­czy­cie­li ktoś odważył się mówić do nich w ich „chłopskiej gwarze”, w „pro­stym narzeczu”[10].

Pier­w­szą białoruską szkołą średnią stało się gimnazjum w Słucku. Ot­war­to je 4 września 1917 r. Inicjatorem utworzenia tej szkoły i jej or­ga­ni­za­to­rem był Radasłau Astrouski wraz ze Stanisławem Pietraszkiewiczem i Ma­rią Jarec. Uczyło się w niej 418 uczniów. Gimnazjum białoruskie cie­szy­ło się wielką popularnością, chociaż wówczas w Słucku były też dwa pań­stwo­we gimnazja (męskie i żeńskie), szkoła handlowa, wyższa szkoła pod­sta­wo­wa 4-klasowa, szkoła rzemieśnicza i 2 szkoły podstawowe[11].

15 października 1917 r. gimnazjum znalazło się na utrzymaniu Rady Ziem­skiej. Dyrektor i inspektor gimnazjum zgodnie ze statutem musieli być po­cho­dze­nia białoruskiego. Przy szkole istniał internat na 50 osób. Wśród wyk­ła­da­nych przedmiotów były: język białoruski, historia i geografia Bia­ło­ru­si[12].

Po rewolucji październikowej, 9 listopada 1917 r. WCKW przyjął dekret o Państwowej Komisji Oświaty, której podlegały szkoły różnych typów i oś­wia­ta pozaszkolna, wychowanie przedszkolne i przygotowanie kadry na­u­czy­ciel­skiej, instytucje naukowe, sztuka i wydawnictwa państwowe. Na pod­sta­wie dekretów i uchwał władzy radzieckiej i wspomnianej komisji na Bia­ło­ru­si zlikwidowano przedrewolucyjne organy oświaty i stworzono no­wy aparat zarządzania kulturą. Przy Komitecie Wykonawczym Obwodu Za­chod­nie­go, gubernialnych i powiatowych radach utworzono wydziały oś­wia­ty, w kompetencjach których znalazły się wszystkie szkoły. Zakazano w szko­łach wykładania religii i wykonywania obrzędów religijnych. Wpro­wa­dzo­no nowe zasady pisowni języka rosyjskiego. W celu demokratyzacji szko­ły w skład rad pedagogicznych włączono przedstawicieli organizacji par­tyj­nych i rad delegatów oraz rodziców. Wprowadzono wybory na­u­czy­cie­li i dyrektorów[13].

Zmiany w dziedzinie oświaty spotkały się ze sprzeciwem znacznej części na­u­czy­cie­li. W celu zapewnienia szkołom odpowiedniej kadry Północno-Za­chod­ni Komitet Obwodowy SDPRR(b) i Obłiskomzap zorganizowały krót­ko­ter­mi­no­we kursy przygotowawcze dla nauczycieli szkół pod­sta­wo­wych w Mińsku, Witebsku i Homlu.

Na mocy uchwały Rady Komisarzy Ludowych z 30 grudnia 1917 r. zo­sta­ło podwyższone wynagrodzenie dla nauczycieli. Oświata miała „zwią­zać” działalność pedagogiczną z zadaniem socjalistycznej organizacji spo­łe­czeń­stwa[14].

W grudniu 1917 r. i styczniu 1918 r. w guberniach mińskiej, witebskiej i mo­hy­lew­skiej przeprowadzono spis dzieci w wieku szkolnym, który wy­ka­zał wysoki odsetek dzieci pozbawionych nauki. W Mozyrzu i w powiecie mo­zyr­skim nauczaniem nie było objętych ponad 3 tys. dzieci.

Na podstawie niepełnych danych od grudnia 1917 r. do lutego 1918 r. w gu­ber­niach mińskiej, mohylewskiej i witebskiej otwarto ponad 2 300 szkół podstawowych[15]. Większość z nich była szkołami rosyjskimi. Tylko nie­licz­ne przechodziły na język białoruski.

W utworzonym pod koniec 1917 r. w Mińsku miejskim wydziale oś­wia­ty znajdowały się trzy sekcje: rosyjska, żydowska i polska[16]. Nie było bia­ło­ru­skiej.

Trud­noś­ci w otwieraniu szkół białoruskich były natury obiektywnej. Na­u­czy­cie­li wykształcono w duchu rosyjskim. Nie było podręczników bia­ło­ru­skich oraz wypracowanego literackiego języka białoruskiego, jego gra­ma­ty­ki i ortografii. „Cieniutkie broszurki: „Białoruski elementarz albo pierwsza na­u­ka czytania”, „Pierwsza czytanka dla dzieci Białorusinów”, ułożone przez Ciotkę (obie książki w cenie 6 kopiejek) oraz „Druga czytanka dla dzie­ci Białorusinów”, napisana przez Jakuba Kołasa — oto i cały pod­ręcz­ni­ko­wy skarb, który przeszedł do epoki rewolucyjnej od 1906 r.”[17]

Wraz z rozszerzeniem niemieckiej okupacji na wschód w lutym 1918 r. i pow­sta­niu Białoruskiej Republiki Ludowej szkolnictwo białoruskie roz­wi­nę­ło się także na Mińszczyźnie. W 1918 r. w Mińsku powstało 20 bia­ło­ru­skich szkół podstawowych[18]. W pierwszym rządzie Białoruskiej Republiki Lu­do­wej ministrem oświaty był A. Smolicz. Jemu to głównie przypadła ro­la organizatora białoruskich szkół i kursów białorusoznawstwa. Prze­wod­ni­czył on też komisji pracującej nad otwarciem uniwersytetu, w skład której wcho­dzi­li profesorowie Mitrafan Dounar-Zapolski, Jewfimij Karski, Ma­rian Ma­sso­nius oraz Uładzimier Samojła i I. Kodzis.

