|
Orla na Podlasiu
Cerkiew, miasto i okolica
Część I
Rozdział IV
Lata zniszczeń i odbudowy
W pierwszej
połowie 1655 r. coraz częściej dobiegały do Orli
odgłosy wojny między Rzecząpospolitą i Szwecją.
Janusz Radziwiłł i jego stryjeczny brat Bogusław,
starosta brański, stanęli po stronie Szwedów. W
ich koncepcji Podlasie miało stać się jednym z głównych
filarów nowego organizmu państwowego, utworzonego
pod protekcją szwedzką. Dla samych Szwedów Podlasie
z jego żyznymi ziemiami, szczególnie w starostwie
brańskim i włości orlańskiej, byłoby
doskonałym zapleczem żywnościowym[1].
Świadome
tego elity Rzeczypospolitej starały się za wszelką
cenę zapanować nad Podlasiem. W lutym 1656 r. do
Bielska i Brańska ściągnął ze swym wojskiem
Paweł Jan Sapieha, wojewoda witebski. Szwedzi tymczasem
umacniali swe pozycje obronne w Tykocinie, które
od maja do lipca były bezskutecznie oblegane przez pospolite
ruszenie szlachty, dowodzone przez pułkownika wojsk litewskich
Samuela Oskierkę. Po klęsce pod Tykocinem żołnierze
Oskierki skierowali się do starostwa brańskiego, by w ten
sposób zemścić się na Radziwiłłach
za poniesioną klęskę. Dokonawszy spustoszenia
w ziemi brańskiej, 26 lipca 1656 r., jak pisze w swym „Diariuszu”
Jan Antoni Chrapowicki, Oskierka z ludem ustąpił
z Brańskczyzny do Orla, aby splądrować kolejne
włości Radziwiłłów[2].
Pobyt Oskierki w Orli był pierwszym ciężkim doświadczeniem
jej mieszkańców w tej wojnie.
W maju
1657 r. w czasie marszu na Brześć przez tereny włości
orlańskiej przemaszerowały oddziały szwedzkie
oraz kozacy Rakoczego, wywołując masową
ucieczkę ludności. Pisał o tym Chrapowicki: Sroga
moc ludu zewsząd uchodziła przed nieprzyjacielem[3].
Po ich przejściu dobra orlańskie ponownie zajęły
wojska litewskie. W końcu 1659 r. musiały one
stawić czoła wojskom moskiewskim, które ściągały
na Podlasie.
Położenie
dóbr orlańskich w owym czasie było bardzo skomplikowane.
Po śmierci Janusza Radziwiłła w 1655 r. Orlę
zajęły wojska litewskie. W 1657 r., po zerwaniu sojuszu
ze Szwedami i ugodzie z królem, Bogusław Radziwiłł
objął dobra Orlę i Zabłudów. Uwarunkowania
wojenno-polityczne nie pozwoliły mu jednak na szybkie
zajęcie włości. Bogusław Radziwiłł
zdecydował się najechać dobra orlańskie dopiero
po podpisaniu 3 maja 1660 r. traktatu pokojowego
ze Szwedami[4].
Bezpośrednio
po zajęciu Orli Bogusław zlecił swym urzędnikom
uporządkowanie spraw gospodarczych. Zniszczenia wojenne
były znaczne. Jeszcze dotkliwszym okazało się kilkakrotne
zmniejszenie liczby mieszkańców. Najbardziej
ucierpiały Toporki i Reduty, miejscowości najbardziej
oddalone od centrum włości. Wielkie połacie ziemi
leżały odłogiem. W 1660 r. w ogóle
nie zasiano zbóż jarych[5].
Trzy lata później z ogólnego areału blisko
235 włók ziemi, ponad 150 leżało odłogiem.
W Werweczkach z 29 włók ugorem leżało
26, w Toporkach z 30 — 28, w Topczykałach z 39
— 28, w Redutach z 23 — 20,5[6].
