ÁÅËÀÐÓÑÊÀß ²ÍÒÝÐÍÝÒ— Á²Á˲ßÒÝÊÀ

ÊÀÌÓͲÊÀÒ... | ×àñîï³ñû... | Ïàðòíýðû... | Âûäàâåöê³ÿ ñýðû³...À¢òàðû...

 
Ïàäï³øûñÿ íà àáíà¢ëåíüí³ ÊÀÌÓͲÊÀÒÓ

Ïîëüñê³ à¢êöû¸í  
[Allegro.pl]
Çàõîäçü!!!
 

    ÊͲò
    óñòîðûÿ
    ˳òàðàòóðà
    Ïåðàêëàäû
    Ìîâà
    Êðûòûêà
    Ðýë³ã³ÿ
    Ïàë³òûêà
    Ãðàìàäçòâà

 ×ÀÑÎϲÑÛ
  •  Àáàæóð
  •  Akcent

     
Białoruski

  • 
Annus
      Albaruthenicus
  •  ÀRCHE
  • 
Àñàìáëåÿ
  •  Białoruskie
     Zeszyty
     Historyczne

  • 
ÁÃÀ
  •  Áåëàðóñ
  •  Áåëîðóññêèé
     Ñáîðíèê

  •  Áåëüñê³
     Ãîñò³íýöü

  •  óñòàðû÷íû
     Àëüìàíàõ

  •  Ãîä Áåëàðóñê³
  •  Äçåÿñëî¢
  •  Druvis
  •  Çàï³ñû Á²Í³Ì
  •  Çÿìëÿ N
  •  Inform-Áàíê
  •  Êàëîñüñå
  •  ÊÀÌÓͲÊÀÒ
  •  ÊÐÀÉ-KRAJ
  •  ͳâà
  •  Ïàë³òû÷íàÿ

       
ñôåðà

  •  Ïàì³æ
  •  pARTisan
  •  Ïðàâ³íöûÿ
  •  Ðýçûñòàíñ
  •  Ñïàä÷ûíà
  •  Òýðìàï³ëû
  •  Terra Alba
  •  Terra Historica
  •  Ô³ëÿìàòû
  •  Ôðàãìýíòû
  •  Øóôëÿäà
  •  Czasopis

 

Íàøûÿ ñÿáðû

Òûäí¸â³ê Áåëàðóñࢠó Ïîëüø÷û ͲÂÀ SETPro://DTP=Designing+Typesetting+Programming/ Áåëàðóñêà-Àìýðûêàíñêàå Çàäç³íî÷àíüíå Belarusan Newspaper in Free World ÁÀÏÖ Âàñ³ëü ÁûêࢠÁåëàðóñêàÿ Ïàë³÷êà Áåëàðóñêàÿ Ïàë³÷êà ÇÁÑ ÁÀÖÜÊÀ¡Ø×ÛÍÀ Ïàðòûÿ ÁÍÔ Âîêàwww.bialorus.pl ÏÀÃÎÍß BrestOnline Âiëüíÿ ÇÓÁÐ Àñàìáëåÿ NGO Ñóïîëüíàñüöü Äðàíiêi Õàðòûÿ ÂßÑÍÀ Ãàñïàäàð Êóðñ áåëàðóñêàå ìîâû Ïðàâàï³ñ Áåëàðóñêàÿ ìîâà ¢ ²íòýðíýò ArfaBel Áåëàðóñû ¢ ²çðà³ë³ Äç³ìà Çàâàäçê³ Áåëàðóñû ¢ À¢ñòðàë³³ ˳ðà Âîëüíû Êðàé ZBM

 

 
Îðëÿ íà Ïàäëÿøøû. óñòîðûÿ Öàðêâû, ãîðàäà ³ íàâàêîëëÿ, à. Ðûãîð Ñàñíà, Äàðàôåé Ô³¸í³ê