W oddziale oświaty w zarządzie miejskim w Mińsku pracowali świa­do­mi narodowo nauczyciele białoruscy: T. Hryb, P. Miadziołka, Pałuta Ba­du­no­wa, M. Szyła.

O sytuacji w szkolnictwie w Mińsku w 1918 r. A. Ratkiewicz pisze: „Szko­ły, pewnie — 2, rosyjskie — w tamtym czasie wszystkie szkoły w Miń­sku były rosyjskie — budynki zburzone, zapuszczone, wiele z nich za­ję­tych przez uchodźców, większe szkoły zamienione na lazarety lub ko­sza­ry. W tych budynkach, które pozostawiono jako szkolne, mieściły się 3‑4 szkoły i pracując na dwie-trzy zmiany kończyły rok szkolny”[19]. Szkoły bia­ło­ru­skie powstawały na obrzeżach Mińska. Poza problemami lo­ka­lo­wy­mi dotkliwie odczuwano brak nauczycieli gotowych nauczać w języku bia­ło­ru­skim. Wśród pierwszych białoruskich nauczycieli, twórców szkół bia­ło­ru­skich można wymienić poźniejszego poetę Michała Kudzielkę (Mi­cha­sia Czarota), Makarego Kaściewicza (Makara Kraucowa), Mikołaja i Jana Pasz­kie­wi­czów, P. Miadziołkę, Apolonię Hirkont, Konstantego Pu­row­skie­go, Kazimiera Hładkiego, Jana Bialkiewicza, P. Badunową[20]. Większość z nich miała przygotowanie pedagogiczne — byli absolwentami se­mi­na­rium nauczycielskiego w Mołodecznie. „Pracować trzeba było bez pod­ręcz­ni­ków, w warunkach współzawodnictwa ze starą rosyjską szkołą. (...) Z aryt­me­ty­ką, przyrodą, geografią, pisaniem dawali (uczniowie — przyp. H. G.) sobie radę. Szczególnie lubili lekcje śpiewu. Z czytaniem było naj­t­rud­niej. Ratowały wiersze”[21].

3 kwietnia 1918 r. otwarto kursy białorusoznawcze, na których za­poz­na­wa­no nauczycieli z historią Białorusi (U. Ihnatouski i J. Waronka), ge­og­ra­fią (A. Smolicz), językiem białoruskim (M. Massonius, J. Losik), literaturą (T. Hryb), historią białoruskiego prawa (Stanisłau Lankouski).

Spoś­ród szkół średnich można wymienić Białoruskie Ludowe Kon­ser­wa­to­rium utworzone w 1918 r. w Witebsku przez kompozytora Michała An­co­wa. W Mińsku na początku listopada 1918 r. utworzono Katolickie Se­mi­na­rium Duchowne z białoruskim językiem wykładowym i z katedrą ję­zy­ka białoruskiego. Rektorem był ks. F. Abrantowicz[22].

Szkołą wyższą był Białoruski Instytut Pedagogiczny, przekształcony z Miń­skie­go Instytutu Nauczycielskiego. Kadrę naukową stanowili: pro­fe­so­ro­wie J. Karski, W. Iwanouski, U. Ihnatouski oraz B. Taraszkiewicz. Ist­nia­ło także konserwatorium w Mińsku pod dyrekcją Mikoła Żuraulowa.

Komisja do spraw powołania uniwersytetu na Białorusi opracowała sta­tut uniwersytetu. M. Dounar-Zapolski w swojej koncepcji przewidywał ut­wo­rze­nie następujących fakultetów: historyczno-filozoficznego z od­dzia­ła­mi historycznym i historyczno-literackim, fizyczno-matematycznego z od­dzia­ła­mi przyrodniczym, chemicznym i agronomicznym, prawnego, ko­mer­cyj­no-ekonomicznego, medycznego i teologicznego[23]. Zaproponował także spis 36 profesorów z różnych uniwersytetów, którzy zgodzili się wykładać w Mińsku.

Drugi projekt, autorstwa profesora J. Karskiego, przewidywał ut­wo­rze­nie uniwersytetu z pięcioma fakultetami: teologicznym, hi­sto­rycz­no-filozoficznym, fizyczno-matematycznym, prawnym i me­dycz­nym[24]. Oba projekty opowiadały się za statusem państwowym uni­wer­sy­te­tu.

Uniwersytetu nie udało się otworzyć. Rozwijała się natomiast dzia­łal­ność oświatowa. Jesienią 1918 otwarto 10-miesięczne kursy nauczycielskie pod dyrekcją S. Rak-Michajłouskiego, który założył także Białoruski Zwią­zek Nauczycielski[25].

Szko­ły utrzymywane były przez władze okupacyjne oraz dzięki ofia­ro­wa­niom ziemstw, duchowieństwa i księżnej Magdaleny Radziwiłł.

W celu poprawy sytuacji w szkolnictwie przystąpiono do op­ra­co­wy­wa­nia podręczników. Efekty były widoczne już w 1918 r. W ciągu czterech mie­się­cy 1918 r. biuro do spraw układania i tłumaczenia podręczników na ję­zyk białoruski opracowało 16 różnych podręczników i przewodników me­to­dycz­nych[26].

15 sierpnia 1918 r. zostało zarejestrowane Kulturalno-Oświatowe To­wa­rzy­stwo „Baćkauszczyna”(„Ojcowizna”). Działało też Białoruskie Kul­tu­ral­no-Oświatowe Towarzystwo „Praświeta” („Oświata”), które przejęło bib­lio­te­kę zmarłego mińskiego pedagoga S. Zubkina liczącą ponad 16 tys. to­mów.