Znacznie podupadła także hodowla. Jeszcze w 1667 r.
pogłowie bydła było dwukrotnie niższe w stosunku
do 1650 r. Zanikła całkowicie hodowla owiec (w 1650 r.
w folwarkach Mikłaszewo i Paszkowszczyzna hodowano
503 sztuki tych zwierząt)[7].
Stan
miasta i dworu również nie nastrajał optymistycznie. Powołani
przez Bogusława Radziwiłła starosta orlański
Mikołaj Porębski oraz rewizor Izaak Has mieli pełne
ręce roboty.
W latach
1660-1663 trwały wzmożone prace przy renowacji dworu i folwarku.
W 1660 r. odnowiono ogrodzenie wokół dworu
oraz bramę wjazdową i wyszlamowano sadzawki w ogrodzie
włoskim. Młynarzowi zlecono zrobienie śluzy
oraz zasypanie przerwy w stawie koszelowskim[8].
W latach następnych prowadzono prace remontowe
przy dworskiej kamienicy, domie ogrodnika oraz domu urzędniczym.
Prace prowadzili rzemieślnicy na stałe przypisani
do obsługi dworu: cieśla Iwan, stolarz Anchim i kowal
Burba z Toporków. Opłacano ich z kasy
majątku. Z tych funduszy był również utrzymywany
duchowny protestancki[9].
Po
wojnie dochody majątku nie zaspokajały rosnących
potrzeb. Wyludnione wsie wnosiły minimalne opłaty.
Kasę zasilały opłaty dzierżawne Żydów,
których osadnictwo w Orli nadal się rozwijało.
Żydzi pełnili w dobrach orlańskich odpowiedzialne
stanowiska administracyjne i gospodarcze (np. administrator
Izaak Has czy ogrodnik Hirs).
W 1663 r.
sporządzono pierwszą po wojnie Verificatia Gruntow
w Maiętności Orlańskiej. Przechowywany
w Narodowym Archiwum Historycznym w Mińsku akt
pozwala na zorientowanie się w stosunkach społecznych
we włości, jej kondycji materialnej oraz pochodzeniu
mieszkańców. Verificatia zarejestrowała
gospodarzy, dzierżących grunta w poszczególnych
wsiach: Werweczki— 11, Reduty — 8, Krywiatycze — 29, Toporki
— 5, Szernie — 23, Paszkowszczyzna — 32, Koszki — 6, Topczykały
— 37, Wólka — 8, Mikłasze — 33, Koszele — 43. Liczba
gospodarzy nie była równa liczbie domów w poszczególnych
wsiach. W niektórych spotykamy bowiem użytkowników
z innych miejscowości, np. w Mikłaszach Siemiona
z Dubicz, w Topczykałach Hryna Haponowicza ze
Spiczek, w Koszelach Anchima Sukacza z Dubicz, itd.
Analizując
imiona i nazwiska zawarte w Verificatii,
mieszkańcy wsi byli w zdecydowanej większości
Rusinami i wyznawcami chrześcijaństwa wschodniego.
Nie ulega również wątpliwości, że byli
to już wówczas unici. Świadczy o tym pośrednio
pochodzenie parocha orlańskiej cerkwi, o. Piotra Kiersnowskiego,
z drobnej szlachty podlaskiej[10].
W odróżnieniu
od wsi, ludność miejska była zróżnicowana
narodowo i wyznaniowo. Sprzyjające warunki do
osiedlania się Żydów spowodowały, że w 1663 r.
stanowili oni prawie połowę ludności liczącego
ok. 800 mieszkańców miasta. Najwięcej Żydów
mieszkało przy ulicy Narewskiej (47 domów). Tu znajdowała
się murowana synagoga, która po przebudowie w II
połowie XVII w. uzyskała wygląd niewiele odbiegający
od dzisiejszego.