Orla na Podlasiu
Cerkiew, miasto i okolica

Część I

Rozdział III

Orla staje się miastem

Dla po­tęż­nej bir­żań­skiej li­nii Ra­dzi­wił­łów, niek­wes­tio­no­wa­nych ma­te­rial­nych i po­li­tycz­nych li­de­rów w Wiel­kim Księ­stwie Li­tew­skim prze­ję­cie dóbr or­lań­skich w Ko­ro­nie mia­ło du­że zna­cze­nie stra­te­gicz­ne. Ja­ko dy­sy­den­ci (by­li wyz­naw­ca­mi kal­wi­niz­mu) mog­li swo­bod­niej pro­wa­dzić swo­ją po­li­ty­kę spo­łecz­no-re­li­gij­ną. Or­la by­ła bo­wiem dob­rym pun­k­tem tran­zy­to­wym na szla­ku z Lit­wy do War­sza­wy, a da­lej do Ma­ło­pol­ski. Krzysz­tof I Ra­dzi­wiłł, a szcze­gól­nie zaś je­go syn Krzysz­tof II, mie­li na­dzie­ję na stwo­rze­nie z Or­li pro­mie­niu­ją­ce­go na oko­licz­ne ob­sza­ry oś­rod­ka pro­tes­tan­tyz­mu. His­to­ria po­ka­za­ła, że Ra­dzi­wił­ło­wie swój za­miar osiąg­nę­li.

Or­la Krzysz­to­fa II Ra­dzi­wił­ła na prze­ło­mie XVI i XVII wie­ku by­ła nie­wiel­ką osa­dą. Wed­ług in­wen­ta­rza z lat 1616-1617 by­ły tu 93 do­my[1]. Aby uczy­nić z Or­li at­rak­cyj­ną dla osad­ni­ków miej­s­co­wość, Krzysz­tof Ra­dzi­wiłł w 1618 r. na­dał przy­wi­lej, w któ­rym zez­wo­lił lu­dziom wszel­kie­go sta­nu tak chrześ­ci­ja­nom wszel­kie­go na­bo­żę­stwa ia­ko i Ży­dom kup­com, rze­mieś­l­ni­kom, kra­ma­rzom, szyn­ka­rzom i ja­ką­kol­wiek pot­s­ci­we­go Po­wo­ła­nia y Kon­dy­cyi oso­bom fun­do­wać się i bu­do­wać[2].

Przy­wi­lej po­wo­ły­wał do ży­cia ra­dę miej­ską, zło­żo­ną z wój­ta (bur­mis­t­rza) oraz sześ­ciu ław­ni­ków i pi­sa­rza. Ra­da dzia­ła­ła pod ku­ra­te­lą mia­no­wa­ne­go przez księ­cia ad­mi­nis­t­ra­to­ra dóbr. Roz­wo­jo­wi gos­po­dar­cze­mu mias­ta mia­ły sprzy­jać śro­do­we tar­gi, od­by­wa­ją­ce się na ryn­ku przy ra­tu­szu miej­skim oraz tra­dy­cyj­ne jar­mar­ki w dniu pra­wos­ław­ne­go świę­ta św. Sy­me­o­na Słup­ni­ka (w ak­cie naz­wa­ny Świę­tym Sie­mio­nem), pat­ro­na or­lań­skiej cer­k­wi pa­ra­fial­nej.

Miesz­cza­nie na dzie­sięć lat by­li zwol­nie­ni od pła­ce­nia po­dat­ków za pro­wa­dze­nie kar­czem oraz op­łat za pla­ce, og­ro­dy i grun­ta up­raw­ne. Je­den z pun­k­tów przy­wi­le­ju do­ty­czył tak­że spraw po­rząd­ko­wo-bu­dow­la­nych oraz bez­pie­czeń­stwa po­ża­ro­we­go. Aby pod­k­reś­lić miej­ski cha­rak­ter Or­li i us­p­raw­nić han­del, Ra­dzi­wiłł na­ka­zał zbu­do­wać miesz­cza­nom Ra­tusz w po­rząd­ku Ryn­ku swo­im sum­p­tem[3].