Na Białorusi po rosyjskiej stronie frontu i w głębi Rosji także ist­nia­ły białoruskie szkoły. W 1918 r. rozpoczął działalność powołany dek­re­tem Rady Komisarzy Ludowych z dn. 31 stycznia 1918 r. Białoruski Ko­mi­sa­riat Narodowy (Biełnackom) przy Komisariacie do spraw Na­ro­do­woś­ci RFSRR. Grupował świadomych działaczy białoruskich. m.in. Alak­san­d­ra Czarwiakowa — komisarza, Uładysława Skarynkę — za­stęp­cę i Ź. Żyłunowicza — sekretarza. Powstał z inicjatywy re­wo­lu­cyj­nych białoruskich organizacji stojących na gruncie władzy radzieckiej: le­we­go skrzydła Białoruskiej Socjalistycznej Hromady, lewego skrzydła bia­ło­ru­skich eserów, Białoruskiej Socjaldemokratycznej Partii Ro­botniczej (bolszewików), wojskowych organizacji Kronsztadu i Fin­landii[27].

Białoruski Komisariat Narodowy posiadał następujące wydziały: uchodź­ców, kulturalno-oświatowy, statystyczny, wydawniczy, prawny i woj­sko­wy. Na posiedzeniu w dniu 24 lutego 1918 r. Białoruski Ko­mi­sa­riat Narodowy podjął uchwały o otwarciu kilku białoruskich szkół pod­sta­wo­wych, kursów dla nauczycieli, o odebraniu „pańskich” bibliotek i ut­wo­rze­niu z nich jednej centralnej białoruskiej biblioteki[28]. Działalność Bia­ło­ru­skie­go Komisariatu Narodowego w związku z okupacją ok. 85% te­ry­to­rium Białorusi przez Niemcy ograniczyła się do etnicznych terytoriów bia­ło­ru­skich gubernii witebskiej i smoleńskiej oraz środowisk uchodźców bia­ło­ru­skich w Rosji, których największe skupiska znajdowały się w Pe­ter­s­bur­gu i Moskwie. Po przeniesieniu się Białoruskiego Komisariatu Na­ro­do­we­go do Moskwy, w Petersburgu pozostał jego oddział oraz Białoruska Sek­c­ja Rosyjskiej Partii Komunistycznej. W Orszy, Witebsku, Smoleńsku dzia­ła­li przedstawiciele Biełnackomu. Tereny te podlegały miejscowej wła­dzy radzieckiej, Obłiskomzapowi w Smoleńsku, niezbyt pozytywnie na­sta­wio­nej do białoruskiego ruchu narodowego.

W dziedzinie oświaty w Petersburgu zorganizowano wyższe kursy bia­ło­ru­soz­naw­stwa, szkołę pracy I i II stopnia (gimnazjum), szkołę pracy dla do­ros­łych, klub kulturalno-oświatowy i białoruską bibliotekę publiczną, w Mosk­wie — klub robotniczy „Białorusin”, szkołę pracy I i II stopnia, To­wa­rzy­stwo Naukowo-Kulturalne. Prowadzono prace zmierzające do ot­war­cia państwowego uniwersytetu na Białorusi[29]. Działalność kulturalno-oś­wia­to­wą prowadzono także w Kałudze, Saratowie, Tambowie, Odessie.

11 lipca 1918 r. w Moskwie otwarto Białoruski Uniwersytet Ludowy. W wyk­ła­dach trwających do 12 sierpnia 1918 r. uczestniczyło 57 słu­cha­czy — nauczycieli szkół podstawowych i średnich[30]. Ideą uniwersytetu by­ła pomoc nauczycielom nowych szkół pracy w poznaniu ojczystego kraju. „Na­u­czy­cie­le szkoły białoruskiej w twórczym ideowym zrywie, chcąc ut­wo­rzyć nową szkołę pracy najlepszą w świecie, znajdą w sobie dość siły, umie­jęt­noś­ci, żeby opanować podstawy i metody poznawania ojczystego kra­ju i pokryją go tysiącem badawczych kół, seminariów, laboratoriów, stu­diów, gabinetów, rozwiną szeroko szkolne wycieczki i okresowe zjazdy na­u­czy­cie­li, szkolne i rejonowe muzea przyrody i życia kraju i razem z (...) sze­ro­ki­mi masami ludowymi zbudują jedyną, prawdziwie ludową szkołę Bia­ło­ru­si”[31].

Na uniwersytecie wykładali: historyk Uładzimier Piczeta, antropolog i ge­og­raf Dymitr Anuczin, geograf Iwan Silinicz, ekonomista A. Far­tu­na­tau, antropolog W. Czepurkowski, historyk Paweł Rastarhujeu, pisarz Ź. Ży­łu­no­wicz i pedagog M. Siliszczeński. Tematyka wykładów dotyczyła ge­og­ra­fii, historii, języka, literatury, antropologii Białorusi i metod kra­jo­znaw­stwa[32].

Na odbytym w Moskwie w dniach 17-21 lipca 1918 r. zjeździe bia­ło­ru­skich uchodźców podniesiono także problem szkół ewakuowanych w głąb Ros­ji. Zjazd stał na stanowisku zdecydowanego domagania się od ra­dziec­kie­go rządu „utrzymania ewakuowanych z Białorusi szkół wszystkich ty­pów, odnowienia już zlikwidowanych i szybszego powrotu ich razem z ma­jąt­kiem i kadrą nauczycielską, okazania pomocy powracającym szko­łom”[33]. Opowiadano się za systemem radzieckiej szkoły pracy. Jed­no­cześ­nie zwracano uwagę na konieczność reewakuacji na Białoruś muzeów, bi­blio­tek, archiwów i innych instytucji kulturalno-oświatowych.