Chrześcijanie
orlańscy zamieszkiwali w większości okolice
cerkwi św. Symeona, położonej przy ulicy
Brzeskiej. Spotykamy wśród nich charakterystyczne
imiona i nazwiska, pośrednio świadczące o wyznaniu
i narodowości, np. Sawko Makarowicz, Ihnat Sieckowicz,
Karp Lewonowicz, Firs Radkowicz, Wasko Naumowicz, Fiłon
Samsonowicz i in. Trudno doszukać się natomiast
imion i nazwisk typowo polskich[11].
Skład
narodowy i wyznaniowy Orli niewiele zmienił się
do czasu sporządzenia inwentarza z 1669 r.[12]
Według Haliny Goworko, autorki monografii o włości
orlańskiej, w 122 domach mieszkało wówczas ok.
488 Białorusinów (Rusinów), 370 Żydów
i 35 Polaków[13].
Pięć lat później liczba zamieszkałych domów
w poszczególnych miejscowościach przedstawiała
się następująco: Orla — 166, Koszele — 34, Werweczki
— 16, Reduty — 15, Toporki — 5, Szernie — 16, Paszkowszczyzna
— 24, Koszki — 3, Topczykały — 29, Wólka — 7, Mikłasze
— 18[14].
Można
szacować, że liczba parafian cerkwi św. Symeona
wynosiła ok. 1 500. Trzeba tu zaznaczyć że na terenie
włości orlańskiej była zawsze tylko jedna cerkiew
parafialna. Jak we wszystkich dobrach prywatnych, duchownych
mianował tu właściciel dóbr. Wsie, które
czasowo wchodziły w skład dóbr orlańskich,
automatycznie włączano do parafii. Tak było z Malinnikami,
wsi jeszcze w 1640 r. należącej do chorążego
Zakroczymskiego[15].
Jak podają źródła, w 1663 r. Malinniki
należały do dóbr orlańskich[16].
Z innych źródeł wynika, że jeszcze w 1721 r.
mieszkańcy wsi chrzcili swe dzieci w cerkwi orlańskiej[17].
Jednocześnie, razem z poddanymi innych wsi musieli
odrabiać pańszczyznę. W Rejestrze odrabiania
pańszczyzny z 1663 r. czytamy: każdy chłop
wołami powinien odrabiać trzy dni tak też białogłowa
(...) od swiętego Woyciecha po trzy dni powinni robić
do S. Marcina. A od S. Marcina każdy chłop y białogłowa
powinni po dwa dni odrabiać. Ponadto do obowiązków
każdego włościanina należał doroczny stróż
tygodniowy we dworze[18].
Pańszczyznę odrabiano w pięciu folwarkach:
przy dworze orlańskim, w Koszkach, Paszkowszczyźnie,
Mikłaszach oraz Baranowcach. Przy tym ostanim folwarku,
położonym między Szerniami i Malinnikami,
w czasach Bogusława Radziwiłła było pięć
domów[19].
Ostatnia
dekada XVII wieku to okres odbudowy Orli i włości.
W tym czasie w historię Orli wkracza kobieta, Ludwika
Karolina Radziwiłł, córka Bogusława Radziwiłła,
po zaślubinach w 1681 r. z elektorem brandenburskim Fryderykiem
I, posługująca się tytułem margrabiny
brandenburskiej. Jako gorliwa protestantka dbała o stan
zborów i sytuowanie duchownych protestanckich.
W 1687 r. potwierdziła fundusze zborów w Orli,
Zabłudowie i Węgrowie[20].
Sześć lat później Ludwika Karolina uposażyła
obsługującego zbór orlański ks. Kaznodzieję
Seniora Zabłudowskiego dwoma włókami ziemi
położonej w Redutach. Patronat Ludwiki Karoliny
Radziwiłł w sprawach wyznaniowych nie ograniczał
się jedynie do protestantów[21].