Wy­da­ny przez Krzysz­to­fa Ra­dzi­wił­ła przy­wi­lej nie był jesz­cze na­da­niem peł­ni praw miej­skich. Jak zaz­na­czył w ak­cie sam mag­nat: Gdy zo­ba­czę, że się zbie­rać na Fun­da­cyą y w dob­rym Rzą­dzie pom­na­żać bę­dą, te­dy owych (miesz­kań­ców Or­li) wiecz­ne­mi Wol­noś­ci Pra­wem Mag­de­bur­skim wed­ług przyk­ła­du miast J.K.Mci przy­leg­łych ob­da­ro­wać zech­cę.

Nied­łu­go przysz­ło or­la­nom cie­szyć się z pos­ta­no­wień przy­wi­le­ju. Po­żar z po­cząt­ku lat 30. XVII wie­ku, nisz­cząc dosz­częt­nie mias­tecz­ko, stra­wił rów­nież sam do­ku­ment. Do­pie­ro w 1634 r. miesz­cza­nie zwró­ci­li się z proś­bą do Krzysz­to­fa Ra­dzi­wił­ła, wo­je­wo­dy wi­leń­skie­go i het­ma­na Wiel­kie­go Księ­stwa Li­tew­skie­go o pot­wier­dze­nie przy­wi­le­ju z 1618 r. Nie­ba­wem tak się też sta­ło[4].

Po­bu­dze­ni od­no­wie­niem przy­wi­le­ju miesz­cza­nie dość szyb­ko od­bu­do­wa­li mias­to z po­pio­łów. Wed­ług Lus­t­rac­ji z 1635 r. Or­la li­czy­ła już 143 do­my i ok. 900 miesz­kań­ców[5]. Du­żo jesz­cze by­ło do zro­bie­nia. W 1640 r. Or­la mia­ła 388 pla­ców, z cze­go bli­sko po­ło­wa by­ła nie­za­gos­po­da­ro­wa­na. Obo­wiąz­ki bur­mis­t­rza peł­nił wów­czas sła­wet­ny Wa­sko Cho­ty­no­wicz[6].

Nie­za­leż­nie od mias­ta pros­pe­ro­wał dwór or­lań­ski. Zap­ro­jek­to­wa­ny w po­cząt­kach XVII wie­ku, w cią­gu kil­ku dzie­się­cio­le­ci stał się ob­szer­nym i oka­za­łym kom­p­lek­sem bu­dyn­ków dwor­skich i fol­war­cz­nych, oto­czo­nych sta­wa­mi, sa­da­mi i og­ro­dem wło­skim.

Ko­lej­ne in­wen­ta­rze dóbr or­lań­skich uka­zu­ją nam roz­wój dwo­ru. Naj­bar­dziej in­te­re­su­ją­ca by­ła część dwor­ska, po­ło­żo­na na pra­wo od wlo­tu do Or­li goś­ciń­ca biel­skie­go. Na po­dzie­lo­nym na czte­ry kwa­te­ry ol­b­rzy­mim pla­cu og­ro­dzo­nym dy­lo­wa­niem znaj­do­wa­ły się m.in. staj­nia, wo­zow­nia, dom wiel­ki gli­ną le­pio­ny, dom urzęd­ni­czy, kuch­nia nad sta­wem i bro­war. Nad wszystkim górowała ka­mie­ni­ca z bo­ga­tym wy­po­sa­że­niem wnętrz: re­ne­san­so­wy­mi meb­la­mi oraz kaf­lo­wy­mi zdo­bio­ny­mi pie­ca­mi. Na ścia­nach wi­sia­ła cen­na ga­le­ria ob­ra­zów, m.in. por­t­re­ty kró­lów i przed­s­ta­wi­cie­li ro­du Ra­dzi­wił­łów. Zew­nęt­rz­ną for­mę ka­mie­ni­cy uwy­dat­nia­ły czte­ry ro­go­we wie­życz­ki i ko­pu­ła na środ­ku[7]. Umiej­s­co­wio­na na nad­rzecz­nym wznie­sie­niu ka­mie­ni­ca do­sko­na­le pre­zen­to­wa­ła się ze stro­ny goś­ciń­ca biel­skie­go.