Intencje białoruskich działaczy komunistycznych nie spotykały się ze zro­zu­mie­niem Komitetu Wykonawczego Obwodu Zachodniego i Północno-Za­chod­nie­go Komitetu Obwodowego RPK(b). We wrześniu 1918 r. na III Zjeździe Zachodniego Obwodu, obejmującego ziemie guberni wi­teb­skiej, smoleńskiej, mohylewskiej, nazwano ten obwód Zachodnią Komuną wbrew propozycji Białorusinów, aby nazwać go Białoruską Komuną. Ko­mi­sa­riat oświaty przeszedł w ręce Obłiskomzapu 30 kwietnia 1918 r. Byli pra­cow­ni­cy gubernialnej rady odeszli. Brakowało nowych współ­p­ra­cow­ni­ków. „Nauczycielstwo jest obce, stoi obok życia społecznego; w czasie re­wo­luc­ji było szczególnie bierne”[34].

W Komisariacie były następujące wydziały: przedszkolny, szkół pod­sta­wo­wych, szkół wyższego typu, zawodowo-technicznych, szkoły wyższej, oś­wia­ty pozaszkolnej, statystyczny, literacko-wydawniczy, higieny szkolnej. Jed­nym z głównych problemów były finanse. Często wysyłano do Moskwy żą­da­nia, telegramy, delegacje w celu uzyskania środków finansowych. Przyz­na­wa­ne środki były nieznaczne i nie zaspokajały podstawowych pot­rzeb głodujących nauczycieli, remontu budynków, zakupu niezbędnych po­mo­cy dla szkół. Na mocy postanowienia Obłiskomzapu z dnia 21 maja 1918 r. połączono wydział oświaty z wydziałem sztuki, tworząc nowe pod­wy­dzia­ły: teatralny i plastyczno-archeologiczny. Na III Zjeździe Rad Za­chod­nie­go Obwodu 10 września 1919 r. zwrócono uwagę na następujące prob­le­my: 1) powszechnym zjawiskiem był brak podręczników i pomocy na­u­ko­wych, 2) istniał problem lokalowy — 70% szkół nie posiadało wlas­nych budynków, 3) niski poziom kadry nauczycielskiej — większość bez kwa­li­fi­kac­ji, 4) brak środków finansowych, 5) sprzeciw społeczny wobec za­ka­zu nauczania religii. Proponowano utworzyć technikum i uniwersytet w Smoleńsku[35]. Nie otwarto tam żadnej białoruskiej szkoły i nie wydano żad­ne­go podręcznika. Nie zaakceptowano także propozycji utworzenia uni­wer­sy­te­tu w Witebsku bądź Smoleńsku[36].

Wyb­ra­ny w lipcu 1918 r. na sekretarza Obwodowego Komitetu RKP(b) w Smo­leń­sku Łotysz Wilhelm Knorin kierował też polityką kulturalno-oś­wia­to­wą w zachodnim obwodzie. Przy jego aktywnym udziale powstawały szko­ły, dobierano do nich kadrę i likwidowano analfabetyzm. W swojej dzia­łal­noś­ci nie uwzględniał czynnika narodowego. Uważał, że hasło sa­mo­ok­reś­le­nia narodów powinno zostać „wykreślone z programu Rosji Ra­dziec­kiej”. Poglądy W. Knorina określały jego stosunek do kwestii bia­ło­ru­skiej: „Uważaliśmy, że Białorusini nie są narodem, i że te etnograficzne od­ręb­noś­ci, które ich różnią od pozostałych Rosjan powinny być zlik­wi­do­wa­ne”[37].

Bia­ło­ru­skich komunistów W. Knorin uważał za nacjonalistów: „Tym ra­zem ofiarą nacjonalizmu padli nasi towarzysze pochodzący z białoruskiego kra­ju, zamieszkujący w Petersburgu, Moskwie itd. Zapomnieli oni (...), że są komunistami”[38].

W tym czasie na ziemiach białoruskich obowiązywały zasady tworzenia szkół zgodnie z dekretem WCKW z 16 października 1918 r. o jedynej szko­le pracy w RFSRR. Opublikowany on był w wydawanym przez Gu­ber­nial­ny Wydział Oświaty Ludowej w Mińsku czasopiśmie „Szkoła i Kultura So­wiec­kiej Białorusi”.

Na mocy dekretu likwidowano dotychczasowy podział szkół. Usta­na­wia­no „jednolitą szkołę pracy” z podziałem na szkoły I stopnia (8-13 lat) z 5‑letnim kursem nauczania i II stopnia z 4-letnim kursem nauczania (13‑17 lat). Do systemu szkół włączono także przedszkola dla dzieci w wie­ku 6-8 lat. Zniesione zostały egzaminy wstępne i końcowe. Zakazano za­da­wa­nia prac domowych oraz zniesiono kary wobec uczniów[39].