W 1694 r.
księżna postanowiła przekazać swe dobra orlańskie
w zastaw Benedyktowi Pawłowi Sapiesze, podskarbiemu
i pisarzowi ziemskiemu Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Za 45 tys. złotych i 12 tys. talarów bitych
Sapieha na trzy lata otrzymał całą włość
orlańską z pałacem murowanym, z budynkami
dwornemi i folwarcznemi i gumiennemi (...) z miasteczkiem
Orlem, z Mieszczanami, Żydami i Obywatelami
wieyskimi, ze wsiami Boiary i poddanymi w nich mieszkającymi
(...)[22].
Na
mocy aktu zastawnego Sapieha otrzymał nieograniczone
prawa do korzystania z lasów, rzek, zwierzyny łownej,
młynów, ogrodów i stawów. Ludwika
Radziwiłł pozostawiała sobie jedynie zbór
i cerkiew. W akcie zastawnym księżna zaznaczyła,
że Ius patron tus do Cerkwi Orleńskiey mnie samey i Sukcesorom
moim rezerwuie i wyimuie. Do zboru orlańskiego i mieszkania
przy nim będącego i należącego Dwór
Orlański nie ma się interesować żadnym sposobem,
iednak go od wszelkich krzywd i przykrości zaszczycać
(...)[23].
Znamiennym
jest, że Ludwika Radziwiłł na pierwszym miejscu
podkreśliła prawa dziedzicznego patronatu Radziwiłłów
nad cerkwią. Gdy dodamy w tym miejscu, że podobną
kuratelę sprawowała ona nad prawosławnym monasterem
w Zabłudowie, możemy dojść do wniosku,
że byt i problemy ludności ruskiej były dla niej
kwestią bardzo istotną.
Akt
zastawny wszedł w życie z początkiem 1695 r.,
gdy Ludwika była już bliska urodzenia dziecka. Poród
był tragiczny, matka zmarła 25 marca pozostawiając
córeczkę Zofię Augustę. Niemowlę stało
się jedynym spadkobiercą dóbr orlańskich.
Wytworzyło to dość skomplikowaną sytuację
majątkową. Wkrótce znalazło się wielu
chętnych na rozległe włości[24].
Dzięki
aktowi zastawnemu dobra orlańskie do 1697 roku miały
unormowaną sytuację prawną. W tym samym roku
królem zostaje elektor saski August II. Monarcha sprowadził
ze sobą zaufanych ludzi, wśród nich generała
Jakuba Henryka Fleminga, który w 1699 roku stał
się właścicielem dóbr orlańskich. W 1701 r.
zaangażowany w wojnę północną
Fleming przekazał Orlę oraz Dojlidy i Sobolewo
w zastaw Stefanowi Branickiemu, stolnikowi koronnemu[25].
Ten z kolei, wydając swą córkę Krystynę
za mąż za Józefa Sapiehę, podkomorzego
Wielkiego Księstwa Litewskiego, oddał mu w nadzór
całą włość orlańską.
W tym
okresie przechodzi ona trudne lata. Wojna północna
w 1702 r. spustoszyła Podlasie. Nie zachowały
się informacje o zniszczeniach na Podlasiu, poczynionych
przez wojska szwedzkie. Znamy natomiast fakty dotyczące
towarzyszącej jej wojnie domowej. Jak proroctwo Jeremiasza
brzmi relacja złożona w 1714 r. przez Żydów
orlańskich w Tykocinie: Wielkie jest spustoszenie
w naszym kraju, przerwała się możność zarobkowania
(...) wszystkie bramy kahału zostały zamknięte
dla przychodzących, nie ma spokoju od wierzycieli i posiadaczy
asygnat, którzy czatują, by łapać i rabować
z powodu długów, w które wplątały
się nasze szyje[26].
W latach
1705-1708 Orla kilkakrotnie była celem zajazdów podkanclerza
litewskiego Stanisława A. Szczuki[27].