Nie­o­po­dal ka­mie­ni­cy roz­cią­gał się sad, w któ­rym wznie­sio­no łaź­nię. W cen­t­rum pla­cu dwor­skie­go, przy sta­rych lipach, czas od­mie­rzał ze­gar sło­necz­ny[8]. Goś­ci­niec od­dzie­lał dwór od og­ro­du wło­skie­go oraz fol­war­ku. W og­ro­dzie, któ­ry ota­cza­ło dy­lo­wa­nie z czte­re­ma basz­ta­mi na ro­gach, ros­ły drze­wa owo­co­we roz­ma­i­te i zio­ła roz­ne, był też dom og­rod­ni­ka i dwie sa­dzaw­ki[9].

Za par­ka­nem roz­cią­gał się fol­wark. Tu uwa­gę zwra­ca­ła pię­cio­drzwio­wa sto­do­ła, spich­lerz, ser­nik, wo­zow­nia oraz dom gos­po­dar­ski. Tu rów­nież sta­ła obo­ra, w któ­rej w 1635 r. ho­do­wa­no 24 sztu­ki byd­ła, 30 sztuk trzo­dy chlew­nej oraz 32 gę­si. Op­rócz fol­war­ku or­lań­skie­go ho­dow­lą zajmowały się fol­war­ki w Mik­ła­szew­sz­czyź­nie (Mikłaszach) (m.in. 83 ow­ce) i Pasz­kow­sz­czyź­nie (m.in. 33 świnie i 34 sztu­ki byd­ła)[10].

Na pot­rze­by dwo­ru i włoś­ci pra­co­wa­ło kil­ka mły­nów. W 1655 r. by­ło ich pięć. No­wy młyn nie­o­po­dal or­lań­skie­go dwo­ru był włas­nością Os­ta­pa Ono­po­wi­cza. W mły­nie za Wer­wecz­ka­mi mełł Mar­cin Gab­ry­sie­wicz (do na­szych cza­sów przet­r­wa­ła naz­wa uro­czy­ska Gab­ry­sik). W mły­nie Zie­now­sz­czyz­na za mias­tem mełł Pa­weł Woj­to­wicz, w mły­nie Ja­ki­mow­sz­czyz­na nie­o­po­dal Redut Da­wid Wa­le­szuk, a w dru­gim mły­nie w Redutach Piotr Bu­ra­tyń­ski[11].

W 1643 r. ksią­żę Ja­nusz Ra­dzi­wiłł, nas­tęp­ca Krzysz­to­fa II, od­no­wił przy­wi­lej na pra­wa miej­skie Or­li. Zmie­nił przy tym czas od­by­wa­nia tar­gów ty­god­nio­wych ze śro­dy na nie­dzie­lę, zaz­na­cza­jąc że­by nie tar­go­wa­li nic aż się na­bo­żeń­stwo we zbo­rze od­p­ra­wi. Po­wo­łał rów­nież do ży­cia straż miej­ską, uz­b­ro­jo­ną w ha­la­bar­dy al­bo dar­dy oraz za­le­cił og­ro­dze­nie ca­łe­go mias­ta par­ka­nem. Naj­waż­niej­szym pos­ta­no­wie­niem by­ło na­da­nie her­bu: Or­ła czar­ne­go w czer­wo­nym po­lu, w pra­wey no­dze To­pór trzy­ma­ją­ce­go[12].