Wszystkie istniejące szkoły miały zgłosić się do komisariatów oświaty ce­lem reorganizacji. W rządzie BSRR komisarzem oświaty był Alaksandr Czar­wia­kou, zaś w rządzie SRR Litwy i Białorusi komisarzem oświaty był Ju­lian Leszczyński, a jego zastępcą Wacław Birżyszka. Szkoła stała się przed­mio­tem propagandy idei bolszewickich: „Zwycięska rewolucja pro­le­ta­riac­ka nie może zatrzymać się u wrót szkolnych. Musi ona wtargnąć do szko­ły i uczynić z niej oręż przebudowy życia społecznego na twórczych za­sa­dach komunizmu. Potrzebna jest całkowita przebudowa, konieczne jest zbu­rze­nie starej szkoły, usunięcie rumowisk oświaty burżuazyjnej i zbu­do­wa­nie uczelni odpowiadającej nowym wymaganiom, (...) dla religii nie ma miej­s­ca w murach szkolnych”[40]. Planowano utworzenie uniwersytetu w Miń­sku, 13 marca 1919 r. wydano dekret o utworzeniu Uniwersytetu w Wil­nie w siedzibie byłego Uniwersytetu Wileńskiego z trzema wy­dzia­ła­mi: ogólnokształcącym, naukowym i specjalnym. W celu wszechstronnego roz­wo­ju życia artystycznego projektowano utworzenie akademii sztuk pięk­nych w Wilnie. Z inicjatywy architekta O. Krasnopolskiego miała być ut­wo­rzo­na popularna akademia budowlana.

W lutym 1919 r. przy Ludowym Komisariacie Oświaty powołano wy­dział oświaty pozaszkolnej, który przejął instytucje wychowania przed­szkol­ne­go, ochronki, internaty, pensje, ogniska, ogródki — z całym ma­jąt­kiem i inwentarzem. 29 marca 1919 r. wydano dekret o reorganizacji szkol­ni­ctwa, wprowadzający obowiązek szkolny i świeckość szkół. Zarządzono znie­sie­nie szkół prywatnych, zabroniono nauczania religii. Zamknięto szko­ły cerkiewne, chedery, Talmud-Tory. Zakazano nauczania w szkole du­cho­wień­stwu. Rewolucyjne zmiany w szkolnictwie utrudniał jednak brak kadry na­u­czy­ciel­skiej o światopoglądzie komunistycznym. Ludność nie chciała po­sy­łać dzieci do szkół bolszewickich i korzystała z tajnych szkół. Do ko­mi­sa­ria­tu oświaty zgłaszały się delegacje nauczycieli opowiadające się za po­zo­sta­wie­niem w szkole religii[41].

W lutym 1919 r. w Wilnie z inicjatywy działaczy białoruskich otwarto gim­naz­jum białoruskie, którego pierwszym dyrektorem był M. Ka­cha­no­wicz.

Sy­tu­ac­ja uległa zmianie podczas polskiej okupacji ziem białoruskich, roz­po­czę­tej w marcu 1919 r. 8 sierpnia Polacy zdobyli Mińsk i doszli do li­nii rzeki Berezyny. Front ustabilizował się do wiosny 1920 r. Na zajętych zie­miach utworzono Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich podzielony na 4 ok­rę­gi: brzeski, wołyński, wileński i miński. Wprowadzono język polski ja­ko urzędowy. Język białoruski był dopuszczony w kontaktach ludności z wła­dzą[42].

W zakresie szkolnictwa władze polskie prowadziły politykę an­ty­bia­ło­ru­ską. Zajmując nowe tereny likwidowały istniejące od czasów okupacji nie­miec­kiej białoruskie szkoły. Na ich miejscu tworzono szkoły polskie. Bia­ło­ru­skich nauczycieli częstokroć aresztowano.W Grodnie zamknięto bia­ło­ru­skie progimnazjum, „rozpędzono” uczniów, wywieziono do polskich szkół po­mo­ce dydaktyczne, a nauczycieli pobito[43]. Zamknięto także białoruskie gim­naz­jum w Budsławiu. Jesienią 1919 r. zostało na Grodzieńszczyżnie i Wi­leń­sz­czyź­nie około 20 szkół białoruskich[44]. Władze polskie nie wy­da­wa­ły zgody na istnienie szkół białoruskich na tym terenie. Rady szkolne, wy­cho­dzą­ce z inicjatywą otwierania szkół białoruskich, spotykały się ze stro­ny in­s­pek­to­rów szkolnych z groźbami aresztowań.

Władze polskie tolerowały szkolnictwo białoruskie jedynie na terenie Miń­sz­czyz­ny. 10 sierpnia 1919 r. w Mińsku utworzono Tymczasowy Bia­ło­ru­ski Komitet Narodowy. 28 sierpnia 1919 r. w celu organizacji bia­ło­ru­skich szkół, białorusizacji oświaty, przygotowania i wydania podręczników szkol­nych utworzono Białoruską Radę Szkolną Mińszczyzny[45]. Regionalne ra­dy szkolne pod koniec grudnia zostały zjednoczone w Centralną Bia­ło­ru­ską Radę Szkolną (CBRS) na czele z S. Rak-Michajłouskim. Aktywna dzia­łal­ność instruktorów, w większości białoruskich eserów, doprowadziła do powstania znacznej ilości szkół białoruskich, około trzystu.

W wyniku rozmów polsko-białoruskich prowadzonych w marcu 1920 r. Bia­ło­ru­si­nom udało się uzyskać skromne koncesje. W rozmowach uczest­ni­czy­li W. Iwanouski — minister oświaty w rządzie BRL A. Łuckiewicz — rek­tor Instytutu Pedagogicznego, A. Smolicz — minister oświaty w pier­w­szym rządzie BRL oraz ks. Adam Stankiewicz, J. Losik, Alaksandr Uła­sau, S. Rak-Michajłouski, Iwan Sierada i Kuźma Ciareszczanka[46].

Uda­ło im się uzyskać zgodę i subwencje pieniężne na organizację rad szkol­nych i kursów nauczycielskich w okręgu mińskim, na wynagrodzenie dla członków Rady Szkolnej i instruktorów, wydanie 75 podręczników. Stro­na polska nie zgodziła się na autonomię szkolną, upaństwowienie Miń­skie­go Instytutu Pedagogicznego, trzech seminariów nauczycielskich, 4 gim­naz­jów. Przyznała 20 stypendiów dla Białorusinów na uniwersytetach kra­jo­wych, uchyliła zaś żądanie 10 stypendiów zagranicznych. W sumie Bia­ło­ru­si­ni uzyskali od strony polskiej 10 747 000 marek[47].