Zniszczenia dokonane w tym czasie oszacowano na sumę
ponad 32 tysięcy złotych. W raporcie wpisanym
do ksiąg sądowych brańskich zanotowano, że Józef
Sapieha stracił m.in. wołow 60, miodu prasnego garcy
24 (...) koni mieyskich wzięto pary 60 (...)[28].
Dokument
wspomina jedynie o stratach dworu i miasta. Materialne
i demograficzne straty włości były niewątpliwie
jeszcze większe. Przekonują o tym zachowane dane
o chrztach w parafii orlańskiej. W ciężkich
latach 1706-1707 przyszło tu na świat jedynie czworo dzieci.
Znacznie lepiej było w 1708 r. — urodziło się
jedenaścioro. W latach następnych ponownie zauważamy
spadek urodzeń. Do 1732 r. zdarzały się lata, w których
nie przyszło na świat ani jedno dziecko[29].
O liczbie
urodzonych w początku XVIII wieku możemy jedynie
mówić na podstawie odpisu z ksiąg metrykalnych
włączonego do Archiwum Radziwiłłowskiego,
którego część jest obecnie przechowywana w Archiwum
Historycznym w Mińsku. Księgi metrykalne od 1708
r. przechowywane w cerkwi orlańskiej zaginęły
w czasie I wojny światowej.
Zniszczenia
wojenne oraz idące za nimi w parze lata stagnacji gospodarczej
i demograficznej odbiły się bardzo niekorzystnie
na stanie orlańskich cerkwi. Jak wynika z Wizytacji
z 1727 r.[30]
stan cerkwi zamkowej św. Jana przedstawiała się
wręcz tragicznie. Nieremontowana od lat świątynia
groziła zawaleniem. Lepiej wyglądała cerkiew
parafialna, przy której służył paroch o. Grzegorz
Andruszkiewicz oraz coadiutor o. Andrzej Symonowicz.
Wizytator, chwaląc parocha za staranność w odprawianiu
nabożeństw, zwrócił uwagę na zaniedbania
w edukacji religijnej dzieci i dorosłych. Dlatego
zalecił szkołe z Dziećmi y z Proeceptorem
in Eruditione et discipline (...) oraz Cathechizmy do
zbawienia koniecznie potrzebne promulgować (...) na pacierze
rano y wieczor dzwonić[31].
Zbór
protestancki w I połowie XVIII wieku miał się
jeszcze gorzej niż cerkiew zamkowa. Ta bowiem posiadała
swych gospodarzy i rzeszę wiernych, zaś po śmierci
Ludwiki Radziwiłł zbór został pozbawiony mecenasa.
Nowym właścicielom nie zależało na jego utrzymaniu.
Dodatkowo czyniono przeszkody w działalności
religijnej. Gdy w 1726 r. w zborze zawieszono nowy
dzwon, rzymskokatolicki biskup łucki kazał go usunąć[32].
Protestantów
w owym czasie w Orli było niewielu, dlatego też
z początkiem XVIII w. kaznodzieja zjeżdżał
tu jedynie okazjonalnie. Nieremontowane budynki zboru
i plebanii niszczały. Urzędnik Branickich sporządzający
w 1740 roku Regestr defektow maiętności orlańskiej
zapytywał swych zwierzchników: Budynek plebański
na co go obrócić ponieważ bez pokrycia daremnie
gnije (...) Ksiądz kaznodziej przyjechał, iako nam z nim
postąpić?[33]
Stan
świątyń orlańskich był dopełnieniem
żałosnego obrazu na wpół wyludnionego
miasta. Administrator sporządzający w 1740 r.
Regestr defektow zwrócił uwagę na budynki
puste miesckie i zażyczył, aby się do nich
wracali mieszkańcy[34].
Jeszcze długo potem dziesiątki domów i placów
pozostawało niezasiedlonych i niezagospodarowanych.
W 1775 roku w Orli było jedynie 90 domów opłacających
podymne[35].
Tak
znaczny upadek miasta, oprócz wojen i epidemii, był
skutkiem stosunku do Orli jej XVIII-wiecznych właścicieli.