Przy­wi­lej Ja­nu­sza Ra­dzi­wił­ła jesz­cze raz pot­wier­dził zna­czą­cą pozycję Or­li w do­me­nach ra­dzi­wił­łow­skich. Wróć­my w tym miej­s­cu o kil­ka­dzie­siąt lat wstecz.

W 1622 r. Krzysz­tof II Ra­dzi­wiłł wzniósł przy or­lań­skim zam­ku zbór kal­wiń­ski. Pra­ca­mi bu­dow­la­ny­mi kie­ro­wał za­u­fa­ny słu­ga i do­rad­ca Ra­dzi­wił­ła, aria­nin Sta­nis­ław Ku­rosz, w la­tach 1621-1634 sta­ros­ta or­lań­ski. Krzysz­tof II Ra­dzi­wiłł, czło­wiek wiel­ce wpły­wo­wy w ży­ciu po­li­tycz­nym Wiel­kie­go Księ­stwa Li­tew­skie­go, był w la­tach 1626-1633 tak za­ab­sor­bo­wa­ny spra­wa­mi pań­stwo­wy­mi i mię­dzy­na­ro­do­wy­mi, że Sta­nis­ław Ku­rosz fak­tycz­nie kształ­to­wał ob­raz włoś­ci or­lań­skiej. To je­go sta­ra­niem zbór or­lań­ski przek­sz­tał­cił się z cza­sem w po­pu­lar­ne miej­s­ce spot­kań i dys­put dy­sy­den­tów Rzecz­ypos­po­li­tej. Z Or­li rów­nież Ku­rosz pro­wa­dził z Ra­dzi­wił­łem oży­wio­ną ko­res­pon­den­c­ję po­li­tycz­ną[13]. Zna­ne są rów­nież lis­ty pi­sa­ne z Or­li przez sa­me­go księ­cia. Po­cho­dzą­ce z mar­ca 1626 r., a więc ok­re­su woj­ny in­f­lan­c­kiej, do­ty­czą per­tur­bac­ji zwią­za­nych z udzia­łem je­go wojsk w woj­nie[14].

W cza­sach Sta­nis­ła­wa Ku­ro­sza Or­la uzy­ska­ła pra­wa miej­skie. Ten zręcz­ny po­li­tyk i dob­ry gos­po­darz umiał po­go­dzić mno­gość obo­wiąz­ków i dbać o roz­wój włoś­ci. W 1635 r. jed­nak­że Ku­rosz zos­tał od­wo­ła­ny ze swej fun­kc­ji. Na je­go miej­s­ce Krzysz­tof Ra­dzi­wiłł po­wo­łał Ja­na Pę­kal­skie­go.

Pod ku­ra­te­lą Ra­dzi­wił­łów Or­la by­ła waż­nym oś­rod­kiem pro­tes­tan­tyz­mu przez ca­ły wiek XVII. Szczy­to­wym te­go prze­ja­wem by­ło zor­ga­ni­zo­wa­nie tu w 1644 r. ge­ne­ral­ne­go sy­no­du kal­wiń­skie­go. Na sy­nod przy­by­li de­le­ga­ci ze wszys­t­kich za­kąt­ków Rzecz­ypos­po­li­tej, a ob­ra­dom prze­wod­ni­czył sam Ja­nusz Ra­dzi­wiłł[15].