Według statystyk polskich w 1920 r. w okręgu wileńskim były 523 szko­ły polskie i około 760 nauczycieli. Istniały tylko 3 szkoły białoruskie (w po­wie­cie grodzieńskim, lidzkim i w Wilnie). W okręgu mińskim było 115 szkół polskich, około 90 nauczycieli i 6 275 uczniów. Natomiast szkół bia­ło­ru­skich istniało 142 (16 — w Mińsku, 121 — w powiecie bobrujskim, 1 — w borysowskim i 4 — w słuckim) z 7 135 uczniami. W okręgu brze­skim na 288 szkół polskich i 394 nauczycieli było 23 szkoły białoruskie i 39 nauczycieli Białorusinów. Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich w 1920 r. w okręgach utrzymywał 1 280 szkół polskich, 174 białoruskie, 20 litewskich, 105 ukraińskich, 196 rosyjskich, 13 czeskich, 1 tatarską, 1 karaimską, 4 niemieckie, 75 — żydowskich[48].

Stan szkolnictwa przedstawia tabela 3.

Tworzenie szkół białoruskich poza przeciwdziałaniem czynników urzę­do­wych napotykało także na trudności natury obiektywnej. Ciągłą przesz­ko­dę stanowił brak kadry i podręczników, niskie kwalifikacje nauczycieli oraz niska świadomość narodowa ludności białoruskiej. Świadczą o tym spra­woz­da­nia z prowincji pisane do Centralnej Białoruskiej Rady Szkolnej i do prasy. „Sprawa szkolna w powiecie (ihumeńskim — przyp. H. G.) wyg­lą­da bardzo źle. Po pierwsze, nauczyciele są zupełnie nieświadomi i nie ro­zu­mie­ją ani białoruskich spraw, ani białoruskiego ruchu. (...) Sama lud­ność w ogóle nieświadoma i idzie za tymi nauczycielami, którzy popierają ro­syj­skość. Następnie są w powiatowych szkolnych radach tacy „panowie”, któ­rzy na różne sposoby przeszkadzają otwierać białoruskie szkoły i nie zga­dza­ją się na utrzymywanie ich ze środków budżetowych bądź ziem­skich”[49]. Dla wielu nauczycieli zakładanie białoruskich szkół było na dłuż­szą metę nierealne: „jak zaczniesz radzić, co trzeba robić, jakie trzeba przed­sięw­ziąć kroki, żeby szkołę białoruską postawić na odpowiedni po­ziom, to ona (nauczycielka — przyp. H. G.) zaczyna się z tego śmiać, nie ma­jąc żadnej nadziei, wiary w białoruski ruch, mówiąc, „że białoruskość, to tylko sen”[50].

Kwa­li­fi­kac­je nauczycielskie miały podwyższać kursy białorusoznawstwa zor­ga­ni­zo­wa­ne od 25 kwietnia do 1 czerwca 1920 r. w Słucku. Kierował ni­mi językoznawca Jan Stankiewicz. Uczestniczyło w nich około 350 słu­cha­czy. Na kursach wykładano język białoruski, język polski, geografię i hi­sto­rię Białorusi, muzykę, etnografię i sztuki teatralne, literaturę bia­ło­ru­ską. Wśród wykładowców byli: Jan Stankiewicz, historyk U. Ihnatouski, dra­ma­turg F. Alachnowicz, kompozytor Uładzimier Terauski. Poziom kur­sów częstokroć pozostawiał wiele do życzenia: „Nigdy nie myślałem, że in­te­li­gen­t­ni ludzie mogą tak wykładać, jak wykładają: Żauryd historię li­te­ra­tu­ry białoruskiej i Pietraszkiewicz geografię Białorusi. Żauryd wykłada tak nie­go­dzi­wie, że jego wykład daje jeden minus. (...) Pietraszkiewicz zawsze za­czy­na wykład od słów: „Szanowni słuchacze!” i przeczytawszy pro­fe­sor­skim tonem przez 15-25 minut (maksimum) kończy wykład”[51].

Centralna Białoruska Rada Szkolna opracowała program nauczania w szko­le podstawowej mający na celu stworzenie narodowej szkoły bia­ło­ru­skiej[52].

Na posiedzeniu CBRS w dniu 2 marca 1920 r. postanowiono skierować przed­sta­wi­cie­la Rady Franciszka Umiastouskiego do sekcji szkolnej przy za­rzą­dzie Cywilnym Ziem Wschodnich, wybrać nauczyciela gimnazjum bia­ło­ru­skie­go w Mińsku Jazepa Karanieuskiego na inspektora, utworzyć ko­mis­ję wydawniczą i zobowiązać ją do zorganizowania wydawnictwa. Wy­bra­no w jej skład W. Iwanouskiego, A. Smolicza i J. Stankiewicza[53].

Pod­czas polskiej okupacji Białorusi istniało około 300 białoruskich szkół pod­sta­wo­wych i trzy gimnazja: w Mińsku, Słucku i Wilnie. Nie powiodły się próby utworzenia uniwersytetu na bazie Mińskiego Instytutu Pe­da­go­gicz­ne­go. Oświata do lipca 1920 r., tj. od odwrotu wojsk polskich była naj­bar­dziej popieraną przez władze polskie sferą działalności kulturalnej Bia­ło­ru­si­nów, chociaż nie obywało się bez wstrzymywania wynagrodzeń dla nauczycieli, zamykania szkół białoruskich i aresztowań na­u­czy­cie­li.