O ile Radziwiłłowie traktowali włość
jako punkt strategiczny swych posiadłości, to Braniccy
uważali ją za poślednie prowincjonalne miasteczko,
z którego należy jedynie czerpać zyski.
Żyzne gleby włości dostarczały żywności
zapewne dla rozwijającego się Białegostoku.
Być może dlatego Branickim tak bardzo zależało
na utrzymaniu Orli pod swoją kontrolą.
W końcu
prawowici właściciele Orli, Radziwiłłowie,
przypomnieli o swych dobrach. Michał Hieronim Radziwiłł,
wojewoda wileński, uznał najwidoczniej, że dobra
coraz bardziej wymykają się z rąk rodu i wniósł
pozew do Sądu Ziemskiego w Bielsku. Sąd w 1789 r.
potwierdził prawa Radziwiłłów do Orli i zażądał
od Izabeli Branickiej zrzeczenia się dóbr[36].
W odpowiedzi Branicka wydzierżawiła Orlę
szambelanowi Michałowi Grabowskiemu[37].
Z kolei Radziwiłłowie skierowali interpelację
do Stanisława Augusta. W 1794 r. król ponownie
zobowiązał Izabelę Branicką do ustąpienia
z dóbr orlańskich[38].
Targi trwały kilkanaście lat. Dopiero w 1808 r.
książę Michał wykupił Orlę z zastawu[39].
1 J. Siedlecki, Brańsk Bogusława Radziwiłła 1653-1669, Białystok 1991.
2 Tamże, s. 57; J. A. Chrapowicki, Diariusz, t. I.
3 Tamże.
4 J. Siedlecki, dz. cyt., s. 57.
5 NHAB, f. 694, op. 2, nr 6031, k. 10.
6 Tamże, k. 1-25, Verificatia Gruntow w Maiętności Orlańskiej w roku 1663 Miesiąca Augusta 17 czyniona.
7 Tamże, R. 694, op. 2, nr 6031, k. 40.
8 Tamże, f. 694, op. 4, nr 1028.
9 Tamże, f. 694, op. 2, nr 6031, k. 62.
10 Tamże, k. 40.
11 Tamże.
12 AGAD, AR, dz. XXV, sygn. 2909.
13 Halina Goworko, dz. cyt., s. 18.
14 AGAD, AR XXV, sygn. 2910.
15 APwB, Księga Grodzka Brańska 1640-1641, s. 310.
16 NHAB, f. 694, op. 2, nr 6031.
17 Tamże, k. 178-181.
18 Tamże, k. 122.
19 Tamże, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 7.
20 Akty izdawajemyje Wilenskoju Archieograficzeskoju Komissijeju dla rozbora driewnich Aktow, Wilno 1880, t. XII, s. 524-527.
21 AGAD, AR XXV, sygn. 2912, s. 1-30.
22 Tamże, f. 694, op. 4, nr. 1035, k. 19.
23 Tamże.
24 P. Jasienica, Rzeczpospolita Obojga Narodów, t. 2, s. 402, E. Kotłubaj, Galeria Nieświeska portretów radziwiłłowskich, Wilno 1857, s. 178.
25 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 80.
26 A. Leszczyński, Żydzi Ziemi Bielskiej, Wrocław 1980, s. 34-35.
27 APwB, Teki Glinki 315, s. 277; NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 290.
28 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 80.
29 Tamże, f. 694, op. 2, nr 6031, k. 178-182.
30 APwL, Wizytacja 1727, sygn. 780, k. 22.
31 Tamże.
32 H. Goworko, dz. cyt., s. 21.
33 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 290.
34 Tamże.
35 Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa 1890, t. VII, s. 583.
36 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 73.
37 APwB, Teki Glinki 315, k. 242.
38 NHAB, f. 694, op. 4, nr 1466, k. 73.
39 APwB, Teki Glinki 290, s. 13.
|