Kal­wi­nizm or­lań­ski był wyz­na­niem eli­tar­nym. Więk­szość miesz­kań­ców mias­ta i włoś­ci w I po­ło­wie XVII wie­ku na­dal sta­no­wi­li wyz­naw­cy chrześ­ci­jań­stwa wschod­nie­go. Z bra­ku źró­deł nie mo­że­my stwier­dzić kto był w większości: prawosławni czy unici. Wszys­t­ko za­le­ża­ło od cza­su, w któ­rym du­cho­wień­stwo przy­ję­ło unię. Zna­jąc jed­nak­że przy­chyl­ny sto­su­nek Krzysz­to­fa I Ra­dzi­wił­ła do Cer­k­wi pra­wos­ław­nej moż­na przy­pusz­czać, że przy­ję­cie przez or­lań­skich pra­wos­ław­nych unii by­ło pro­ce­sem dłu­got­r­wa­łym i po­ko­jo­wym. Ksią­żę Krzysz­tof, aby za­po­biec tak wiel­kie­mu wzros­to­wi Koś­ci­oła Ka­to­lic­kie­go, wszel­ki­mi si­ła­mi sta­rał się Un­ji przesz­ka­dzać i brał pod swo­ją pro­tek­c­ję opie­ra­ją­cych się dy­zu­ni­tów[16].

Nie bez wpły­wu na po­ło­że­nie Cer­k­wi w Or­li by­ła pro­tek­c­ja, ja­ką Krzysz­tof II Ra­dzi­wiłł ota­czał met­ro­po­li­tę ki­jow­skie­go Hioba Bo­rec­kie­go oraz brac­t­wa cer­kiew­ne. W 1632 r. archimandryta Ławry Pie­czer­skiej w Kijowie Piotr Mohyła zwrócił się do Radziwiłła z posłaniem, w którym pro­po­no­wał księ­ciu wspól­ne dzia­ła­nia, aby przyw­ró­cić uciś­nio­nym to wszys­t­ko, co ut­ra­ci­li[17]. Ra­dzi­wiłł, przy­wód­ca uciś­nio­nych, ta­kie pro­po­zyc­je trak­to­wał bar­dzo po­waż­nie. Rów­nież ko­za­cy za­po­ros­cy uwa­ża­li go za czło­wie­ka im życz­li­we­go. Ra­dzi­wiłł sta­rał się po­zy­skać ich wzglę­dy potrzebne przy re­a­li­zac­ji swych dą­żeń do eman­cy­pac­ji po­li­tycz­nej Wiel­kie­go Księ­stwa Li­tew­skie­go.

W cza­sach Krzysz­to­fa II i Ja­nu­sza Ra­dzi­wił­łów pra­wos­ław­na (bądź unic­ka) pa­ra­fia or­lań­ska mia­ła dwie świą­ty­nie: św. Sy­me­o­na Słup­ni­ka i św. Ja­na Te­o­lo­ga. Świą­ty­nia pa­ra­fial­na sta­ła przy ryn­ku. Dru­ga peł­ni­ła ro­lę cer­k­wi zam­ko­wej dla wy­go­dy znać Pań­skiey sta­wio­na, jak pi­sał w XVIII wieku wi­zy­ta­tor[18].

Ja­nusz Ra­dzi­wiłł, pot­wier­dza­jąc w 1643 r. przy­wi­lej miej­ski dla Or­li, zez­wo­lił du­chow­ne­mu oraz ba­ka­ła­rzo­wi is­t­nie­ją­cej przy cer­k­wi szkół­ki na ło­wie­nie ryb oraz wy­rąb la­sów we włoś­ci. Zwol­nił rów­nież bu­dyn­ki pa­ra­fial­ne od op­łat i po­dat­ków[19]. W dzie­sięć lat póź­niej ten sam mag­nat wy­dał o. Piot­ro­wi Loz­nic­kie­mu przy­wi­lej na plac, po­ło­żo­ny od mie­dze sta­jen Dwor­skich, wzdłuż od uli­cy, idąc ku mias­tu z Dwo­ru, aż do nur­tu rze­ki pod Dwo­rem idą­cey[20]. Przy­wi­lej zwal­niał plac od opo­dat­ko­wa­nia. Zas­t­rze­gał rów­nież, że przy ewen­tu­al­nym pow­ro­cie pla­cu w do­me­nę Ra­dzi­wił­łów, du­chow­ne­mu na­le­ży się 500 zło­tych od­szko­do­wa­nia[21].