Po powtórnym zajęciu ziem białoruskich przez Armię Czerwoną i pro­kla­mo­wa­niu 1 sierpnia 1920 r. Socjalistycznej Republiki Radzieckiej Bia­ło­ru­si (SRRB) działacze oświatowi kontynuowali pracę na rzecz bia­ło­ru­skie­go szkolnictwa. Władza przeszła w ręce Wojenno-Rewolucyjnego Komitetu (Rew­kom) SRRB w składzie: A. Czarwiakou, Jazep Adamowicz, W. Kno­ri­n, U. Ihnatouski i A. Wajnsztejn. Rewkom przywrócił obo­wią­zy­wa­nie dekretów władzy radzieckiej. Do czasu zjazdu Rad Delegatów wła­dza przechodziła w ręce „rewkomów”, tworzonych z inicjatywy Ko­mi­te­tu Centralnego Komunistycznej Partii Litwy i Białorusi (KC KPLiB).

We wrześniu i październiku 1920 r. na Białorusi przeprowadzono re­jest­rac­ję nauczycieli. Na bazie byłych seminariów nauczycielskich otworzono trzy­let­nie technika pedagogiczne w Mińsku, Borysowie i Bobrujsku, a w Hom­lu, Orszy, Mohylewie, Rohaczewie, Czausach — kursy pedagogiczne.

Utworzenie SRRB doprowadziło do ujednolicenia na jej terenie systemu ra­dziec­kiej jednolitej szkoły pracy. Szkoły podlegały Ludowemu Ko­mi­sa­ria­to­wi Oświaty (LKO). Decyzją Rewkomu z 11 grudnia 1920 r. na­ka­zy­wa­no obywatelom Białorusi w wieku od 8 do 50 lat w ciągu roku, po­czy­na­jąc od 15 stycznia 1921 r. nauczyć się pisać i czytać „w języku oj­czy­stym lub rosyjskim w szkołach istniejących bądź w specjalnie przy­go­to­wa­nych do otwarcia szkołach piśmienności”[54]. Osoby nie pod­po­rząd­ko­wu­ją­ce się temu nakazowi podlegały karom administracyjnym i sądowym. Przy­go­to­wy­wa­no otwarcie uniwersytetu w Mińsku.

Na II Wszechbiałoruskim Zjeździe Rad w dniach 13-17 grudnia 1920 r. przy­ję­to rezolucję o skierowaniu wszystkich nauczycieli, znajdujących się w Ar­mii Czerwonej lub pracujących w innych instytucjach, do dyspozycji Lu­do­we­go Komisariatu Oświaty. Do powrotu na Białoruś wzywała też na­u­czy­cie­li i innych pracowników kultury odezwa CKW SRRB z lutego 1921 r.



[1]  Ê. ³òàí, Áåëàðóñêàÿ..., ñ. 61; J. Turonek, op. cit, s. 22. Autor podaje, że dy­rek­to­rem był „zniemczony Ślązak Bendziecha”.

[2]  J. Turonek, op. cit., s. 22.

[3]  Ibidem, s. 23.

[4]  Zdaniem J. Turonka (op. cit., s. 23) istniało tam około 60 szkół. Różni autorzy przy­ta­cza­ją różne dane nie określając czasu i miejsca istnienia takich szkół. Adam Stan­kie­wicz (Biełaruski..., s. 87) podaje liczbę ponad 200, K. Srokowski (Sprawa na­ro­do­woś­cio­wa na kresach wschodnich, Kraków 1924, s. 11) określa na około 350.

[5]  Ê. ³òàí, Áåëàðóñêàÿ..., ñ. 61.

[6]  Ïðàòàêîë çüåçäó áåëàðóñê³õ íàöûÿíàëüíûõ àðãàí³çàöûé ó ̳íñêó 25-27 ìàð­öà 1917 ã., NARB, f. 62, v. 1, s. 194, l. 1.

[7]  Ibidem, l. 1a.

[8]  Ibidem, l. 2.

[9]  Ibidem, l. 27.

[10]  ß. ˸ñ³ê, Íàñòà¢í³öê³ ç’åçä, [w:] ß. ˸ñ³ê, Òâîðû, ̳íñê 1994, ñ. 135.

[11]  10-ëåòí³ þá³ëåé áåëàðóñêàå ñÿðýäíÿå øêîëû, „Áåëàðóñê³ êàëÿíäàð íà 1927 ãîä”, ³ëüíÿ [b.r.w.], ñ. 109.

[12]  Ibidem, s. 109.

[13]  óñòîðûÿ ÁÑÑÐ, ò. ²²², ̳íñê 1973, ñ. 95-96.

[14]  Ibidem, s. 96.

[15]  ². ²ëüþøûí, Ñ. Óìðýéêà, Íàðîäíàÿ àñâåòà ¢ Áåëàðóñêàé ÑÑÐ, ̳íñê 1967, ñ. 72.

[16]  Ã. Íÿì³ãà, Øêîëüí³öòâà ¢ ÁÑÑÐ äà ðàçãðîìó „íàöäýìà¢ø÷ûíû” (1917‑1930 ã.), „Áåëàðóñê³ Çáîðí³ê”, Ìþíõåí 1955, ñø. 2, ñ. 117.

[17]  Ì. Áàéêî¢, Ïîñüïåõ³ áåëàðóñêàé øêîëû çà ÷àñ ðýâàëþöû³, „Àñüâåòà”, 1924, í‑ð 2, ñ. 43.

[18]  À. Êàëóáîâ³÷, Êðîê³ ã³ñòîðû³, Ìåíñê 1993, ñ. 47.