Na­da­nie Po­pow­sz­czyz­ny by­ło praw­do­po­dob­nie os­tat­nim przy­wi­le­jem ra­dzi­wił­łow­skim na rzecz cer­k­wi w Or­li i ca­łe­go mias­ta przed za­wie­ru­chą wo­jen­ną. W prze­ded­niu wo­jen Or­la prze­ży­wa­ła szczy­to­wą w swej his­to­rii ko­niun­k­tu­rę gos­po­dar­czą i de­mog­ra­ficz­ną. In­wen­tarz z 1655 r. odnoto­wał w mieś­cie 261 do­mów, tj. pra­wie dwuk­rot­nie wię­cej niż dwa­dzieś­cia lat wcześ­niej. Im­po­nu­ją­ca jak na owe cza­sy by­ła licz­ba gos­po­darstw w posz­cze­gól­nych wsiach. Wer­wecz­ki li­czy­ły 69 do­mów, Kry­wia­ty­cze — 42, Ko­sze­le — 88, Redu­ty — 53, To­po­rki — 28, Szer­nie — 22, Pasz­kow­sz­czyz­na — 32, Kosz­ki — 8, Top­czy­ka­ły — 89, Wól­ka — 23, Mik­ła­sze — 77. W su­mie włość or­lań­ska li­czy­ła 792 do­my[22]. Wy­da­rze­nia kil­ku­dzie­się­ciu nas­tęp­nych lat dop­ro­wa­dzi­ły do zdzie­siąt­ko­wa­nia miesz­kań­ców mias­ta i włoś­ci oraz upad­ku gos­po­dar­ki.


1 Archiwum Główne Akt Dawnych, Archiwum Radziwiłłowskie XXV (dalej: AGAD, AR XXV), sygn. 2903.
2 APwB, Kamera, sygn. 2899, k. 45.
3 Tamże, s. 47.
4 E. Bagińska, Dobra Radziwiłłów linii birżańskiej na Podlasiu w XVII w., „Białostocczyzna”, 1996, nr 4.
5 AGAD, AR XXV, sygn. 2904.
6 APwB, Księga Grodzka Brańska 1640-1641, k. 310.
7 AGAD, AR XXV, sygn. 2904, k. 8.
8 Tamże, sygn. 2906, k. 10.
9 Tamże, k. 12.
10 Tamże, sygn. 2904, k. 11-13.
11 Tamże, sygn. 2906, k. 19.
12 APwB, Kamera, sygn. 2899, s. 48.
13 Spisek orleański w latach 1626-1628, opracowali, wstępem i przypisami opatrzyli Urszula Augustyniak i Wojciech Sokołowski, listy z 28.04.1627 (s. 157), 7.07.1627 (s. 181), PWN, Warszawa 1990.
14 Księcia Krzysztofa Hetmana Polnego W.K.L. sprawy wojenne... 1621-1632, Paryż, 1859, ss. 566-567.
15 Mikołaj Leszczyński, dz. cyt., s. 92.
16 J. Łukaszewicz, Dzieje Kościołów Helweckich na Litwie, t. I, ss. 62-63; t. II, ss. 163-164.
17 H. Wisner, Litwa po zgonie Zygmunta III, „Rocznik Białostocki”, t. 35, 1981 r.
18 Archiwum Państwowe w Lublinie (dalej: APwL), Akta konsystorza chełmskiego grecko-unickiego, Wizytacje dekanatu bielskiego, 1727, Cerkiew orlańska, sygn. 780, k. 22.
19 Tamże.
20 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 281.
21 Tamże, k. 282.
22 AGAD, AR XXV, sygn. 2906.

 

ÓÂÅÐÕ


   

Áåëàðóñêàÿ ²íòýðíýò- Á³áë³ÿòýêà ÊÀÌÓͲÊÀÒ
webmaster