[19]  À. Ðàòêåâ³÷, Ïà÷àòê³ áåëàðóñêàãà øêîëüí³öòâà ¢ Ìåíñêó, „Çàï³ñû Áå­ëà­ðó­ñêà­ãà ²íñòûòóòó Íàâóê³ ³ Ìàñòàöòâà”, Íüþ-Éîðê 1978, ñø. 16, ñ. 84-85.

[20]  Ibidem, s. 85.

[21]  Ibidem, s. 86-87.

[22]  À. Êàëóáîâ³÷, Êðîê³..., ñ. 48.

[23]  Ó. ϳ÷ýòà, Ïûòàíüíå àá âûøýéøàé øêîëå íà Áåëàðóñ³ ¢ ì³íóëûì, „Ïðàöû Áå­ëà­ðó­ñêà­ãà Äçÿðæà¢íàãà Óí³âýðñûòýòó ¢ Ìåíñêó”, 1928, í-ð 19, ñ. 19.

[24]  Ibidem, s. 19; Ïðîåêò Ñòàòóòó Áåëàðóñêàãà Óí³âýðñûòýòó, „Âîëüíàÿ Áå­ëà­ðóñü”, í-ð 35 àä 13.10.1918 ã., ñ. 257-260.

[25]  A. Bergman, Sprawy białoruskie w II Rzeczypospolitej, Warszawa 1984, s. 240.

[26]  16 áåëîðóññêèõ ó÷åáíèêîâ, „Áåëîðóññêîå Ýõî”, í-ð 8 àä 30.09.1918, ñ. 6.

[27]  Ô. Òóðóê, op. cit., s. 47. Białoruska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza pow­sta­ła jesienią 1917 r. z narwskiej organizacji BSH; działała jako samodzielna par­tia z prawem reprezentacji w Komitecie Rosyjskiej Socjaldemokratycznej Par­tii Robotniczej (bolszewików). Po­tem po przeniesieniu w marcu 1918 r. do Moskwy BSDPR(b) weszła w skład RKP na zasadach białoruskiej sekcji.

[28]  Æ. Õ. Ç., Àðãàí³çàöûÿ ñ³ë, „Ïîëûìÿ”, 1924, í-ð 2 (10), ñ. 164.

[29]  Ô. Òóðóê, op. cit., s. 48.

[30]  Îòêðûòèå â Ìîñêâå Áåëîðóññêîãî Íàðîäíîãî Óíèâåðñèòåòà, „Áå­ëî­ðóñ­ñêîå Ýõî”, í-ð 8, 30.09.1918 ã.

[31]  Êóðñ áåëîðóññîâåäåíèÿ, Ìîñêâà 1918-1920, ñ. IV.

[32]  Ibidem, spis treści.

[33]  Áîðüáà çà ñîâåòñêóþ âëàñòü â Áåëîðóññèè 1918-1920, ò. ², ̳íñê 1968, ñ. 160.

[34]  Ibidem, s. 266.

[35]  Ibidem, s. 229-230.

[36]  Ç. Øûáåêà, óñòîðûÿ Áåëàðóñ³ ¢ Õ²Õ-ÕÕ ñòàãîäçüäçÿõ, „Ãîëàñ Ðàäç³ìû”, í‑ð 49 (2399) àä 8.12.1994 ã.

[37]  Â. Êíîðèí, Èçáðàííûå ñòàòüè è ðå÷è, Ìèíñê 1990, ñ. 12, 33.

[38]  Ibidem, s. 12, 28.

[39]  Ã. Íÿì³ãà, op. cit, s. 118-119.

[40]  B. Waligóra, Walka o Wilno. Okupacja Litwy i Białorusi w 1918-1919 r. przez Ros­ję Sowiecką, Wilno 1938, s. 232-233.

[41]  Ibidem, s. 235.

[42]  Áîðüáà..., ò. 1, ñ. 185.

[43]  À. Ëóöêåâ³÷, Ïîëüñêàÿ àêóïàöûÿ ¢ Áåëàðóñ³, ³ëüíÿ, 1920, ñ. 12.

[44]  Ó. Ëÿõî¢ñê³, Áåëàðóñêàÿ ñïðàâà ïàä÷àñ ïîëüñêàé àêóïàöû³ 1919-1920, „Ñïàä­÷û­íà”, 1995, í-ð 1, ñ. 52; À. Ëóöêåâ³÷, Ïîëüñêàÿ..., s. 14; autor podaje licz­bę 17 szkół białoruskich legalnych i około 40 nielegalnych.

[45]  Ó. Ëÿõî¢ñê³, op. cit., s. 55.

[46]  K. Gomółka, Rozmowy polsko-białoruskie (marzec 1929), „Dzieje Najnowsze”, 1988, nr 1, s. 8; autorka podaje błędnie imiona A. Własowa i K. Ciareszczanki (Tereszczenki).

[47]  Ibidem, s. 9-11; w tekście i tabeli są rozbieżności odnośnie wyników rozmów.

[48]  ar, Na marginesie statystycznym, „Szkoła Polska”, 1920, nr 1, s. 17-21.

[49]  Ì. Ö. „Áåëàðóñü”, í-ð 14 (70) àä 23.01.1920 ã., ñ. 4.

[50]  Ñ. Ìÿëåøêà, Àä÷îò àá ìà¸é ïðàöû ¢ Ìåíñê³ì ïàâåöå, „Ñïàä÷ûíà”, 1995, í-ð 1, ñ. 76.

[51]  ß. Ñòàíêåâ³÷, Ó Öýíòðàëüíóþ Áåëàðóñêóþ Øêîëüíóþ Ðàäó, „Ñïàä÷ûíà”, 1995, í-ð 1, ñ. 74.

[52]  Ïðàãðàìû Áåëàðóñêàå ͳæýéøàå Øêîëû, Ìåíñê 1920.